Reklama

Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Licencja SIA w Polsce ?Czy warto się zainteresować ?

TAK
12
75%
NIE
4
25%
 
Liczba głosów: 16
Awatar użytkownika

Topic author
lukasz.g
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 2611
Rejestracja: 01 sie 2009 17:31
Otrzymał/a podziekowań: 1 raz
Lokalizacja: Śląskie
Status: Offline

Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: lukasz.g » 07 mar 2012 23:12

W ostatnim czasie sporo zaczęliśmy się interesować rynkiem ochrony fizycznej w U.K, na forum często padały pytania dotyczące tamtejszych licencji i warunków pracy, w tej sprawie spływały też do nas pw.

Dziś odbyłem interesującą rozmowę z osobą znającą dobrze tamtejszy rynek, w czasie tej rozmowy doszliśmy do ciekawego zagadnienia, a mianowicie możliwości organizacji w Polsce kursu według standardu i wytycznych SIA
( http://www.sia.homeoffice.gov.uk ) wraz z egzaminem.

Okazuje się, że prawdopodobnie jest to możliwe! Problem jest jedynie taki, że nie wiadomo czy miałby się on odbyć po Angielsku czy po Polsku, a ponadto w koszt kursu należy dodać przyjazd tamtejszych instruktorów.

Mimo wszystko perspektywa odbycia takiego szkolenia wraz z egzaminem w Polsce wydaje się być interesująca, gdyż otrzymujemy gotowy produkt z którym możemy udać się na podbój U.K.

Stąd też moje pytanie czy taki kurs na terenie kraju byłby interesujący z naszego punktu widzenia.

Awatar użytkownika

Prozac
Plutonowy
Plutonowy
Posty: 248
Rejestracja: 06 maja 2010 00:22
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: Prozac » 08 mar 2012 05:36

Moim zdaniem lepiej wyjechać do UK i tam się z tym bawić. Dla pracującego w PL cżłowieczka nie ma to sensu, bo i tak nikt nie wie co to jest. Znajomy siedzi w ASIS, tyle, że on pracuje głównie poza PL. W takich wypadkach ma to sens.

Awatar użytkownika

Tomasz
Generał
Generał
Posty: 7351
Rejestracja: 01 sie 2009 17:09
Podziękował: 55 razy
Otrzymał/a podziekowań: 27 razy
Lokalizacja: Rybnik
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: Tomasz » 08 mar 2012 08:40

Prozac pisze:Moim zdaniem lepiej wyjechać do UK i tam się z tym bawić. Dla pracującego w PL cżłowieczka nie ma to sensu, bo i tak nikt nie wie co to jest. Znajomy siedzi w ASIS, tyle, że on pracuje głównie poza PL. W takich wypadkach ma to sens.


Prozac, Łukasz miał na myśli szkolenie w Polsce, następnie wyjazd do np. Anglii i wtedy podjęcie tam pracy.

Dlaczego? A no dlatego, aby większość formalności załatwić w Polsce, a nie w Anglii.

Awatar użytkownika

OchRona89
Kapral
Kapral
Posty: 54
Rejestracja: 11 sty 2012 22:30
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: OchRona89 » 08 mar 2012 11:46

Wydaje mi sie ze taki produkt gdyby wszedl na rynek Polski mialby duze powodzenie a to z tego wzgeldu ze wlasnie nie trzeba by wyjezdzac i zalatwiac wszystkiego tam tylko tutaj na miejscu [bigboss] Moim zdaniem bardzo dobry pomysl,sadze ze w szczegolnosci teraz byloby bardzo duze zainteresowanie tego typu kursem, kiedy nasz rzad ma takie pomysly dotyczace naszej branzy.Potem nie pozostawalo by nic innego tylko wyruszac na podboj rynku pracy w UK [vinsent]

Awatar użytkownika

Topic author
lukasz.g
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 2611
Rejestracja: 01 sie 2009 17:31
Otrzymał/a podziekowań: 1 raz
Lokalizacja: Śląskie
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: lukasz.g » 08 mar 2012 22:09

OchRona89 pisze:Wydaje mi sie ze taki produkt gdyby wszedl na rynek Polski mialby duze powodzenie a to z tego wzgeldu ze wlasnie nie trzeba by wyjezdzac i zalatwiac wszystkiego tam tylko tutaj na miejscu [bigboss] Moim zdaniem bardzo dobry pomysl,sadze ze w szczegolnosci teraz byloby bardzo duze zainteresowanie tego typu kursem, kiedy nasz rzad ma takie pomysly dotyczace naszej branzy.Potem nie pozostawalo by nic innego tylko wyruszac na podboj rynku pracy w UK [vinsent]



masz rację, jest to propozycja dla tych co chcą się rozwijać w branży poza granicami kraju, wiadomo że U.K jest obecnie drugim krajem gdzie Polak czuje się jak w "domu".

Co prawda na warunki Polskie taki kurs z egzaminem kosztowo na początku mógłby powalić, ale z perspektywy kosztów związanych z podróżami mógłby być jednak atrakcyjny.

Ponadto licencja SIA respektowana jest w wielu różnych krajach np. RPA gdzie angielskie Firmy funkcjonują.

Awatar użytkownika

Prozac
Plutonowy
Plutonowy
Posty: 248
Rejestracja: 06 maja 2010 00:22
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: Prozac » 08 mar 2012 23:38

Tomasz Grabski pisze:
Prozac, Łukasz miał na myśli szkolenie w Polsce, następnie wyjazd do np. Anglii i wtedy podjęcie tam pracy.

Dlaczego? A no dlatego, aby większość formalności załatwić w Polsce, a nie w Anglii.


Skoro planujemy ewakuacje do GB nie taniej jest zrobić licencje już tam, na miejscu?

Awatar użytkownika

Polak2009
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3835
Rejestracja: 27 sie 2009 15:53
Podziękował: 4 razy
Otrzymał/a podziekowań: 3 razy
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: Polak2009 » 09 mar 2012 15:33

Osobicie uważam to za świetny pomysł...Nawet gdyby kwota kosztów kursu,licencji itp byłaby wysoka i tak sie opłaca...
Wszystko załatwiasz na miejscu-w polsce-łaczie z otrzymaniem licencji...
Osobiście sam byłbym zainteresowany takowym szkoleniem,łacznie z egzaminem
Pozdrawiam

Awatar użytkownika

Matik_MP
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 1
Rejestracja: 27 mar 2012 19:36
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: Matik_MP » 27 mar 2012 19:48

Mimo, że cena kursu z licencją pewnie byłaby odpowiednio wyższa niż koszt zrobienia jej w UK to jest to mimo wszystko bardzo ciekawa propozycja dla wielu Polaków, którzy chętnie wyjechaliby z Polski do dowolnego kraju honorującego tą licencję, w tym do Wielkiej Brytanii.
Mnie np. interesowałaby licencja CCTV operator oraz Door Supervisor (lub Security Guard). Uzupełniające pewnie zrobiłbym na miejscu mając już pracę. bo wtedy mógłbym to wszystko na spokojnie ogarniać.
Poza tym licencja SIA w Polsce eliminuje (przynajmniej w dużej mierze) problemy z zakwaterowaniem, ewentualnym wydawaniem duplikatów dokumentów wymaganych do jej uzyskania i czasem oczekiwania na wydanie licencji po uzyskaniu certyfikatu (co jak wiemy może trwać do nawet 3 miesięcy).
Jeśli będzie taka możliwość to ja się piszę, bo do pracy w ochronie w Anglii nie trzeba być "Pudzianem", ale spokojnie wystarczy postura zwykłego faceta. ;)

Awatar użytkownika

Persec
Sierżant
Sierżant
Posty: 306
Rejestracja: 14 mar 2012 20:43
Lokalizacja: UK/Polska/Ibiza
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: Persec » 27 mar 2012 22:56

No to jako osoba która ma licencje SIA od 2004 pozwolę sobie zabrać głos w tej sprawie:
a/ licencje SG i DS są na poziomie NVQ2, licencja CP na poziomie NVQ3, co zakłada znajomość j.angielskiego na poziomie co najmniej komunikatywnym i egzamin jest po angielsku,
b/ o ile ja się orientuję to zgodnie z tym co już napisałem wcześniej w innym temacie można tymczasowo pracować w Anglii na polskiej licencji trzeba się tylko zarejestrować w SIA a potem to już można później sobie zrobić kurs tam jak już się przekonamy, że nam to dobrze idzie a jak nie to bez kosztów odpuszczamy
c/ mogę być w błędzie, ale co ja wiem przecież dopiero odnawiałem swoją licencję CP w lutym, że żeby aplikować na licencję to trzeba mieć adres zamieszkania w Anglii, potwierdzony odpowiednimi dokumentami klasy A lub B chociażby żeby dostać CRB angielskie. Ale wszelkie informacje dotyczące procesu aplikacji i wymogów są dostępne na stronie SIA, po angielsku oczywiście ale jak ktoś chce sobie poradzić z klientami w Wlk. Brytanii to zakładam, że jest co najmniej na poziomie komunikatywnym.
d/ byłbym zapomniał zdjęcie na aplikacji musi byc podpisane przez posiadacza paszportu UK
e/ Hm, co jeszcze no oczywiście polskie zaświadczenie o niekaralności z odpowiednim zgodnym z wymogami SIA tłumaczeniem,
f/ no i kurs i egzamin a następnie dyplom od jednego z providerów, to jeszcze wcale nie oznacza licencji samej w sobie, teraz trzeba zaaplikować własnie do SIA zapłacić 220 funiów i liczyć że aplikacja przejdzie, jedna z moich pierwszych przechodziła 9mcy chociaż ostatnia akurat w 5 tyg, ale wszyscy co mają do czynienia z SIA wiedzą że to loteria i jeszcze moga dokumenty zgubic lol.
g/ Na kurs w Anglii można się w niektórych JobCentres załapać za free (taki ich sposób na bezrobocie który spowodował znaczny przypływ ludzi na rynek i spadek stawek) i tylko trzeba sobie samemu potem za licencje zapłacić to po co płacić w Polsce za kurs, zresztą kurs w Anglii też już za śróbki można zrobić poniżej 200funtów grubo.
h/ Musicie też mieć świadomość, ze czy pracujecie jako stacz w sklepie na licencji SG, czy na stadionie pełnym hooliganów, czy w klubie nocnym na licencji DS, czy konwojujecie gotówkę na licencji Cvit, czy chronicie osoby na licencji CP, NIE MACIE PRAWA DO ŻADNYCH ŚBP, zero pałki, zero gazu (w anglii to jak bron palna), zero broni palnej, a za każde nadużycie siły fizycznej szybka sprawa w magistracie i utrata licencji. A o to nie trudno miasta i kluby są naszpikowane kamerami. Jedyny dopuszczalny temat to kajdanki ale i tak bardzo śliski dużo zależy od interpretacji policji.
i/ jak masz licencje na ochronę osobistą CP to możesz stać na bramce DS, lub w sklepie SG, ale w drugą stronę to już nie działa, z licencją SG nie możesz stać na bramce, a z licencja DS z bramki nie możesz robić osobistej, licencja na konwój (jedyne Twoje zabezpieczenie to kamizelka i hełm z przybicą, nie kewlar, raczej cos jak zomo miało i kamizelka) to w ogóle osobny temat nie wymienny ale nic sie nie stało SIA daje Ci zniżkę na każdą następną licencję którą wyrabiasz do 110 ;).
j/ licencje trzeba odnawiać i płacić za nią co 3 lata oczywiście
k/ Poza praktycznie sklepami w których ochroniarzom płacą najniższe stawki, wszelkie inne prace, bramka, ochrona osobista, i eventy lub mecze realizowane są w 99% na bazie self-employment tj. samozatrudnienia czyli Ty sobie wszystko musisz sam opłacać, choć trzeba przyznać że to i tak o niebo taniej niż własna działalność w Polsce.
Hm tak sie zastanawiam co by tu jeszcze z plusów... no nie wiem jak sobie przypomnę to napiszę

A w kwestii wcześniejszych komentarzy:
"w UK Polak czuje się jak w domu" to chcę zapewnić, że raz sytuacje ekonomiczna, a dwa już nasi rodacy zadbali w ostatnich latach o to aby to jak jesteśmy odbierani diametralnie sie zmieniło, dopiero co byłem w marcu u mojego ksiegowego w Anglii i tak się poszlajać z tydzien to już nie jest to samo :)
"w anglii nie trzeba być Pudzianem" no fakt nie trzeba, nie tylko wtedy będziesz zbierał na siebie całe g [oficer] które ludzie bramkarzom wrzucają całą noc bo będziesz się wydawał najłatwiejszym celem i weź to od osoby która stała w Anglii 6 lat na bramkach ma 186 wzrostu i miała 110kg i parę medali w BJJ, no i nie zapominaj o bardzo popularnych ze względu na cięcia budżetowe jednoosobowych bramkach albo i dwuosobowych ale w klubach na kilkaset osób, choć generalnie mówi się że standard do 1 bramkarz na 100.

Ale powodzenia wszystko jest dla ludzi, kurs na bramkę jest dwudniowy prosty jak drut, jak ja zdawałem to o ile dobrze pamiętam miałem 38 na 40 pktów ;)
Ostatnio zmieniony 29 mar 2012 21:44 przez Turzan, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Regulamin Forum pkt.5 pkt.7 Słownictwo!!!
"Of every 100 men you send to fight, 10 shouldn't even be there. Eighty are nothing but targets. Nine are real fighters, we are lucky to have them, they the battle make. Ah but the one, one is a true warrior and he will bring the others back"

Awatar użytkownika

Epitet
Generał
Generał
Posty: 8177
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 22 razy
Otrzymał/a podziekowań: 334 razy
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: Epitet » 28 mar 2012 08:59

Pośrednik który wystąpi do Organizacji Ochrony w kraju należącym do UE (poza Polską) o współpracę w pozyskiwaniu pracowników ochrony.
Czego nie przewiduje ustawa o OOiM w kwestiach zatrudnienia POF poza granicami kraju?
To jest idea:
„Prozac, Łukasz miał na myśli szkolenie w Polsce, następnie wyjazd do np. Anglii i wtedy podjęcie tam pracy. Dlaczego? A no dlatego, aby większość formalności załatwić w Polsce, a nie w Anglii.”
Moim zdaniem każde działanie polegające na pozyskiwaniu pracowników ochrony fizycznej do pracy poza granicami Polski pozostaje w sprzeczności z potrzebami krajowego rynku ochrony i firm na nim funkcjonujących. Nie każdy prywatny koncesjonowany przedsiębiorca jest zainteresowany tym, aby młodych, wysportowanych, wyszkolonych, niekaranych, posiadających pozwolenie na broń pozbyć się z firmy w której tyrają za przysłowiowe grosze.
Rynek ochrony jest dzisiaj taki, że potrzeba silnych, zdrowych i chętnych do pracy, skłonnych pracować za niskie stawki.
Zamarkuję kolejny temat – sprawdzania karalności. Już na pierwszy rzut oka widać, że można zostać ukaranym sądownie np. w UK jako ochroniarz i po odbyciu kary wyjechać do Polski, gdzie w krajowym rejestrze skazanych ten epizod z życia nie będzie figurował. Taka sytuacja pozwoli na podjęcie pracy w Polsce w Ochronie – bez licencji lub pozwoli zgodnie z nowymi wymogami przejść szkolenie i w ten sposób zostać wpisanym na listę. Ale o tym kiedy indziej.
Pytanie – dlaczego żadna z działających w Polsce 5000 firm ochrony do tej pory nie wpadła na pomysł działania w kierunku pozyskiwania pracowników do pracy na innych unijnych rynkach branżowych?
Na 150 000 kobiet i mężczyzn mających licencję POF chętnych do pracy za granicą niech będzie tak cirka z 10%. Powiedzmy, że mundurowi do pięćdziesięciu lat też mogliby się zmieścić w tej puli, ale na ten sektor akurat bym specjalnie nie liczył. Powinna działać przynajmniej jedna firma, która zbierałaby w skali kraju oferty i prowadziła negocjacje z europejskim odpowiednikiem ochrony na temat wymiany kadrowej.
Na Polskim rynku można zarejestrować spółkę za kwotę 5000 zł w zakresie pośrednictwa pracy dla POF. Tyle tylko, ze krajowe przepisy to jedna wielka kłoda rzucona pod nogi tego, co chciałby tak postąpić, a i ustawa o OOiM z 1997 roku w żaden sposób się nie wypowiada na ten temat.
Pozostaje wobec tego spenetrować kraje sąsiadujące z Polską pod kątem możliwości utworzenia takiej firmy (Słowacja, Czechy, Niemiecka Republikę Federalną, Danię, Norwegię, Szwecję i Finlandię oraz jak najbardziej jak pisze kolega o SIA w UK).
Kiedy już nie będzie żadnej w miarę taniej opcji – to pozostaje Cypr z rejestracją takiej firmy (poza jurysdykcją krajowego prawa) z opcją utworzenia filii w kraju sąsiednim – np. na Litwie – ze strona internetową, na której prowadzona będzie rekrutacja.
Takie działanie pozwoli ominąć dokładnie MSW i krajowe przepisy (to moja uszczypliwa uwaga pod adresem noweli proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości w uwolnieniu zawodów) – a jednym czynnikiem warunkującym takie działanie są koszty i ekonomia.
Istniejące przepisy prawa krajowego i międzynarodowego precyzują dokładnie, że za pośrednictwo w znalezieniu pracy nie pobiera się opłat, natomiast można pobierać opłaty jako pośrednik za skierowanie do pracy ze stawki np. godzinowej biorąc na siebie odpowiedzialność za wypłacalność znalezionego w ten sposób pracodawcy.
Czyli jak pracodawca nie zapłaci, to płaci pracownikowi pośrednik, a swoje roszczenia pośrednik dochodzi we własnym zakresie wobec nieuczciwego pracodawcy. Tutaj potrzebne jest wsparcie solidnych kadr prawniczych – a ten sektor nie należy do tanich. Pośrednik jest firmą komercyjną nastawioną na zysk.
Czy zatrudnianie krajowych POF za granicami Polski wydrenuje rynek krajowy z najlepszych kadr? Jaki procentowy obszar ilościowy POF wyszkolonych mógłby dotyczyć ten problem pracy za granicą?
Tutaj powstaje cały ocean problemów logistyczno – prawno – organizacyjnych. Niech modelem będą firmy pośrednictwa załatwiające formalności pracy w Holandii.
W kontekście sugestii kolegi lukasza.g próbuję rozwinąć temat w jednym z kierunków, który nie wyklucza innych możliwości i sposobów widzenia tematu.
Przykład praktyczny:
Niemiecki pracodawca potrzebuje 50 POF licencjonowanych z Polski ze znajomością języka niemieckiego, posiadających prawo jazdy do patrolowania ciągów handlowych i komunikacyjnych w obrębie wyznaczonych sektorów miasta całodobowo. Załóżmy, że niemiecki pracodawca planuje utworzenie mieszanych patroli składających się z niemieckich i polskich ochroniarzy - takie tam pragmatyczne podejście mające na celu sprawdzenie umiejętności praktycznych nowych pracowników obcokrajowców zawierających element szkoleniowy praktyczny.
Jak rozwiązać problem nawiązania kontaktu z niemieckim pracodawcą, że on ma taka potrzebę na wykonanie usługi, a jest firma, która dysponuje kadrami przeszkolonymi do wykonania tego zadania?

Czyżby specjalizacja i nisza rynkowa na branżowym rynku ochrony?
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...


pawel457
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: pawel457 » 23 paź 2012 16:25

Myślę że taki kurs w Polsce by "wypalił".

Sam jestem nim zainteresowany i znam kilka osób w podobnej sytuacji.

Pozdrawiam.


MaciekR
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: MaciekR » 26 paź 2012 13:41

Pomysl fajny zakladajac, ze organizator bedzie uczciwy pod wzgledem info na temat angielskiego rynku pracy i sami kursanci beda mieli choc po czesci ten rynek rozpoznany. W innym wypadku, to dojna krowa dla cwaniakow, ktorzy beda wciskali kit jak to na wyspach potrzeba PO, ze etaty rozdaja na kazdym rogu, a place niewyobrazalne.
Mam SIA od 2009 roku, otrzymanie jej zajelo mi 8dni(niektorzy czekali nawet po 8 m-cy i dluzej) tylko mialem skompletowane wszystkie dokumenty, podpisane co trzeba i jak trzeba. Bylem w UK 3 lata, w ochronie pracowalem tam polowe tego czasu i przyznam szczerze, ze szalu nie ma pod wzgledem ofert jak i kwestie samego zatrudnienia(nawet do sklepu na ciecia trzeba miec plecak). Nie pisze za ogol wysp, ale wieksze miasta, aglomeracja napompowane emigrantami o sporym zapotrzebowaniu na sile robocza tak funkcjonuja. Jak wyjezdzalem, to praowalem w G4S i prosilem tam "najwyzszego" zeby szepna slowko, albo napisal jaki list polecjajacy w ramach jakiegos transferu jesli byla by mozliwosc. Gdzie tam, mieli mnie totalnie w d... . Jak poszedlem na kurs w UK to sie przestraszylem kiedy moj wzrok mnie uswiadomil jakie ilosci ludzi i jakich ludzi robi te kursy, a polowa z nich to ledwo dziendobry i dowidzenia po angielsku. Egzamin to byla jedna wielka praca zbiorowa. Pozniej ponad rok szukalem roboty w ochronie o wlasnych silach, bylem w stanie lyknac wszystko i nic mi to nie dalo, bo nikt mnie nie polecil(taki zwyczaj tam maja, ze poprzedni pracodawcy pisza listy polecajace, opinie), moje doswiadczenie z PL nawet ich nie interesowalo, co ze konwoj, co ze GI, co ze masowki, co ze bramki, tam nie PL i nie te same zasady, a bez doswiadczenia w ang ochronie jak mialem to znac? Po prawie potora roku, pomoglo mi dwoch chlopakow, ktorych poznalem i robili w ochronie, dali mi namiar, polecili i dopiero wtedy sie cos ruszylo.
Takie byly/sa moje spostrzezenia, ale ktos moze miec inne.


pawel457
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: pawel457 » 26 paź 2012 14:16

Ja mam kontakty, natomiast problem dla mnie to szkolenie. Wolałbym je zrobić w Polsce.
Dzięki za twój post Macku.

A i jeszcze pytanie:

Stałeś w U.K. na drzwiach może??


MaciekR
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: MaciekR » 26 paź 2012 22:36

pawel457 pisze:Stałeś w U.K. na drzwiach może??

To zalezy, co kryjesz pod pojeciem "drzwi" :] W malych dyzskotekach w jakis zapyzialych dzielnicach, to bedziesz po prostu bramkarzem. Jesli zas chodzi o luksusowe restauracje, to tam bardziej jestes jak "host", czyli ten co przyjmuje w drzwiach nadziana klientele, na sali grzecznie upomina i w ostatecznosci z poszanowaniem pelnej kultury prosi lub pomaga nagdorliwcom opuscic lokal. Nie napisalem tego ironicznie, nikogo sie za bety nie szarpie, nie przy gosciach tej rangi.
W pierwszym przypadku mialem okazje sie zetknac z robota i nie wspominam tego dobrze, w drugim niestety nie, bo wlascicielowi sie wydawalo, ze jak jezdzilem w konwoju i G.I to bede latal i tlukl ludzi,a komandosow nie potrzenuja...

Powiem ci jedno jakbys robil licencje, nie baw sie w SG(Security Guard) bo takowa istnieje, tylko odrazu Door Supervisor. Dlaczego? W koszcie prawie zadnej roznicy nie ma, a SG jest bardziej ograniczone. Jakby znalezc porowanie, to uprawnia cie do pracy naszego kiedys istniejacego zawodu portiera, albo ciecia sklepowego. Door Supervisor daje to samo co SG, ale mozesz tez pracowac w klubach nocnych, barach, etc, ktore maja licencje na sprzedaz alkoholu w nocy.


pawel457
Status: Offline

Re: Licencja SIA w Polsce ? Czy warto się zainteresować ?

Postautor: pawel457 » 26 paź 2012 23:58

Maćku A Wiesz coś może o "czasowej uznawalności Polskiej Licencji na terenie United Kingdom"?

Tutaj link Do S.I.A na tent temat:

http://www.sia.homeoffice.gov.uk/Pages/ ... rkers.aspx

Nie trwało by to czasem krócej i było tańsze?

Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość