Egzamin w KWP Radom 11-12.01.2012

Awatar użytkownika

Topic author
BOND007
Kapral
Kapral
Posty: 90
Rejestracja: 27 sie 2011 10:38
Status: Offline

Re: Egzamin w KWP Radom 11-12.01.2012

Postautor: BOND007 » 02 sty 2012 17:15

Witam, jadę do Radomia przez Sochaczew,Żyrardów, Grojec. Ktos chętny się zabrać to zapraszam, mam 3 wolne miejsca. Trochę lipa bo pierwszy egzamin 7:30 wiec będę musiał przed 4 wyjechać...prawie 200km...a może polecacie jakiś tani nocleg w Radomiu to by się wyjechało dzień wcześniej na wieczór i wypoczętym na pisemny...? Macie może informacje jak to jest z tym strzelaniem? z jakich broni ono będzie? bo co się kogo pytam to każdy inaczej mówi.... jedni mówią ze PM'a nie ma bo za duze koszty nabojów a drudzy,ze wszystko... Ma ktoś aktualne info? I jak ktoś zdawał nie dawno w Radomiu to niech napisze na co trzeba zwrócić szczególnie uwagę i jak to w praktyce wszystko wygląda...

Awatar użytkownika

LISU
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 1780
Rejestracja: 08 sie 2009 09:50
Lokalizacja: łódzkie
Status: Offline

Re: Egzamin w KWP Radom 11-12.01.2012

Postautor: LISU » 02 sty 2012 19:34

BOND007 pisze:Witam, jadę do Radomia przez Sochaczew,Żyrardów, Grojec. Ktos chętny się zabrać to zapraszam, mam 3 wolne miejsca. Trochę lipa bo pierwszy egzamin 7:30 wiec będę musiał przed 4 wyjechać...prawie 200km...a może polecacie jakiś tani nocleg w Radomiu to by się wyjechało dzień wcześniej na wieczór i wypoczętym na pisemny...? Macie może informacje jak to jest z tym strzelaniem? z jakich broni ono będzie? bo co się kogo pytam to każdy inaczej mówi.... jedni mówią ze PM'a nie ma bo za duze koszty nabojów a drudzy,ze wszystko... Ma ktoś aktualne info? I jak ktoś zdawał nie dawno w Radomiu to niech napisze na co trzeba zwrócić szczególnie uwagę i jak to w praktyce wszystko wygląda...

Jeżeli chodzi o nocleg to "Brzozowy Raj" polecam kilkanaście kilometrów za Radomiem w kierunku na Lublin - miejscowość Podzagajnik k. Zwolenia (śniadanie w cenie). W samym Radomiu to raczej nic ciekawego nie znajdziesz.
...jeżeli chcesz rządzić ludzmi, nie możesz ich pchać przed sobą - musisz sprawić żeby podążyli za Tobą...

Awatar użytkownika

Topic author
BOND007
Kapral
Kapral
Posty: 90
Rejestracja: 27 sie 2011 10:38
Status: Offline

Re: Egzamin w KWP Radom 11-12.01.2012

Postautor: BOND007 » 11 sty 2012 21:49

Witam

Mialem dzis egzaminy w KWP Radom... W skrocie moge powiedziec,ze to istna parodia... ale mianowicie od poczatku....Skierownie mialem na poczatek testow na 7:30.... Mieszkam 200km od komendy wiec samochodem wyjechac to trzeba minimum o 4 wyjechac a wiec wstac okolo 3... ale zeby byc wypoczetym postanowilem pojechac dzien wczesniej.... Nocleg w miare tani znalazlem... Ładnie sie wyspałem itd... Jade nastepnego dnia na komende... Jest nas 85 osob ( I i II ) Pani informuje Nas,ze własnie pracownik pojechał do Wawy po testy i egzamin sie opozni...Więc ja sie pytam po jasno cholere ludzie wyjezdzali o 2 w nocy ( np Ciechanow) po co przyjezdzalem dzien wczesniej... Egzamin opoznił sie tylko 3h... Zaczelismy o 10:30... Kazdy zestresowany czekal.... co nie wróżyło dobrze... Musze przyznac,ze testy pisemne to 90% program BodyGuard. Zalicza sie bez problemy jak ktos troche poczytał....Na 85 osob nie zalicza okolo 15... O 13 zaczyna sie egzamin ustny... Ludzie wchodza po 5-8 osob czasu na przygotownie odpowiedzi na kartce bardzo duzo ... osoba ktora ostatnia odpowiadała z tej grupy nawet 30 min na przemyslenia...ale co to da jak akurat pytania na ustnym z kosmosu... Siedzialem i sluchalem okolo 7 osob jakie mieli pytania... Prosze odpowiedzcie czy znacie odpowiedzi na pytania: Co to jest mir domowy? Co to jest firma? Niby proste ale w komisji jest Pani Naczelnik dla której odpowiedz musi byc zgodna z jej "kajetem" co do słowa to co ma tam napisane musi byc przytoczone... jak ktos wlasnymi słowami to schodzi z tematu i nie zaliczone....Bardzo duzo jest pytan o bankowozy i o finanse...Jak ktos zaliczyl ustny to odrazu po usnym ( bez przerwy) losuje pytania na teorie broni.... to jest jedna z łatwiejszych czesci egzaminu....Wszystko jasne i proste. Natepnego dnia strzelanie... Tylko szkoda,ze nie doczekalem do strzelania i odpadłem o 17 godzienie na ustnym... bylo za mna jeszcze z 20 osob,a nadmieniam,ze osoby ktore zaliczyly miały jeszcze samoobrone tego dnia... Wiec najprawdopodobniej okolo 20 wszystko sie skonczylo....Termin kolejnego spotkania 7 Luty... Przygotuje sie lepiej (choc uwazam,ze na dzis bylem dobrze przygotowany... ale 10h czekania robi swoje...) i moze sie uda... teraz przynajmniej wiem czego sie mam spodziewać... Starałem sie obiektywnie pisac ale to pozostawiam Waszej ocenie... Macie pytania to z checia odpowiem....

Awatar użytkownika

szansa20
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 28
Rejestracja: 19 lis 2011 20:59
Status: Offline

Re: Egzamin w KWP Radom 11-12.01.2012

Postautor: szansa20 » 12 sty 2012 12:52

No to kolego miales ciekawie ja wlasnie bede zdawal egzamin teraz w poniedzialek w katowicach :)

Awatar użytkownika

kw58
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 3
Rejestracja: 13 sty 2012 15:00
Status: Offline

Re: Egzamin w KWP Radom 11-12.01.2012

Postautor: kw58 » 13 sty 2012 15:50

witaj kolego ja też tam byłem i potwierdzam wszystko ale trochę cudem zaliczyłem ustny i mogę doś dalej napisać - wszystkich podobno było 96 osób bo jeszcze poprawki ze strzelania i samoobrony ale to nieważne ale może istotne bo o ile dobrze pamiętam to z egzaminu z grudnia były tylko ze 2 osby na poprawki z technik interwencji czyli duża zdawalność - do rzeczy na samoobronie zostało nas chyba 17 osób wchodziliśmy parami pierwsza para dwuch młodych ludzi obtrzaskanych w sztukach walki (zakład pracy im refunduje szkolenia) zaliczają bez problemu to normalne - i zaczynają się dramaty większość wychodzi z karteczkami (łącznie ze mną) w sumie zaliczyło 8 osób (słownie: osiem osób) czyli z 85 jak podałeś po samoobronie zostaje 10% - na szczęście dla kolegi naszego (na nasze mniej bo musieliśmy nocować) zaliczył i jedziemy następnego dnia na strzelanie - jest ta ósemka i jeszcze pięć osób z poprawek samego strzelania - dwie tarcze dwie osoby wchodzą my stoimy za bramą wszystko widać - chłopcy strzelają (widać, że obeznani z bronią) diabeł kule nosi - niezaliczone następna para to samo (niestety i nasz kolega) dopiero piąta osoba (notabene wojskowy) widać że strzela szyko pewnie i przez lunetę widzimy że jest ok - prawdopodobnie zaliczył bo my odjeżdżamy. nie wiem jak było do końca ile osób przeszło ale zostało tylko ośmioro. Nie do końca winił bym komisję bo oni dostali zapewne jakieś wytyczne i się tego trzymali mi się wydaje, że błąd tkwi w szkoleniu do tej pory zdawalność jakaś tam była i tak szło a tu się coś zmieniło i mi się wydaje, że Ci co niezdali a to prawie wszyscy warto wynegocjować z organizatorem kursu doszkolenie bo jeśli z grupy 20 osób z danego kursu nikt nie zalicza to coś jest nie tak. Jeśli ktoś zna końcowy rezultat bardzo proszę o podanie.

Wróć do „Mazowieckie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości