Policja, a konwoje ...? Mandat, czy pouczenie?

Awatar użytkownika

Topic author
andrzej1969
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 12
Rejestracja: 04 cze 2018 13:55
Podziękował: 4 razy
Lokalizacja: Polska
Status: Offline

Policja, a konwoje ...? Mandat, czy pouczenie?

Postautor: andrzej1969 » 02 sie 2018 16:37

Dzis we Wroclawiu, jechalem bankowozem po strefie dla bus/taxi. Patrol na sygnale nas zatrzymal i sprawdzil papiery.Wprawdzie nie bylo mandatu i wszystko przebiegalo w pokojowej atmosferze, ale nasuwa sie pytanie: jak reaguje policja na Wasze przejazdy nie do konca zgodne z kodeksem drogowym? Niestety, czasami trzeba sie zmiescic w ramach czasowych... [kraty]

Awatar użytkownika

pistol
Kapral
Kapral
Posty: 93
Rejestracja: 28 lis 2012 14:46
Otrzymał/a podziekowań: 20 razy
Status: Offline

Re: Policja, a konwoje ...? Mandat, czy pouczenie?

Postautor: pistol » 02 sie 2018 19:57

Zależy. Jedni po ludzku (zwłaszcza starsi-przedemerytalni, wiedzą co za niedługo będą robić), albo w ogóle nie zatrzymują albo pouczają. Inni mają to gdzieś, dla nich jesteś normalnym uczestnikiem ruchu (poza zapinaniem pasów) i dostajesz mandat jak każdy obywatel.

Awatar użytkownika

Topic author
andrzej1969
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 12
Rejestracja: 04 cze 2018 13:55
Podziękował: 4 razy
Lokalizacja: Polska
Status: Offline

Re: Policja, a konwoje ...? Mandat, czy pouczenie?

Postautor: andrzej1969 » 03 sie 2018 07:24

pistol pisze:Zależy. Jedni po ludzku (zwłaszcza starsi-przedemerytalni, wiedzą co za niedługo będą robić), albo w ogóle nie zatrzymują albo pouczają. Inni mają to gdzieś, dla nich jesteś normalnym uczestnikiem ruchu (poza zapinaniem pasów) i dostajesz mandat jak każdy obywatel.
Ten patrol, ktory nas zatrzymal to mlode chlopaki. W zasadzie pogadalismy o pogodzie i obowiazkach i na darowali :)

Awatar użytkownika

Paweł Bilko
Sierżant
Sierżant
Posty: 342
Rejestracja: 20 gru 2014 09:53
Podziękował: 70 razy
Otrzymał/a podziekowań: 71 razy
Status: Offline

Re: Policja, a konwoje ...? Mandat, czy pouczenie?

Postautor: Paweł Bilko » 03 sie 2018 20:48

Z praktyki działań w PSPO wiem ze najlepiej jest do takiej kontroli podejść ze spokojem i rzeczowo. Znam przypadek kiedy chcieli tylko przypomnieć, że knwój nie może stac na miejscu wyłączonym z ruchu (namalowana wysepka), a że kierowca był gburem i całkowicie ich olał to skończyło się sprawą w sądzie.
http://www.ornontowiceinfo.pl/

Awatar użytkownika

Cyborg
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 5541
Rejestracja: 03 cze 2016 15:52
Podziękował: 788 razy
Otrzymał/a podziekowań: 313 razy
Status: Offline

Re: Policja, a konwoje ...? Mandat, czy pouczenie?

Postautor: Cyborg » 05 sie 2018 06:50

Pamiętam czasy z początku lat 2000-ych, jak jeździłem jeszcze polonezem firmowym.
Nie była to typowa GI jakie znamy obecnie.

Pełniliśmy dyżury na obiektach - a w grafiku, (prócz tego) mieliśmy – dodatkowo – wpisane dyżury jako grupa, albo konwój.

Mój ówczesny pracodawca, miał w mieście kilka lokali rozrywkowo-rekreacyjnych. Jak coś się działo to nie byliśmy powiadamiani przez SMA, tylko barmanka albo recepcjonistka powiadamiała nas bezpośrednio, telefonicznie.

Pamiętam, jak parę razy "grzałem" (nawet przeszło setkę w nocy, na mieście) naszym, firmowym polonezem na interwencję i stała "drogówka" - wtedy jeszcze, też mówiło się "lotna".
Jak widzieli że jedziemy, to podnosili "lizaki", ale zaraz potem wykonywali lizakiem gest zezwalający na kontynuowanie dalszej jazdy.
Jednakże, grożąc nam przy tym palcem.

Awatar użytkownika

pistol
Kapral
Kapral
Posty: 93
Rejestracja: 28 lis 2012 14:46
Otrzymał/a podziekowań: 20 razy
Status: Offline

Re: Policja, a konwoje ...? Mandat, czy pouczenie?

Postautor: pistol » 05 sie 2018 18:51

W dawnych czasach to konwoje jeździły na niebieskich bombach. Warszawa-Siedlce 40 min.

Wróć do „Konwój”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość