Jeden z najważniejszych budynków w mieście Kapitol nie był otoczony kordonem policji. USA

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 15734
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 531 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Jeden z najważniejszych budynków w mieście Kapitol nie był otoczony kordonem policji. USA

Postautor: Epitet » 07 sty 2021 08:56

Zwolennicy Trumpa wtargnęli do Kapitolu i rozpętali piekło. Jak do tego doszło i co dalej?
06.01.2021 rok

Święto demokracji i zwykła formalność zamieniły się w spektakl chaosu i strachu.
W dramatycznych scenach demonstranci tłoczyli się w budynku, a członkowie Kongresu byli wyprowadzani przez policję.
W trakcie zamieszek zmarły cztery osoby.
Jak do tego doszło i co wydarzy się dalej?
Wyjaśniamy.
Konrad Mzyk, Kamil Turecki

link https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... p,79cfc278

Co zrobił Donald Trump?

Donald Trump upatrywał w tym procesie swoją ostatnią szansę na zmianę niekorzystnego wyniku wyborów prezydenckich.
Prezydent próbował wymusić na jego zastępcy Mike'u Pence'ie odrzucenie wyników z poszczególnych stanów, w których - jak twierdzi Trump - doszło do licznych oszustw wyborczych.

Donald Trump wezwał do bojkotowania wyniku wyborów i zorganizował spotkanie ze swoimi sympatykami w stolicy.
Tysiące zwolenników prezydenta zbierało się od wczesnego ranka.
Podczas swojego wystąpienia ponownie mówił o sfałszowanych wyborach i milionach głosów oddanych na niego.
- Demokraci ukradli te wybory, a ja jestem najlepszym prezydentem w historii USA - zapewniał prezydent.

- Mike (zwrócił się do wiceprezydenta Mike'a Pence'a - red.), mam nadzieję, że postawisz się dla dobra naszej konstytucji i dla dobra naszego kraju.
Jeśli tego nie zrobisz, to będę tobą bardzo rozczarowany - powiedział Trump nalegając, żeby wiceprezydent Mike Pence podjął działania podczas zatwierdzania wyników głosowania elektorskiego w Kongresie.


I potoczyła się lawina...

Co zrobili zwolennicy Trumpa?

Zwolennicy prezydenta Donalda Trumpa zareagowali na jego wezwanie i sprzeciwiając się działaniom Kongresu, postanowili udać się pod jego siedzibę - Kapitol.
Zachowanie tłumu bardzo szybko przerodziło się w chaos, gdy demonstranci wtargnęli najpierw na schody świątyni amerykańskiej demokracji, a następnie część z nich wdarła się do środka budynku.
Według amerykańskiego prawa wtargnięcie na teren budynku federalnego jest przestępstwem.
Nie przeszkodziło to jednak protestującym.

Z niewiadomych przyczyn jeden z najważniejszych budynków w mieście nie był otoczony kordonem policji.
Zareagować mogła jedynie straż budynku, która również była zaskoczona nagłym napływem setek protestujących.
Zanim podjęto właściwe działania, sytuacja zrobiła się niebezpieczna.


Na temat zabezpieczenia tego obiektu jakim jest Kapitol w USA będą musieli sobie odpowiedzieć sami Amerykanie.

Media społecznościowe obiegają zdjęcia z szokujących wydarzeń w Waszyngtonie.
07.01.2021 rok

Po tym, jak Donald Trump ogłosił, że wybory zostały sfałszowane, do Kapitolu wdarł się tłum jego zwolenników.
Demonstranci pozostawili po sobie wielkie zniszczenia - uszkodzone meble, wybite szyby, porozrzucane dokumenty.

Cztery osoby zmarły w trakcie zamieszek w Waszyngtonie.
Podczas zamieszek co najmniej 15 policjantów zostało rannych, aresztowano 50 osób, a zmarły cztery.

Po wznowieniu obrad i po tym, jak tłum opuścił w końcu Kapitol, amerykańscy politycy zaczęli zamieszczać w sieci zdjęcia zniszczonych biur i korytarzy w budynku.

link https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... 7,79cfc278

USA: Zamieszki w Kapitolu. Obrazki jak z wojny
07.01.2021 rok

Wtargnięcie zwolenników prezydenta do Kongresu i ewakuacja parlamentarzystów stanowi bezprecedensowe wydarzenie w historii Stanów Zjednoczonych.
Demonstrantom udało się wejść m.in. do sali obrad Izby Reprezentantów oraz biura szefowej tej izby Nancy Pelosi.
Zdjęcia przechadzających się po korytarzach Kongresu sympatyków Trumpa z flagami Konfederacji oraz bronią obiegły zszokowany świat.

W gmachu Kongresu, w którym trwało posiedzenie zatwierdzające głosowanie Kolegium Elektorów, wybito część okien oraz zdemolowano drzwi.
Zmarła postrzelona w Kapitolu kobieta.
Pojawiają się informacje o rannych policjantach oraz kilkunastu aresztowanych manifestantach.

link https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... p,79cfc278

W trakcie nocnych zamieszek na Kapitolu obywateli z policją zginęły cztery osoby.
07.01.2021 rok

Od północy polskiego czasu w Waszyngtonie obowiązuje godzina policyjna.
Po godz. 2 członkowie Kongresu USA wznowili obrady nad potwierdzeniem wyboru Joego Bidena na nowego prezydenta.
Do tych niespotykanych dotąd wydarzeń w historii Stanów Zjednoczonych doszło, gdy tłum wyborców Donalda Trumpa wdarł się do Kapitolu krótko po przemówieniu prezydenta USA, gdy ogłosił on, że wybory prezydenckie zostały sfałszowane.

link https://wiadomosci.onet.pl/swiat/usa-za ... wo/n5yred9

ZAMIESZKI W WASZYNGTONIE. BURMISTRZ WPROWADZA STAN WYJĄTKOWY
ŚWIAT
07.01.2021 rok

Burmistrz Waszyngtonu Muriel Bowser ogłosiła, że stan wyjątkowy będzie obowiązywał w amerykańskiej stolicy do 21 stycznia, czyli pierwszego dnia po zaprzysiężeniu na prezydenta zwycięzcy listopadowych wyborów Demokraty Joe Bidena.

link https://wydarzenia.interia.pl/swiat/new ... Id,4971783

Za mało, by powstrzymać tłum


Wcześniej burmistrz Bowser prosiła rząd, by nie rozmieszczać znacznych sił w mieście i zapewniała że stołeczna policja wraz z niewielkim oddziałem Gwardii Narodowej jest przygotowana na protesty.
Sił policji i straży Kongresu okazało się jednak za mało, by powstrzymać tłum.

Policja ze stanu Maryland była w Waszyngtonie, ale czekała na wskazówki od stołecznej policji do późnego popołudnia - przekazał ich rzecznik.

Źródła CNN informują, że Trump początkowo sprzeciwiał się rozmieszczeniu w mieście Gwardii Narodowej, ale wiceprezydent Mike Pence skutecznie naciskał w tej kwestii na Pentagon.

Jeszcze po zapadnięciu zmroku w gmachu Kapitolu funkcjonariusze chodzili od drzwi do drzwi, przeszukując biuro po biurze, sprawdzając czy są w nim jeszcze demonstranci.
Po stwierdzeniu, że jest bezpiecznie, po bezprecedensowym i szokującym świat szturmie na Kapitol, Kongres wznowił obrady i oczekuje się, że w ciągu kilku godzin zatwierdzi wyborcze zwycięstwo Bidena.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski


"Wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych? To jest sprawa, która dotyczy bezpieczeństwa nas wszystkich"
TVN24 | Polska

7 stycznia 2021

Dla Donalda Trumpa jedyną szansą jest pogłębianie podziału, bo to on ponosi odpowiedzialność polityczną za to, co się wczoraj działo. To jest wielka nauczka dla wszystkich polityków, jaką wielką ponoszą odpowiedzialność za słowa - powiedział w "Jeden na jeden" w TVN24 Paweł Kowal, były wiceszef MSZ, poseł Koalicji Obywatelskiej.
- Tak, to jest wina polityków.
Politycy, kiedy zachowują się w taki sposób jak Donald Trump, mogą stracić kontrolę z wielką stratą dla wszystkich - ocenił.
Nie zgodził się ze stwierdzeniem prezydenta Andrzeja Dudy, że "wydarzenia w Waszyngtonie to wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych".

link https://tvn24.pl/polska/usa-wtargniecie ... ce-4927394

Trump "cały czas podburzał tłum aż przekroczył pewną granicę"

Do wydarzeń w Stanach Zjednoczonych odniósł się w "Jeden na jeden" w TVN24 Paweł Kowal, były wiceminister spraw zagranicznych, poseł Koalicji Obywatelskiej.
- Dla Donalda Trumpa jedyną szansą jest pogłębianie podziału, bo to on ponosi odpowiedzialność polityczną za to, co się wczoraj działo. Nie ma żadnych wątpliwości, jeśli ktoś obserwuje życie polityczne.
To jest wielka nauczka dla wszystkich polityków, jaką wielką ponoszą odpowiedzialność za słowa - powiedział Kowal.

- Donald Trump wbrew swoim najbliższym współpracownikom, wbrew ekspertom, wbrew czołowym postaciom jego partii cały czas zaprzecza wynikowi wyborów, cały czas podburzał tłum aż przekroczył pewną granicę - ocenił.

Jak zaznaczył, "dzisiaj jest czas, żeby to nazwać po imieniu".

- Tak, to jest wina polityków.
Politycy, kiedy zachowują się w taki sposób, jak Donald Trump mogą stracić kontrolę nad rzeczywistością i mogą stracić kontrolę z wielką stratą dla wszystkich, bo to, co się dzieje w Ameryce w oczywisty sposób dotyczy nas wszystkich, dotyczy także bezpieczeństwa całego zachodniego świata - mówił Kowal.

Co się działo na Kapitolu?
Środa na nagraniach z Waszyngtonu

"Jak to jest wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych?
To jest podstawowa lekcja na temat bezpieczeństwa dzisiaj na świecie"
W czwartek po północy na Twitterze prezydent Andrzej Duda napisał, że "wydarzenia w Waszyngtonie to wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych, które są państwem demokratycznym i praworządnym".


Wolę jednak skupić się na kwestiach związanych z zabezpieczeniem obiektu jakim jest Kapitol w USA przez siły porządkowe.
W praniu wyszło że coś nie zagrało...
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 15734
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 531 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: Jeden z najważniejszych budynków w mieście Waszyngton, Kapitol nie był otoczony kordonem policji. USA

Postautor: Epitet » 07 sty 2021 15:26

Eksperci: amerykańskie służby popełniły błąd
Mateusz Baczyński
07.01.2021 rok

Kiedy tłum przedarł się do Kapitolu nikt już nie panował nad sytuacją.
Na nagraniach i zdjęciach widać chaos oraz pojedynczych funkcjonariuszy biegających z bronią palną i próbujących interweniować.
Tak się nie działa z tłumem – mówi w rozmowie z Onetem dr Krzysztof Liedel, ekspert ds. bezpieczeństwa.

link https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/sw ... d=msedgntp

- Jedynymi środkami przymusu jakimi dysponowała policja w Kapitolu to broń palna, a przecież nikt nie odważy się jej użyć przeciwko tłumowi – mówi dr Liedel.

- Za tłumienie zamieszek w Ameryce odpowiedzialna jest Gwardia Narodowa i lokalna policja.
To oni dysponują odpowiedni sprzętem, takim jak hełmy, kaski, tarcze, czy pałki.
Tylko, że oni pojawili się później – dodaje.

- Jeżeli doszło do takiej sytuacji, jaką widzieliśmy wczoraj, to znaczy, że cały system bezpieczeństwa w Kapitolu nie funkcjonuje i trzeba to natychmiast naprawiać – tłumaczy z kolei były antyterrorysta.
- Amerykańskie służby nie dokonały odpowiedniej diagnozy zagrożenie, uznały że nawoływanie Trumpa będzie nieskuteczne i zwyczajnie nie przygotowały się na taką sytuację w żaden sposób – podkreśla.

Przypomnijmy, że tłum wyborców Donalda Trumpa wdarł się wczoraj do Kapitolu krótko po przemówieniu prezydenta USA, w którego trakcie ogłosił on, że wybory prezydenckie zostały sfałszowane i to on jest faktycznym zwycięzcą.
Od północy polskiego czasu w Waszyngtonie obowiązuje godzina policyjna.

Zamieszki do których doszło w Waszyngtonie komentuje w rozmowie z Onetem dr Krzysztof Liedel, specjalista w zakresie terroryzmu międzynarodowego i jego zwalczania.

- Został popełniony błąd jeżeli chodzi przygotowania do zabezpieczenia tych obrad.

Amerykańskie służby odpowiadające za bezpieczeństwo od dawna wiedziały, że tego typu więc poparcia odbędzie się w Waszyngtonie, ale nie przewidziały dwóch kwestii.
Po pierwsze nie spodziewano się takiego wystąpienia Trumpa, w którym będzie on niemal wprost nawoływał swoich zwolenników do konfrontacji.
Po drugie skala agresji tłumu zaskoczyła ludzi odpowiadający za zabezpieczenie tego wydarzenia – tłumaczy ekspert.

- Miałem kiedyś okazję przyglądać się pracy policji odpowiadającej za bezpieczeństwo w Kapitolu.
To jest naprawdę dobra formacja, która ma swoją strukturę, wyposażenie, jest odpowiednia szkolona, ma swoje kompetencje i to wcale nie małe.
Natomiast oni są przyzwyczajeni do działania w określonych procedurach.
Jeżeli np. przychodzi wycieczka do Kapitolu, to wszyscy jej uczestnicy są bardzo skrupulatnie kontrolowani.
Nie ma możliwości, żeby ktoś tam coś przemycił, albo zachowywał się niezgodnie z procedurami.
Natomiast tutaj mieli do czynienia z tłumem, który reaguje zupełnie inaczej.
Jedyne środki przymusu jakimi dysponowali to broń palna, a przecież nikt nie odważy się jej użyć przeciwko tłumowi – dodaje.

- Za tłumienie zamieszek w Ameryce odpowiedzialna jest Gwardia Narodowa i lokalna policja.
To oni dysponują odpowiedni sprzętem, takim jak hełmy, kaski, tarcze, czy pałki.
Tylko, że oni pojawili się później.
W pierwszej fazie tej konfrontacji, kiedy tłum przedarł się do Kapitolu, nikt już nie panował nad sytuacją.
Na nagraniach i zdjęciach widać chaos oraz pojedynczych funkcjonariuszy biegających z bronią i próbujących interweniować.
Tak się nie działa z tłumem.
Myślę, że Amerykanie wyciągną wnioski z tego sytuacji – podsumowuje dr Krzysztof Liedel.

Były antyterrorysta: amerykańskie służby nie dokonały odpowiedniej diagnozy zagrożenia

- Nie wiem jakie są dokładne standardy zabezpieczenia Kapitolu, ale mam wrażenie, że uznano, iż skoro Stany Zjednoczone są kolebą demokracji, to Kapitol jest tym miejscem, które jest otwarte i prospołeczne.
Prawdopodobnie dlatego nie została tam wcześniej sprowadzona policja przez burmistrza do zabezpieczenia tej demonstracji i nie doprowadzono do odcięcia możliwości wejścia do Kapitolu.
Po prostu tego nie ma w amerykańskiej tradycji i nikt nie spodziewał się, że urzędujący prezydent będzie nawoływał do takiej konfrontacji - mówi w rozmowie z Onetem były antyterrorysta.

- Jeżeli doszło do takiej sytuacji, jaką widzieliśmy wczoraj, to znaczy, że cały system bezpieczeństwa tego obiektu nie funkcjonuje i trzeba to natychmiast naprawiać.

Proszę zauważyć, że np. Biały Dom jest otoczony płotem i dostęp do niego jest niemal niemożliwy bez interwencji służb.
Przed nasz Sejm też można podejść, ale już wtargnięcie do samego obiektu byłoby kłopotem, bo tam jest zarówno ochrona wewnętrzna, jak i funkcjonariusze SOP-u, którzy kontrolują wszystkie punkty wejścia.
Do środka mogą się dostać tylko konkretne osoby - dodaje.

- Amerykańskie służby ewidentnie nie dokonały odpowiedniej diagnozy zagrożenie, uznały że nawoływanie Trumpa będzie nieskuteczne i zwyczajnie nie przygotowały się na taką sytuację w żaden sposób.

Dziwi mnie to, bo Amerykanie są w stanie permanentnej wojny np. z Państwem Islamskim i takie zabezpieczenie chociażby kontrterrorystyczne Kapitolu cały czas powinno działać - podkreśla.


Opinia eksperta.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 15734
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 531 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: Jeden z najważniejszych budynków w mieście Kapitol nie był otoczony kordonem policji. USA

Postautor: Epitet » 15 sty 2021 09:27

Pentagon autoryzował możliwość użycia ponad 15 tys. żołnierzy Gwardii Narodowej w celu ochrony obiektów władzy federalnej Waszyngtonu (Dystrykt Kolumbii) w kontekście zbliżającej się inauguracji prezydenckiej.
12.01.2021 rok

link https://www.defence24.pl/geopolityka/am ... -komentarz

Niezbędne jest również wskazanie, że Gwardia Narodowa pojawi się w rejonie działań w pełni uzbrojona i przygotowana do sytuacji ekstremalnych.

Wcześniej Sekretarz Armii R. McCarthy miał twierdzić, że jeszcze nie wiadomo o decyzji dotyczącej uzbrojenia (choć od razu po wybuchu zamieszek żołnierzom wydano np. sprzęt ochronny).
Jednakże, już gen. David Wood z Gwardii Narodowej Pensylwanii miał wprost stwierdzić, że żołnierze będą uzbrojeni.
Przeprowadzono, także rozmowy planistyczne obejmujące potrzeby planowania współpracy pomiędzy różnymi jednostkami Gwardii Narodowej.
Brał w nich udział wspomniany gen. Wood, a także gen. Timothy E. Gowen, z Maryland i płk Lisa Hou, z New Jersey.

Trzeba również odnotować, że również szereg władz stanowych w niemal całych Stanach Zjednoczonych ogłosiło nowe wytyczne w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa 20 stycznia.

Tym samym, w pobliżu budynków władz stanowych mogą pojawić się dodatkowe siły policyjne, w tym jednostki SWAT (kontrterrorystyczne) oraz możliwe jest odwołanie się do zasobów poszczególnych formacji Gwardii Narodowej.
Część stanowych legislatur zmieniła również wytyczne w zakresie ochrony samych budynków, etc. Szczególnie, że FBI miało wydać ostrzeżenie, przekazane do struktur zajmujących się bezpieczeństwem wewnętrznym, o możliwości wystąpienia prób zakłócania dnia inauguracji Joe Bidena.
Takie działania mogą być zapoczątkowane, zdaniem analityków FBI, w okolicy 16 stycznia i trwać do 20 stycznia.
Angażując przy tym również istniejące w Stanach Zjednoczonych grupy ekstremistów.
Te ostatnie, częstokroć są kojarzone z milicjami, stanowiącymi znaczne wyzwanie dla bezpieczeństwa wewnętrznego, gdyż od lat gromadzą broń i amunicję oraz szkolą swoich członków do prowadzenia walk.


Skąd takie środki bezpieczeństwa w USA?

PROBLEMY Z INAUGURACJĄ JOE BIDENA. PRÓBA PRZEŁOŻONA. GWARDIA NA ULICACH
AKTUALNOŚCI
15.01.2021 rok

Próba inauguracji prezydenta elekta USA Joe Bidena została przełożona z niedzieli na poniedziałek.
Powodem były niepokojące doniesienia amerykańskich służb - podaje serwis Politico.
W Waszyngtonie na ulicach widać członków Gwardii Narodowej.
Do stolicy USA ma ich przybyć łącznie 26 tysięcy.
Już teraz w Waszyngtonie jest więcej amerykańskich żołnierzy niż łącznie w Iraku i Afganistanie.

link https://wydarzenia.interia.pl/raporty/r ... Id,4988390

Po zeszłotygodniowych zamieszkach w Waszyngtonie siły bezpieczeństwa zamknęły teren Kapitolu i oczekuje się, że Gwardia Narodowa wyśle 26 tys. żołnierzy do pomocy w jego ochronie.
Kongresmeni i najwyżsi rangą urzędnicy resortu bezpieczeństwa krajowego są zaniepokojeni doniesieniami o rosnących zagrożeniach związanych z inauguracją 20 stycznia, a FBI ostrzegło w weekend przed zbrojnymi protestami we wszystkich 50 stanach - podaje Politico.

Prezydent elekt poinformowany o zagrożeniu
Biden otrzymał w środę informacje o zagrożeniach ze strony FBI, Secret Service i funkcjonariuszy bezpieczeństwa narodowego.

"W ciągu tygodnia od ataku na Kongres przez tłum, w skład którego wchodzili terroryści i brutalni ekstremiści, kraj wciąż dowiadywał się więcej o zagrożeniu dla naszej demokracji i możliwej dalszej przemocy w najbliższych dniach, zarówno w regionie stołecznym, jak i w miastach na terenie całego kraju.
To wyzwanie, które prezydent elekt i jego zespół traktują niezwykle poważnie" - napisano w oświadczeniu ekipy przejściowej demokraty.


Sprawdzają każdą studzienkę i każdą lampę

By zapewnić bezpieczeństwo, mundurowi sprawdzają w centrum każdą studzienkę i przydrożną lampę, w nocy dokładnie je oświetlając, a nawet mierząc.
Znaczną część ulic oraz 13 stacji metra już zamknięto, a koło Kongresu chodzi się w labiryncie barierek.

Przed gmachem parlamentu w czwartek - na sześć dni przed inauguracją - ustawione były krzesła dla gości wydarzenia.
Mimo obaw Biden zamierza złożyć przysięgę na zewnątrz, nie wiadomo jeszcze, czy National Mall, wielkie błonia przed Kongresem, będą w ten dzień otwarte.

Uroczystość nie będzie przypominała tych, które pamiętamy z przeszłości.
Władze miejskie oraz pobliskiej Wirginii i Maryland odradzają przyjazd do Waszyngtonu i zalecają obejrzenie ceremonii w telewizji w domu.
Jakakolwiek podróż i tak byłaby mocno utrudniona.
Airbnb, serwis internetowy umożliwiający wynajem lokali, anuluje wszystkie rezerwacje noclegów w obszarze metropolitarnym Waszyngtonu w tygodniu z zaprzysiężeniem.
Od czwartku nie można także wynajmować rowerów miejskich, zamknięto także niektóre parkingi.

Tak wygląda działanie amerykańskich służb specjalnych.

Ta wpadka z zamieszkami na Kapitolu nauczyła jak widać specjalistów ds. bezpieczeństwa że jeżeli wiesz, że przewrócisz się to od razu lepiej się połóż.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 15734
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 531 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: Jeden z najważniejszych budynków w mieście Kapitol nie był otoczony kordonem policji. USA

Postautor: Epitet » 24 sty 2021 10:33

Świat reaguje na "szturm na Kapitol".
Państwa sprawdzają ochronę parlamentów

22 stycznia 2021 rok

W Izraelu, a wcześniej również w Niemczech, dokonywane są analizy stanu bezpieczeństwa budynków należących do parlamentów. Wszystko jest oczywiście pochodną niedawnych, dramatycznych wydarzeń w Waszyngtonie, gdzie tłum wtargnął do Kapitolu.
Problemem może być fakt, że wydarzenia w Stanach Zjednoczonych mogą stać się inspiracją dla innych radykalnych grup na całym świecie.
Jest to szczególnie istotne dla państw o wysokiej dynamice sporu politycznego oraz podwyższonym poziomie emocji politycznych w debacie wewnątrzkrajowej.

link https://www.infosecurity24.pl/swiat-rea ... arlamentow

Szturm Kapitolu z 6 stycznia ma swoje konsekwencje w miejscach znajdujących się o wiele dalej niż same Stany Zjednoczone.

Jak informuje izraelska stacja telewizyjna i24 News, przedstawiciele tamtejszego parlamentu wskazali na potrzebę wyjaśnień odnoszących się poziomu ochrony budynku, w którym pracują.
Tym samym, spiker Knessetu miał spotkać się z przedstawicielami służb policyjnych oraz bezpieczeństwa.
W trakcie rozmów miano dyskutować o zagrożeniach względem bezpieczeństwa miejsca pracy deputowanych, a także stanie przygotowań służb względem reakcji na hipotetyczną, analogiczną do amerykańskiej, sytuację.
Według spikera Yariva Levina służby specjalne nie przekazały żadnych informacji o konkretnych zagrożeniach wobec Knessetu.

Rozmowy, jak podkreślono, miały służyć generalnej analizie scenariusza znanego z amerykańskiej stolicy, a nie były pochodną konkretnych, krajowych problemów.
Przy czym, trudno nie zauważyć, że poziom emocji politycznych w Izraelu oraz podziały na tamtejszej scenie politycznej generują równie wysokie napięcie.
Wystarczy nadmienić, że pod koniec zeszłego roku odnotowano liczne protesty uliczne, wymierzone w politykę rządu Binjamina Netanjahu, a w niektórych przypadkach doszło również do starać ze służbami porządkowymi.
Zaś w lipcu 2020 r. protestujący starali się blokować trzy główne wyjścia właśnie z budynku Knessetu.
Co więcej, na początku 2021 r. izraelscy wyborcy będą uczestniczyli już w czwartych wyborach parlamentarnych w ciągu niespełna dwóch lat.

Rozmowy miały również dotyczyć stanu specjalnej formacji ochronnej w postaci Straży Knessetu (Mishmar HaKnesset) chroniącej budynek oraz deputowanych, a także sprawującej pewne funkcje ceremonialne.
Według izraelskich dziennikarzy, poruszano problem możliwości utrzymania bezpieczeństwa samodzielnie przez Strażników, aż do czasu pojawienia się sił wsparcia ze strony innych służb odpowiadających za bezpieczeństwo, mając na uwadze zaobserwowane w Stanach Zjednoczonych problemy w tym zakresie widoczne po stronie Policji Kapitolu.

W przypadku Izraela wydzielenie specjalnej formacji ochronnej względem parlamentu jest datowane na 1958 r., wcześniej tego rodzaju zadania wypełniała jednostka policji.
Pierwotnie również sama Straż Knessetu była częścią policji.
Dziesięć lat później dokonano zmian instytucjonalnych, które skutkują obecnym statusem uzbrojonej formacji ochronnej.

Należy zaznaczyć, że nie tylko w Izraelu mówi się o dokładniej analizie wydarzeń z Kapitolu dla bezpieczeństwa własnych deputowanych oraz funkcjonowania parlamentu.
Podobne debaty miały być przeprowadzone chociażby u zachodnich sąsiadów Polski.
Dokładniej, jak informowała agencja Reutersa, chodzić miało o stan bezpieczeństwa Bundestagu.
Zaznaczając, że w przypadku Berlina protestujący przeciwko wprowadzanym tam ograniczeniom związanym z pandemią koronawirusa wtargnęli na schody parlamentu w sierpniu 2020 r.
Przewodniczący Bundestagu Wolfgang Schaeuble miał wysłać list do deputowanych, a także prosić o analizy i opinie co do stanu bezpieczeństwa Bundestagu ze strony rządowych agend federalnych w Niemczech.


Berlin wyciąga wnioski z ataku na Kapitol i wzmacnia ochronę Bundestagu
11 stycznia 2021 rok

W odpowiedzi na wydarzenia w Waszyngtonie policja berlińska zwiększyła swoją obecność w rejonie Bundestagu.
Poinformowało o tym niedzielne wydanie dziennika "Bild”, powołując się na list przewodniczącego Bundestagu Wolfganga Schaeubla do posłów.

link https://www.infosecurity24.pl/berlin-wy ... bundestagu

Jak wynika z listu, policja w Berlinie już wzmocniła swoje siły wokół gmachu parlamentu. Schaeuble zaś zwrócił się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych o raport na temat zamieszek w USA i "wyjaśnił z rządem federalnym i krajem związkowym Berlin, jakie wnioski można z tego wyciągnąć, by zabezpieczyć Bundestag".

Rzecznik policji ogłosił w czwartek, że środki ochronne dla ważnych budynków w stolicy zostaną "skorygowane".
Dotyczy to budynku parlamentu i obiektów USA w stolicy Niemiec.

Premier Bawarii Markus Soeder w kontekście wydarzeń w Waszyngtonie powiedział gazecie "Welt am Sonntag":

"Złe myśli zamieniają się w złe słowa, a te w pewnym momencie także w złe uczynki".
Dlatego władze w Niemczech muszą nie tylko poprawić środki bezpieczeństwa instytucji demokratycznych, ale także dokładnie przyjrzeć się sekciarskiemu ruchowi koronasceptyków i innych podobnych grup.


Przewodnicząca parlamentarnej frakcji Zielonych, Britta Hasselmann powiedziała, że Bundestag musi uwzględniać potrzeby bezpieczeństwa pracowników i posłów.
"Musimy chronić parlament przed destrukcyjnymi i antyparlamentarnymi atakami" - stwierdziła.
Jej wypowiedź cytuje telewizja ARD.

Wiceprezydenci FDP i Zielonych Bundestagu, Wolfgang Kubicki i Claudia Roth, sceptycznie odnoszą się do zaostrzenia środków bezpieczeństwa w parlamencie.
"Nie zmieniajmy Bundestagu w cytadelę, bo to właśnie jest celem wrogów demokracji, którzy chcą zniszczyć otwartość naszego parlamentu" - powiedział Roth gazecie "Augsburger Allgemeine".

Jak podkreślał w rozmowie z InfoSecurity24.pl Kuba Jałoszyński, ekspert zajmujący się od lat problematyką związaną z walką i przeciwdziałaniem zagrożeniom terrorystycznym, który przez 23 lata służył w warszawskim pododdziale antyterrorystycznym, w tym przez 9 lat jako jego dowódca, w Waszyngtonie "nie doceniono możliwości rozwoju sytuacji", "a to jest przysłowiowe ABC przy planowaniu zabezpieczenia – przewidywać nieprzewidywalne".
"(...) z całą pewnością osoby, które były odpowiedzialne za zabezpieczenie tego posiedzenia izb parlamentu, nie wywiązały się właściwie ze swojego zadania" - dodał ekspert.

Nie było adekwatnej liczby sił policyjnych, w stosunku do demonstrantów.
I tu wracamy do pierwszego pytania: planujący zabezpieczenie powinien przewidzieć siły w odwodzie do podjęcia działań wobec agresywnego tłumu.

To że prezydent Trump wezwał swoich zwolenników do przyjazdu do Waszyngtonu nie było żadną tajemnicą, a jaka będzie retoryka jego przemówienia też nie mogła być dla nikogo nieprzewidywalna.

Kuba Jałoszyński, ekspert zajmujący się od lat problematyką związaną z walką i przeciwdziałaniem zagrożeniom terrorystycznym
Natomiast były dowódca GROM, pułkownik Piotr Gąstał zastanawiał się czy w przypadku Kapitolu zawiodło decydowanie i dowodzenie.

"Mam wrażenie, że ktoś specjalnie do tego dopuścił, ale to jest tylko moje przypuszczenie.
Dlatego, że niemożliwym wydaje mi się, żeby to był przypadek.
Te siły są tam naprawdę dobrze przygotowane".


PAP/IS24


Pokłosie wydarzeń w Waszyngtonie.
Jak widać ma zasięg międzynarodowy.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 15734
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 531 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: Jeden z najważniejszych budynków w mieście Kapitol nie był otoczony kordonem policji. USA

Postautor: Epitet » 24 sty 2021 10:42

Jak wygląda zabezpieczenie parlamentu w Polsce?

Policja wydała majątek na ochronę Sejmu. "Marnotrawienie pieniędzy"
KAMIL DZIUBKA
22 sty. 2021 rok

Prawie 800 tys. zł kosztowało zabezpieczenie terenu Sejmu przez policję w trakcie jesiennych manifestacji po wyroku TK ws. aborcji - wynika z informacji, jakie uzyskał poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki.
- To marnotrawienie pieniędzy Polaków - uważa parlamentarzysta.

link https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onec ... zy/602l284

Stołeczny garnizon policji był zbyt mały, by stale zabezpieczać okolice parlamentu, do stolicy ściągnięto funkcjonariuszy z całej Polski

- Sejm ma straż marszałkowska jako ochronę, wystawianie tysięcy Policjantów ,ściąganie ich z całej Polski to była demonstracja siły, pokazuje oderwanie tej władzy od prawdziwych problemów Polaków – słyszymy od posła KO

- Nasze siły są adekwatne do zagrożenia i nie są przesadzone, ponieważ wynikają ze szczegółowych analiz - broni się policja

Od dłuższego czasu Sejm wygląda jak oblężona twierdza.

Na wysokości izby wzdłuż ulicy Wiejskiej na dobre zagościły płoty zaporowe.
Policyjne patrole piesze i radiowozy z włączonymi kogutami to już stały element krajobrazu.

Na razie nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić.
Jesienią wokół Sejmu rozgrywały się dantejskie sceny.

Wszystko przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który 22 października orzekł, że aborcja, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodna z Konstytucją.

To wywołało masowe protesty w całej Polsce. Największe demonstracje odbywały się w Warszawie.
Teren wokół Sejmu stał się miejscem jednych z najbardziej burzliwych manifestacji.
Dlatego właśnie tam policja skierowała wyjątkowo duże siły.

A ponieważ stołeczny garnizon był zbyt mały, by stale zabezpieczać okolice parlamentu, do stolicy ściągnięto funkcjonariuszy z całej Polski.

"Bezpieczeństwo jest niepoliczalne"

O koszty całej operacji postanowił spytać policję poseł Robert Kropiwnicki, który jeszcze przed Bożym Narodzeniem wysłał w tej sprawie pismo do Komendanta Stołecznego Policji.
Kilka dni temu otrzymał odpowiedź (skan publikujemy niżej).

Z dokumentu podpisanego przez p.o. komendanta stołecznego policji nadinspektora Pawła Dzierżaka wynika, że zakwaterowanie i wyżywienie policjantów pracujących wokół Sejmu w dniach 1 października - 22 grudnia 2020 roku pochłonęło 765 tysięcy 591 złotych.

Z kolei instalacja i demontaż płotów zaporowych 7974 złote.
W sumie więc zabezpieczenie gmachu parlamentu kosztowało prawie 800 tysięcy złotych.

Te dane zbulwersowały Roberta Kropiwnickiego.
- W czasie gdy wiele firm upada, ludzie walczą o przetrwanie biznesów, wydawanie tak dużej kwoty na dodatkowe zabezpieczenie Sejmu przez policję jest marnotrawieniem pieniędzy Polaków – ocenia.

I dodaje: - Sejm ma Straż Marszałkowską jako ochronę.
Wystawianie tysięcy policjantów, ściąganie ich z całej Polski to była demonstracja siły.
Pokazuje to oderwanie tej władzy od prawdziwych problemów Polaków – słyszymy od posła KO.

O komentarz do tych słów poprosiliśmy rzecznika Komendy Stołecznej Policji. Nadkomisarz Sylwester Marczak zaznaczył, że nie polemizuje z politykami.

Postanowiliśmy jednak zapytać, czy siły i środki rzucone na obstawienie ul. Wiejskiej nie były przesadzone.
Chcieliśmy również wiedzieć, czy skala operacji od jesieni się zmniejszyła.

- Nasze siły są adekwatne do zagrożenia i nie są przesadzone, ponieważ wynikają ze szczegółowych analiz.
Nie będę jednak wskazywał sił, jak i środków wykorzystywanych w naszych działaniach.
Podkreślam, że ustawowy obowiązek Policji to m.in. ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego.
To bezpieczeństwo nie jest policzalne – przekonuje Marczak.


Na forum poruszyłem pewne kwestie w tej materii w temacie:

Straż Marszałkowska Kancelarii Sejmu RP

link viewtopic.php?f=79&t=17327

Uważam, że tylko lekko trąciłem w tym temacie pewne kwestie związane z bezpieczeństwem krajowego Parlamentu.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 15734
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 531 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: Jeden z najważniejszych budynków w mieście Kapitol nie był otoczony kordonem policji. USA

Postautor: Epitet » 24 sty 2021 21:48

SZTURM NA KAPITOL. OBECNI I BYLI MUNDUROWI WŚRÓD ZATRZYMANYCH
ŚWIAT
24.01.2021 rok

Co najmniej 18 byłych i obecnych członków sił bezpieczeństwa, w tym wojskowych i policjantów, zatrzymano za udział w szturmie na waszyngtoński Kapitol przeprowadzonym 6 stycznia przez zwolenników ówczesnego prezydenta USA Donalda Trumpa - informuje dziennik "Wall Street Journal".

link https://wydarzenia.interia.pl/swiat/new ... Id,5006706

Radykalna organizacja

"WSJ" zauważa, że niektórzy zatrzymani byli członkami grupy "Strażników Przysięgi", która prowadzi werbunek wśród obecnego i byłego personelu sił bezpieczeństwa.
Członkowie tej radykalnej organizacji uważają się za obrońców amerykańskiej konstytucji i rozpowszechniają spiskowe teorie przeciwko rządowi.

Również w Pentagonie po zamieszkach z 6 stycznia wszczęto śledztwo w sprawie ekstremistów w szeregach służb bezpieczeństwa. Śledczy twierdzą, że wciąż pracują nad ustaleniem powodów, dla których część wojskowych wzięła udział w szturmie.

Zapowiedź nowego szefa Pentagonu

Lloyd Austin, nowy sekretarz obrony USA, powiedział we wtorek w Senacie, że planuje stłumić ekstremizm w wojsku.
- Zadaniem ministerstwa obrony jest ochrona Ameryki przed naszymi wrogami.
Ale nie możemy tego zrobić, jeśli niektórzy z tych wrogów są w naszych własnych szeregach - oświadczył.

Śledczy twierdzą, że funkcjonariusze policji i weterani wojskowi mogli przybyć do Waszyngtonu 6 stycznia ze względu na popularność w ich szeregach Trumpa, który jako prezydent zwiększył wydatki na wojsko i - jak ocenia "WSJ" - "opowiedział się po stronie policji" podczas zeszłorocznych protestów po śmierci Afroamerykanina George'a Floyda w wyniku brutalnej interwencji policyjnej.

PAP


Radykalizm w społeczeństwie inspirowany z bardzo wysoka.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Wróć do „Zagranica”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości