Ochroniarz prezydenta elekta. Warszawa

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14114
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 510 razy
Otrzymał/a podziekowań: 583 razy
Status: Offline

Ochroniarz prezydenta elekta. Warszawa

Postautor: Epitet » 01 maja 2019 11:10

Z prezydentem na rybach
12.02.2019 rok

- Andrzej Duda, po wyborze na prezydenta RP, już jako prezydent elekt, zrezygnował z ochrony Biura Ochrony Rządu.
Dlaczego - nie wnikam.
Mnie nie chodzi o sprawy polityczne - albo zlecenie danej pracy biorę, albo nie biorę.
W tym przypadku właściwie w nocy zadzwonił znajomy i pyta, czy nie wszedłbym w ochronę.
Pytanie od razu brzmi:
Kogo?
On mówi, że duża ochrona, na trzy samochody, około 10 osób, czyli wiadomo, że chodzi o kogoś bardzo ważnego.

link https://www.olesnica24.com/wiadomosci/1 ... i-ochronia

Dopiero później powiedział mi, że o prezydenta elekta.
Ochrona miała trwać 5 dni, ale potem przeciągnęła się i trwałą grubo ponad miesiąc.
Jeździłem wtedy z prezydentem wszędzie - Warszawa, Wilanów, Kraków, Poznań, znowu Warszawa.
No i jeszcze podczas jego ostatniego luźnego pobytu, ostatnich "chwil wolności", na rybach na Pojezierzu Drawskim.
To były 3 - 4 dni.
Wtedy miałem z prezydentem największy bezpośredni kontakt?
Rozmawialiśmy wtedy luźno twarzą w twarz.
Cały czas byłem wtedy w pracy, cały czas w ruchu, w trasie - opowiada oficer z Oleśnicy.

Jak wyglądała praca przy ochronie Dudy?

- Cóż, tak jak przy każdej innej ochronie VIP-a.
Wychodzisz rano, bierzesz torbę, kilka koszul, spodnie do przebrania, broń, bo w takiej ochronie chodzisz z bronią, i nie wiesz, czy tego samego dnia wrócisz do domu, czy nie.
Miałem kilka takich przypadków, że już był wieczór i myślałem, że za pół godziny będę w domu, a nagle zapada decyzja - jedziemy do Krakowa.
I do domu wracasz za dwa, trzy dni.
Ciężko coś zaplanować coś, takie życie... - mówi.

Kiedy Duda został zaprzysiężony, prywatna ochrona przekazała opiekę nad nim BOR-owi.

- Nie ukrywam, że później, za jakieś dwa miesiące, prezydent spotkał się z nami.
Mieliśmy jakieś zajęcia na poligonie, zaprosiliśmy go i przyjechał - ujawnia.

Co w takiej pracy jest najtrudniejsze? Stres?

- Hm, wiesz, ja zawsze mówię, że to jest praca jak każda inna, niczym się nie różni od innego zawodu.
Po prostu ją wykonujesz.
Jeżeli się podejmujesz ochrony - to obojętnie, czy to jest prezydent Polski, czy gwiazda rocka - no to robisz to najlepiej, jak potrafisz. Nie bierzemy pod uwagę, kto to jest, z jakiego kraju, tylko robię swoje.
Stres?
Nie, nie myśli się o tym.
Gdybym myślał, to wydaje mi się, że nie mógłbym zostać ochroniarzem.
Jest skupiony wyłącznie na robocie.
Dlatego ochroniarze, borowiki np. na uroczystościach kościelnych nigdy nie klękają, nawet jak jest podniesienie Najświętszego Sakramentu, tylko cały czas obserwują na stojąco.
Bo ochrona cały czas jest w pracy.
Nie na uroczystości kościelnej, tylko w pracy - tak mówi o kulisach swojej profesji.


Uchylony rąbek tajemnicy.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14114
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 510 razy
Otrzymał/a podziekowań: 583 razy
Status: Offline

Re: Ochroniarz prezydenta elekta. Warszawa

Postautor: Epitet » 22 maja 2019 07:40

Policjanci zabezpieczali wizytę Prezydenta RP w Mysłowicach
Data publikacji 21.05.2019

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Pan Andrzej Duda odwiedził wczoraj Mysłowice.
Kilkudziesięciu policjantów wspieranych przez funkcjonariuszy innych formacji mundurowych, w tym Służby Ochrony Państwa, dbało o bezpieczeństwo podczas wizyty głowy państwa.
Podczas uroczystości nie odnotowano żadnych zakłóceń porządku.

link http://www.slaska.policja.gov.pl/kat/in ... icach.html

Poniedziałkowa wizyta rozpoczęła się spotkaniem w Urzędzie Miasta Mysłowice.
Wcześniej policjanci ruchu drogowego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach i Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach eskortowali głowę państwa z lotniska w Pyrzowicach.
W Mysłowicach nad zabezpieczeniem przejazdu kolumny i bezpieczeństwem mieszkańców czuwało kilkudziesięciu policjantów.
Dalsza część wizyty to spotkanie z mieszkańcami miasta.
W zabezpieczenie spotkania na rynku zaangażowani byli mysłowiccy policjanci z różnych komórek, a także mundurowi z katowickiego oddziału prewencji i straży miejskiej.

Zabezpieczenie takiej wizyty to również współpraca z funkcjonariuszami Służby Ochrony Państwa, którzy odpowiedzialni są za bezpieczeństwo Prezydenta RP.
Dzięki mobilizacji policyjnych sił i koordynacji działań, wizyta głowy państwa przebiegła spokojnie i bez zakłóceń.
Po spotkaniu z mieszkańcami Prezydent RP bezpiecznie opuścił Mysłowice i udał się do Świętochłowic.


Materiał ilustrowany zdjęciami dotyczącymi zabezpieczenia wizyty.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Wróć do „Ochrona osobista / VIP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości