J. Kaczyński wicepremier. Politykowi zostanie przyznane auto i asysta oficerów Służby Ochrony Państwa.

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 15734
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 531 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: J. Kaczyński wicepremier. Politykowi zostanie przyznane auto i asysta oficerów Służby Ochrony Państwa.

Postautor: Epitet » 03 sty 2021 19:19

Jaki to był rok dla policji?

"Nigdy przed domem polityka nie była stawiana barykada z setki radiowozów" [ANALIZA]
Bicie protestujących kobiet pałkami teleskopowymi przez antyterrorystów, pryskanie gazem w oczy posłanek, wykorzystywanie funkcjonariuszy do pilnowania domu Jarosława Kaczyńskiego - to tylko niektóre działania policji w 2020 roku.
Czy miały wpływ na spadek zaufania do tej formacji?
- Ludzie, którym na co dzień pomagamy, mają w d.... czy policja pilnuje domu prezesa-wicepremiera i skąd moi koledzy zawinęli "Margot" - mówi Onetowi szef policyjnych związków Rafał Jankowski.
Piotr Halicki

link https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... q,79cfc278

Wykorzystywani do pilnowania willi prezesa

Trzeba zaznaczyć, że notowania mundurowych leciały w dół jeszcze przed 2020 rokiem.
Duży wpływ miały na to rządy byłego już wiceministra MSWiA Jarosława Zielińskiego, odpowiadającego m.in. właśnie za policję.
To cała seria wpadek, jak zrzucanie z helikoptera konfetti pociętego przez funkcjonariuszy, zmuszanie ich do przebierania się za anioły, rozkładanie dywanu przed kroczącym wiceministrem czy hawajskie tańce seniorek na jego cześć.
Głośnym echem odbiły się też donosy policjantów z Suwałk, którzy byli zmuszani m.in. do uczestniczenia w uroczystościach z jego udziałem czy pilnowania jego prywatnej posesji.

Okazało się, że to ostatnie nie było tylko jego domeną.
W czerwcu 2020 roku TVN24 ujawniło, że najbliższej okolicy domu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego pilnuje czterech policjantów umundurowanych i dwóch "tajniaków".
Funkcjonariusze zmieniają się co osiem godzin.
W ciągu doby oznacza to 18 policjantów, których obowiązki dedykowane są pilnowaniu willi prezesa.
Dziennikarze TVN24 znaleźli potwierdzenie tych informacji w dokumentach.
Stacja dowiedziała się, że policjanci sprawujący tę służbę mają w praktyce zakaz oddalania się od domu Kaczyńskiego.
Jednocześnie nie mogą stać przy samej posesji, by nie było ich widać z okien prezesa.
Dziennikarze TVN24 przez dwa tygodnie obserwowali, jak funkcjonariusze pilnują i zmieniają się niedaleko domu szefa PiS.
Dowiedzieli się także, że policjanci dostali dyspozycję, by reagować, gdy ktoś kręci się w jego pobliżu i legitymować takie osoby.


Oczywiście oficjalnie mundurowi nie pilnują willi Jarosława Kaczyńskiego.
Rzecznik komendanta stołecznego policji Sylwester Marczak w odpowiedzi na pytania TVN24 podkreślił, że działania funkcjonariuszy "nie mają nic wspólnego z pilnowaniem jakiejkolwiek posesji czy też osoby".

Miło posłuchać takiego wyjaśnienia.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 15734
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 531 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: J. Kaczyński wicepremier. Politykowi zostanie przyznane auto i asysta oficerów Służby Ochrony Państwa.

Postautor: Epitet » 10 lut 2021 07:55

SYLWESTER RUSZKIEWICZ
09-02-2021

Policyjna ochrona domu prezesa PiS. Minister odpowiada opozycji

Podczas protestów w Warszawie w pobliżu domu Jarosława Kaczyńskiego każdorazowo gromadzone są liczne siły policyjne.
Zdaniem opozycji mundurowi są angażowani w prywatną ochronę willi prezesa PiS.
Według MSWiA działania policji nie mają znamion politycznych, a w równej mierze dotyczą każdego obywatela.
Padło też pytanie o 13 grudnia.

link https://wiadomosci.wp.pl/policyjna-ochr ... 114312896a

13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce na ulicach Warszawy miała miejsce kilkutysięczna demonstracja.

Uczestniczyli w niej przedstawiciele różnych grup społecznych sprzeciwiających się polityce rządu Prawa i Sprawiedliwości.
Obok siebie spacerowali przedsiębiorcy i przedstawicielki Strajku Kobiet, pielęgniarki i studenci, górale i politycy opozycji.
Protest ruszył w samo południe z ronda Dmowskiego w centrum Warszawy.

Jego uczestnicy chcieli dotrzeć w pobliże domu Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu.
Według nieoficjalnych informacji polityk miał wcześniej opuścić swoją willę i wyjechać poza Warszawę.
Przejście protestującym zagrodził kordon setek policjantów, wsparty ustawionymi wzdłuż ulicy radiowozami.
Protest miało zabezpieczać na ul. Mickiewicza kilkuset policjantów.
Dziennikarze naliczyli w tej blokadzie ponad 80 radiowozów i około 600 funkcjonariuszy.
Zdjęcia wielometrowego szpaleru policyjnych samochodów i kordonu mundurowych z tarczami i w kaskach obiegły niemal wszystkie media.

Po demonstracji kolei politycy Koalicji Obywatelskiej interweniowali w MSWiA i pytali o koszty policyjnych działań i uzasadnienie tak licznego zaangażowania.


5 lutego na zapytanie poselskie autorstwa posła Wojciecha Króla z KO odpisał sekretarz stanu w resorcie spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik.
Polityk PiS broni zachowania funkcjonariuszy.

"Jednym z ustawowych zadań policji jest utrzymywanie bezpieczeństwa i porządku publicznego poprzez m.in. reagowanie na zaistniałe w przestrzeni publicznej przestępstwa i wykroczenia oraz ściganie ich sprawców.

Policja przeprowadza czynności służbowe, które są oparte na kryterium celowości, z uwzględnieniem interesu społecznego i wymiaru sprawiedliwości” – twierdzi wiceminister Maciej Wąsik.
Jego zdaniem uczestnicy protestów mieli łamać przepisy tzw. antycovidowej umożliwiające gromadzenie się maksymalnie pięciu osób.

Pytany o koszty zabezpieczenia okolicy domu prezesa Jarosława Kaczyńskiego zapewnia, że nie wydano dodatkowej złotówki.

"Przyjęta organizacja i taktyka zabezpieczenia protestów nie wygenerowała dodatkowych kosztów, wykraczających poza wydatki związane z realizowaniem przez policję ustawowych zadań" - twierdzi Wąsik.

Wiceminister w swojej odpowiedzi powołuje się na wystąpienie szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego podczas posiedzenia Sejmu 19 listopada 2020 r.

"Minister wskazał, że policja zapewnia bezpieczeństwo każdemu obywatelowi, niezależnie od wyrażanych przez niego poglądów politycznych, szczególnie w sytuacji potencjalnego zagrożenia życia lub zdrowia, czego przykładem było również zabezpieczenie domu prezydenta Warszawy 11 listopada 2020 r.
Dlatego też jeszcze raz pragnę podkreślić, że polska policja będzie broniła każdego, w tym również pana posła, jeśli będzie panu posłowi groziła fizyczna agresja, niezależnie od poglądów politycznych, bo takie są obowiązki państwa i policji” - zapewnia Maciej Wąsik.

Przypomnijmy, podczas protestów 13 grudnia doszło do przepychanek, wobec 60 osób skierowano wnioski o ukaranie do sądu, mandatami ukarano sześciu protestujących, a trzy osoby zatrzymano.
Podczas protestów miało dojść do uszkodzenia policyjnego radiowozu, a poszkodowany miał zostać jeden z mundurowych.
Według funkcjonariuszy manifestacja była nielegalna.

Zaangażowanie policji w ochronę domu Jarosława Kaczyńskiego wywołało wówczas oburzenie sporej części opinii publicznej.
Media społecznościowe obiegły zdjęcia, na których kordon policji na Żoliborzu porównywano do wprowadzenia stanu wojennego w 1981 roku.


Głos zabrał również były premier Donald Tusk.
"Kiedy byłem premierem, przed moim mieszkaniem zwolennicy PiS zorganizowali kilkadziesiąt manifestacji, a nawet kilkudniowe miasteczko namiotowe.
Porządku pilnowało dwóch policjantów” - napisał na Twitterze Donald Tusk
.

Ten przykład pokazuje jak skomplikowana jest politycznie ochrona VIP-a.
Prawie tysiąc ochroniarzy to jest dopiero wynik.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Wróć do „Ochrona osobista / VIP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości