Śpb - własne wyposażenie gdy pracodawca nie wyposaża

Awatar użytkownika

Bolo
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3962
Rejestracja: 28 gru 2010 20:59
Podziękował: 69 razy
Otrzymał/a podziekowań: 188 razy
Status: Offline

Re: Śpb - własne wyposażenie gdy pracodawca nie wyposaża

Postautor: Bolo » 29 maja 2022 16:15

Operator86 pisze:A propo śpb, wg mnie każdy kto ma kpof powinien być w nie wyposażony, jeśli praca wymaga wpisu. I powinien je mieć przy sobie a nie gdzieś tam w szafie. Są miejsca gdzie wymagają kpof a nie pozwalają nic że sobą mieć. To bardzo duży błąd, może w centrum handlowymtonfa wygląda trochę groźnie, ale już pałka teleskopowa już przeciwnie. Patrząc na arkadie i tego furiata z nożem.. Sytuacja mega kryzysową, sam gaz czy nawet mały paralizator słabo trochę, ale już pałka, przeciwnik nawet z nożem ma w tedy przeszkodę, a umiejętne się nią posługiwanie to wybity nóż i zneutralizowany przeciwnik. W tedy liczy się reakcja natychmiastowa. Także ja jestem zwolennikiem śpb. I przeciwnikem otyłych z grupami. Wypowiedzcie się, podyskutujmy a może dojdzie to do kogoś co ma moc zmienić prawo


Co tu dyskutować, lubisz śpb bo Cię rajcują i wg Ciebie podnoszą autorytet po. Nie ma uzasadnienia aby w galerii handlowej eksponować śpb, (wystarczą te które masz a nie musisz pokazywać, zgadnij które), odbiór wśród klientów jest/będzie odwrotny do zamierzonego.

Awatar użytkownika

Topic author
Remox20
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 4
Rejestracja: 10 maja 2022 05:18
Podziękował: 3 razy
Otrzymał/a podziekowań: 1 raz
Status: Offline

Re: Śpb - własne wyposażenie gdy pracodawca nie wyposaża

Postautor: Remox20 » 31 maja 2022 00:32

Bolo pisze:
Operator86 pisze:A propo śpb, wg mnie każdy kto ma kpof powinien być w nie wyposażony, jeśli praca wymaga wpisu. I powinien je mieć przy sobie a nie gdzieś tam w szafie. Są miejsca gdzie wymagają kpof a nie pozwalają nic że sobą mieć. To bardzo duży błąd, może w centrum handlowymtonfa wygląda trochę groźnie, ale już pałka teleskopowa już przeciwnie. Patrząc na arkadie i tego furiata z nożem.. Sytuacja mega kryzysową, sam gaz czy nawet mały paralizator słabo trochę, ale już pałka, przeciwnik nawet z nożem ma w tedy przeszkodę, a umiejętne się nią posługiwanie to wybity nóż i zneutralizowany przeciwnik. W tedy liczy się reakcja natychmiastowa. Także ja jestem zwolennikiem śpb. I przeciwnikem otyłych z grupami. Wypowiedzcie się, podyskutujmy a może dojdzie to do kogoś co ma moc zmienić prawo


Co tu dyskutować, lubisz śpb bo Cię rajcują i wg Ciebie podnoszą autorytet po. Nie ma uzasadnienia aby w galerii handlowej eksponować śpb, (wystarczą te które masz a nie musisz pokazywać, zgadnij które), odbiór wśród klientów jest/będzie odwrotny do zamierzonego.



Pomijając fakt, że galerie handlowe w dużej mierze reprezentowane są bardziej przez "stewardów", którzy w większości wypadków nie mają wpisu kpof, to nie rozumiem podejścia. Jak chcesz eksponować śpb to chodzisz po paradach czy innych pokazówkach. Mnie interesują Twoje umiejętności i kwalifikacje. Dyskusja tyczy się zdarzeń, gdy już masz kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej i odpowiednie przygotowanie do wykorzystania jakiegoś narzędzia. Chcesz robić z siebie komandosa z wyglądu, to sobie rób, ale może wśród tych 10-ek kozaków znajdzie się kilku, którzy faktycznie wiedzą jak korzystać z posiadanego sprzętu, a mają związane ręce, bo nie i już. Nie potrzebne. Tak jak wzmożona kontrola bezpieczeństwa na lotnisku dopóki nie zaczęli się wysadzać i dopóki jakiś debil nie wytnie masowo przy użyciu ostrego narzędzia spacerujących po galerii handlowej, a i nawet wtedy nie ma gwarancji zmian. Zresztą nie trzeba szukać daleko. Sytuacja z prezydentem w Gdańsku narobiła szumu, a i tak dalej będą zatrudniać ludzi z przypadku, żeby sobie dorobić parę stówek na masówkach, bo co może się stać. Prawdą jest to, co już nieraz wspominałeś w swoich postach.

Rynek ochrony to fikcja i przetrwalnik dla starszych panów, dlatego większość agencji ochrony mają status zakładu pracy chronionej i to się nie zmieni przez bardzo długi czas i trzeba się do tego adaptować. Po prostu tacy użytkownicy jak Operator86, czy nawet ja łudzą się, że wyszkolenie i umiejętności kpofa coś znaczą i winny coś sobą reprezentować, a znaczą tyle co zeszłoroczny śnieg. Niemniej jednak, dyskusja obracała się wokół śpb - jakie i dlaczego tak lub nie, bo idąc Twoim tokiem rozumowania wszystko jest zbędne, bo zawsze można wezwać policję, a nie każdy jest jak Bolo, żeby walczyć z paroma napastnikami na raz ;).

Swoją drogą jak śpb może rajcować? Naturalne że jeśli pracuję na jakiś narzędziach to muszę mieć chęć w doskonaleniu się korzystania z nich, ale nikt nie dostaje orgazmu podczas interwencji bo pałuje typa, wiedząc że w rzeczywistości to nie wygląda jak na amerykańskich filmach, no chyba że jest chory psychicznie.

"odbiór wśród klientów jest/będzie odwrotny do zamierzonego"

I tu trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy masz się ślicznie prezentować, czy być praktyczny, przygotowany i wyszkolony. Kelner ma nie odstraszać. Pracownik ochrony powinien być pracownikiem ochrony, niestety w dzisiejszych czasach te tendencje mocno się zatarły. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

MrChristmass
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 8
Rejestracja: 22 lis 2021 19:48
Podziękował: 1 raz
Lokalizacja: Śląskie
Status: Offline

Re: Śpb - własne wyposażenie gdy pracodawca nie wyposaża

Postautor: MrChristmass » 26 cze 2022 20:08

Wielu policjantów nosi swoje wyposażanie.
Od pasów, po kabruy, kamizelki typu plate carrier, wkłady balistyczne, hełmy z kevlaru, latarki, kajdanki, gazy.
Ja będąc na obiekcie handlowym nie mogę posiadać żadnego ŚPB, bo dyrekcja uważa że będzie to źle wygłądać.
Kiedyś mieliśmy tonfe i gaz pieprzowy w formie gaśnicy.
Niestety, pare lat temu zostało to zdjęte z obiektu.
Nosimy prywatne gazy, w szafce ogólnodostępnej mamy dwie pary kajdanek na które się zrzuciliśmy.
Mieliśmy pare sytuacji, że gdyby nie to, to bylibyśmy w drodze na OIOM. [Nie obezwładnisz typa, co jest większy od Ciebie - wzrostowo ; wagowo; mięśniowo lub gdy to agresor ma przewagę liczebną]
Mimo że dyrekcja obiektu nie zezwala na to, wiedzą że takie rzeczy posiadamy.
Rok temu. Dwójka klientów się zaczęła prać na parkingu.
Pieszy i kierowca pojazdu.
Ponoć pieszy wbiegł na drogę. To wystarczyło by zaczęli się bić.
Telefon że ochrona ma tam ruszyć.
Kierownik wylatuje z gazem w kieszeni [KPOF] i Ci jak jeden mąż agresję kierują na niego.
Ich zapędy szybko zostały ostudzone. Chwile później dojechała GI w postaci - JEDNEGO człowieka.
Przyjazd policji, notatki, zeznania, materiał z monitoringu i co? Nico. Nie doczepili się do własnego ŚPB.
Kierownik pracuje nadal, licencje - tudzież kwalifikowanego nadal posiada.

Czasami można się zdziwić odnośnie obsady obiektów handlowych.
Liczysz na POF'ika, a większość posiada wpis na listę - zwłaszcza gdy obsada jest mocno zredukowana.

Awatar użytkownika

klansman
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3570
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 71 razy
Otrzymał/a podziekowań: 428 razy
Status: Offline

Re: Śpb - własne wyposażenie gdy pracodawca nie wyposaża

Postautor: klansman » 29 cze 2022 09:06

Teoria to jedno a praktyka drugie. Dużo rzeczy jest naciąganych, jeśli policji coś nie przeszkadza to się nie dowalają, zresztą sami nie raz pracują na granicy prawy a nawet ją przekraczają.

Wróć do „Zagadnienia Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości