Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 25 gru 2018 21:36

Czeski kontrwywiad ostrzega: Chiny i Rosja to główne zagrożenia
6 grudnia 2018

Czeski kontrwywiad wskazuje na rosnący zakres działań szpiegowskich ze strony Rosji oraz Chin;
Rosjanie działają w Czechach w ramach całego spektrum działań hybrydowych, w ramach których prowadzone są m.in. operacje w przestrzeni informacyjnej, za pomocą stron wprowadzających do obiegu dezinformację;
Osłabienie spójności UE jest elementem zbieżnym zarówno z interesami strategicznymi Rosji, jak i Chin;
BIS zauważa relację pomiędzy słabnącym znaczeniem debaty o "migracji" a słabnięciem znaczenia różnych grup radykalnych obecnych zarówno na skrajnej prawicy, jak i lewicy.

Czeski kontrwywiad BIS zaprezentował jawną wersję podsumowania kluczowych płaszczyzn aktywności za rok 2017 r.
W Polsce niemal od razu rozgorzała dyskusja na temat niektórych zapisów raportu, pochodzącego od naszych sąsiadów zza południowej granicy.
Jednak, dało się również zaobserwować ważny mankament, którym było swoiste „agencyjne” podejście do poszczególnych wątków o których piszą analitycy BIS.
Dlatego na dokument czeskiego kontrwywiadu spójrzmy ponownie, tym razem jednak nieco dokładniej.

link https://www.infosecurity24.pl/czeski-ko ... zagrozenia

Dwa państwa wywołane do tablicy

To co przykuło uwagę większości obserwatorów w Polsce, to mocne wskazanie aktywności dwóch wywiadów obcych państw działających na terytorium Czech.
Chodzi zarówno o ich aktywność wobec celów związanych z państwem (placówki dyplomatyczne, etc.) jak i obywatelami (w tym również tymi poza granicami).

Mowa oczywiście o służbach specjalnych Rosji oraz Chin (ChRL).

Czesi dokonali interesującego rozróżnienia metod działania oraz kierunków strategicznych obu państw i tym samym ich służb. BIS podkreśla, że Rosja koncentruje swoje zróżnicowane aktywa w głównej mierze na działaniach szeroko pojmowanego wpływu oraz pozyskiwania nieświadomych swojej roli czeskich źródeł.

Dla Chin wywieranie wpływu jest jeszcze zdecydowanie mniej istotne, niż typowe działania w zakresie infiltracji kluczowych ośrodków decyzyjnych, technologicznych, biznesowych, itp. oraz pozyskiwania klasycznych źródeł informacji.

Wracając jednak do dwóch kluczowych zewnętrznych graczy, tj. Rosji i Chin, należy zauważyć pewne zbliżanie się ich działań, co może skutkować zacieraniem się tego roboczego rozróżnienia (przede wszystkim w związku ze wzrostem politycznej pozycji Chin).

Co ciekawe, we fragmencie dotyczącym zagrożeń obejmujących kwestie stricte kontrwywiadowcze nie pojawia się już żadne inne państwo.
Przy czym, należy wskazać, że w segmencie dotyczącym zagrożeń terrorystycznych pojawia się interesujący wątek dotyczący Iranu.
Ten jednak prowadzi swoją grę wywiadowczą na zdecydowanie mniejszą skalę niż Rosja oraz Chiny, a także przy zawężonym spektrum celów, determinowanych raczej potrzebami wewnętrznej sytuacji politycznej (przede wszystkim grupy możliwej opozycji politycznej).


Wnioski:

Wnioski dla Polski:

1. przede wszystkim, biorąc pod uwagę raport BIS, trzeba zauważyć, że aktywność Rosji w Polsce może odbywać się na podobnym lub nawet wyższym poziomie.
Należy przypuszczać, że narzędzia opisane przez BIS są stosowane w sposób analogiczny także u nas. Łączy nas bowiem element obecności w NATO i UE.
Jeśli Czesi ostrzegają, że tego rodzaju aktywność Rosji jest wysoka, to w naszych warunkach może być ona nawet jeszcze wyższa, szczególnie w kontekście rozmiarów państwa, czynnika polityki energetycznej, relacji ze Stanami Zjednoczonymi, polskimi programami modernizacji uzbrojenia, rolą jaką spełniamy w działaniach na tzw. wschodniej flance sojuszu.
Ważną konkluzją raportu BIS jest kompleksowe podchodzenie do działań strony rosyjskiej, gdyż nie należy jedynie koncentrować swojej uwagi oraz sił i środków na konkretnych, wybranych jej wymiarach.
Przykładem są podejmowane przez Rosjan działania informacyjne, będące składową szerszego działania hybrydowego.
Stąd odpowiedź nie może być segmentowa, wycinkowa, a musi obejmować płaszczyznę strategiczną, zespalającą w naszym przypadku elementy kontrwywiadu, wywiadu, dyplomacji, edukacji na rzecz bezpieczeństwa i przede wszystkim uświadamiania jak najszerszego grona uczestników życia społeczno-politycznego oraz biznesowego.

2. drugim elementem jest wskazanie na Chiny, które analogicznie do Rosji, zapewne wykazują większą aktywność w Polsce, szczególnie, gdy mamy do czynienia ze zwiększeniem wzrostu gospodarczego, który może przekładać się na pewne ważne dla Pekinu inicjatywy gospodarcze lub rozwój technologii (nawet w wybranych segmentach, takich jak IT).
Nie należy pomijać również długookresowego wymiaru zabezpieczenia wywiadowczego Chin dla ich interesów w Polsce, ze względu na różne pomysły/inicjatywy infrastrukturalne oraz wymianę handlową.
Ważnym elementem zwiększającym działania chińskie, niezależnie od bieżącej polskiej postawy politycznej-dyplomatycznej względem problemów Azji i Pacyfiku, jest mocne pozycjonowanie się Polski na relacje z obecną administracją w Stanach Zjednoczonych (wymiar przede wszystkim polityczny, wojskowy, energetyczny i technologiczny).

3. w kontekście krótkiego fragmentu raportu BIS o aktywności irańskiej, nie należy zapominać, że w przypadku Polski może być ona zdecydowanie szerzej zakrojona.
Motywacją strony irańskiej byłaby postawa Polski względem amerykańskiej polityki wobec Iranu po rozpoczęciu urzędowania przez Donalda Trumpa, bliskie relacje z Izraelem, szczególnie w momencie zażegnania napięć wokół polskiej ustawy o IPN.

4. problem niebezpiecznych działań ze strony grup radykalnych, w przypadku Polski, a w przeciwieństwie do Czech, trzeba rozpatrywać przez pryzmat znacznie szerzej obecnej problematyki „migracji”, „stosunku do Islamu”, etc. w przestrzeni sporów politycznych i społecznych.

5. W czeskim raporcie pojawił się również kluczowy wątek wykorzystania dorobku analitycznego oraz szerzej informacji pochodzących ze służb specjalnych.
BIS chodziło o brak uprawnień do wglądu w raporty objęte ograniczeniami, wynikającymi z potrzeby uzyskania certyfikatów bezpieczeństwa.
Jednak, po raz kolejny na naszym gruncie, należy zadać pytanie o swoiste efektywne domykanie się tzw. cyklu wywiadowczego w obszarze nie tylko zadaniowania, ale również ostatecznego użytkowania "urobku" służb w zakresie procesów decyzyjnych, kluczowych dla różnych interesów Polski.

Autor opracowania: Jacek Raubo

Czy powstanie europejskie CIA?
30 listopada 2018,

W ostatnich dniach media obiegła informacja o decyzji 25 państw członkowskich Unii Europejskiej, uczestniczących w planie wdrażania stałej współpracy strukturalnej PESCO (ang. Permanent Structure Cooperation), o powołaniu unijnej wspólnej szkoły wywiadu (JEIS - Joint EU Intelligence School).
Ma ona się mieścić na Cyprze, jednak za jej działalność, jako koordynator projektu, odpowiadać ma Grecja.
Decyzja ta jest interpretowana powszechnie jako pierwszy konkretny krok na drodze zacieśnienia i pogłębienia wewnątrz europejskiej współpracy w sferze bezpieczeństwa w konsekwencji BREXITU.

link https://www.infosecurity24.pl/czy-powst ... ejskie-cia

Dziś Unia Europejska w ramach ESDP dysponuje Sztabem Wojskowym (EUMS - European Union Military Staff), złożonym z personelu wojskowego krajów UE i odpowiedzialnym głównie za prowadzenie wojskowych operacji zarządzania kryzysami, Centrum Satelitarnym (SATCEN) w Torrejón de Ardoz pod Madrytem oraz Instytutem Studiów nad Bezpieczeństwem (ISS).

Jednak kluczową instytucją w unijnym systemie wywiadowczym, o fundamentalnym znaczeniu dla ESDP, jest powstały w 2002 roku EU INTCEN (EU Intelligence Analysis Centre - Centrum Analiz Wywiadowczych UE), funkcjonujący do 2012 roku jako EU SITCEN (Situation Centre).

Od 2011 roku wchodzi w skład EEAS i podlega bezpośrednio Wysokiemu Przedstawicielowi Unii ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa.
Personel INTCEN liczy około 100 osób (w tym około 25 % stanowią przedstawiciele służb wywiadowczych krajów członkowskich), pracujących w ramach 4 biur.
Zadanie Centrum polega na dostarczaniu analiz i raportów wywiadowczych oraz alertów wczesnego ostrzegania Wysokiemu Przedstawicielowi oraz Służbie Działań Zewnętrznych (ang. European External Action Service - EEAS), a także Komisji Europejskiej, Państwom Członkowskim oraz innym organizacjom unijnym i jej wysokim urzędnikom.

Produkty INTCEN oparte są na źródłach kilku kategorii, z których największe i najbogatsze stanowią tzw. źródła otwarte (OSINT - Open Source Intelligence), głównie internet, mass media, media społecznościowe, blogi itp. Innym znaczącym źródłem są materiały dostarczane przez służby wywiadowcze i bezpieczeństwa państw członkowskich (o bardzo różnej wartości, najczęściej o niskich klauzulach tajności). Korzysta także z informacji od dyplomatów UE, sieci konsularnej, organizacji międzynarodowych, pozarządowych, misji i operacji ESDP oraz Centrum Satelitarnego UE.

W rozważaniach na temat EIA to właśnie INTCEN najczęściej jest postrzegany jako zalążek przyszłej unijnej CIA.
Dotychczasowy brak jednoznacznych rozstrzygnięć w sprawie modelu przyszłej agencji wywiadowczej, a także dość chaotyczny i niemrawy przebieg samej debaty, wskazuje jednak, że kwestia rozwiązań instytucjonalnych, jest najmniejszym z problemów z jakimi należy się zmierzyć konstruując system wywiadowczy UE.


Podsumowując, idea utworzenia Europejskiej Agencji Wywiadu jest racjonalna i zasługuje na poważne potraktowanie.

Ulegająca systematycznej komplikacji sytuacja bezpieczeństwa międzynarodowego, w szczególności rosnące napięcie w bezpośrednim sąsiedztwie UE, stanowi okoliczność uzasadniającą przystąpienie do realizacji tej koncepcji w najbliższej przyszłości.
Jest to jednak zadanie wyjątkowo złożone, którego wykonanie wymaga przełamania wielu stereotypów i barier, istniejących obiektywnie zarówno na poziomie państw członkowskich i ich służb, jak również instytucji unijnych.
Podstawowym warunkiem jest jednak powstanie na poziomie przywódców Unii świadomości potrzeby dysponowania jednolitym systemem wywiadowczym, którego fundamentem byłaby Agencja, oraz zgodnej woli ustanowienia wspólnej polityki wywiadowczej UE.

Wszelkie inicjatywy wyprzedzające osiągnięcie tego stanu świadomości będą przedwczesne i z tej racji skazane na niepowodzenie, a nawet szkodliwe.

Zupełnie inną kwestią są warunki, od spełnienia których zależy powstanie efektywnej, sprawnej i skutecznej EAW, jest to jednak temat na rozważania w ramach odrębnego opracowania.
Autor opracowania: Grzegorz Małecki

Oby tylko było lepiej.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 31 gru 2018 14:05

17.05.2018 rok

ABW, jak podają dzisiejsze media, zatrzymała Rosjankę Jekaterinę C prowadzącą w sposób aktywny wraz z innymi atak hybrydowy na Polskę.
Osoba ta przebywa la w Polsce od 4 lat i została wydalona dzisiaj z kraju.
Kolejne 4 osoby pochodzenia Rosyjskiego wydalono także z Polski.
Osoby te prowadziły konsolidację środowisk prorosyjskich w Polsce.
Atakując pozytywne oddziaływanie polityczno - społeczne w kierunku Ukrainy
. Była to zaplanowana i sterowana z Moskwy wojna Hybrydowa mająca na celu osłabienie obronności Polski.

link https://www.salon24.pl/u/dziennikarstwo ... -hybrydowa

Funkcjonariusze ABW prowadzą, jak podają media, w dalszymciągu działania operacyjne przeciwko działań agresywnych i wrogich Rosji przeciwko Polsce, jako przygotowawcze do prawdziwej wojny militarnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

Struktura sieciowa rozpoznana przez ABW była wspomagane przez obywateli Polski, którzy zostali poddani kontroli operacyjnej.

„Rosyjskie służby chciały, jak pamiętamy już dawniej, zorganizować w imieniu Ukrainy rozmowę telefoniczną z prezydentem Polski Andrzejem Dudą.
Nie udało im się – oświadczył w środę rzecznik prezydenta Petra Poroszenki, Swiatosław Cehołko.
Jak dodał administracje prezydentów Polski i Ukrainy byłby wówczas w stałym kontakcie - o czym nie wiedzieli prowokatorzy”. podaje w dniu dzisiejszym komunikat niezależna.pl.

Wojna informacyjna to nowa jakość wojny psychologicznej i nowoczesna forma oddziaływania przez wywieranie presji na przeciwnika. Aktywizują się grupy internautów atakując w sieci inne opcje niż płynące z Kremla.
Ta wojna już trwa.


Czy to jest wojna informacyjna czy propaganda

Wojna informacyjna trwa w polskiej i międzynarodowej sieci internetowej od wielu lat.
O tym fakcie informują coraz częściej zagraniczne i krajowe media.
Taki stan rzeczy jest zauważalny niemal codziennie w krajowym internecie.

Kampania dezinformacyjna wielu państw w tym Kremla, wojna psychologiczna poprzez stosowanie nowoczesnych technik psychologicznych nasila się z dnia na dzień głównie w związku ze zbrojnym atakiem Rosji na Ukrainę oraz ekspansją polityczną Rosji na świecie.

Każdy niemal nośnik informacyjny jest natychmiast infekowany przez zwolenników Putina - chociaż to jest to samo.
Zwolennicy polityki i strategii wojny płynącej z Rosji używają do swego działania oficjalnych witryn internetowych np. RussiaToday lub działają oficjalnie za pośrednictwem wewnętrznych rosyjskich stacji radiowych i telewizyjnych.

Prasa wielokrotnie donosi o zaktywizowaniu na terenie Unii Europejskiej w tym w Polsce wywiadu Rosji oraz współpracujących z nimi lewackich trolli.

Aresztowanie rok temu przez służby specjalne Polski osób podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Rosji to wcale nie był początek wojny wywiadów.

Konflikt zbrojny na Ukrainie, wojna w Syrii, wybory w USA przy pełnymi zaangażowaniu Rosyjskich Służb Wywiadu, aneksja Krymu oraz szereg prowokacji i działań nieprzychylnych w stosunku do krajów NATO i Unii Europejskiej to była jak pamiętamy zapowiedź poważnej ofensywy Rosyjskich Służb Specjalnych.

Prezydent Władimir Putin wprowadził reformę rosyjskich służb wywiadu, kontrwywiadu i służby bezpieczeństwa.
Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) została przemianowana na Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego oraz odzyskać kontrolę nad Służbą Wywiadu Zagranicznego (SWZ FR) i Federalna Służba Ochrony (FSO) – odpowiednika polskiego BOR - u

W kręgach wywiadowczych i prasie mówiło się, że Putin dążył do połączenia wszystkich instytucji bezpieczeństwa (FSB, GRU, SWZ FR). Celem tego miała być odbudowa wpływów służb specjalnych na wzór KGB.

Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej przejęła zadania wykonywane wcześniej przez Zarząd Główny KGB ZSRR (ros. PGU), zajmujący się wywiadem zagranicznym.

Głównym zadaniem SWZ FR jest m.in. dostarczanie prezydentowi i rządowi Federacji Rosyjskiej informacji politycznych, ekonomicznych, technicznych, naukowych, analiza ww. informacji o państwach, organizacjach, ludziach, o wszystkim co ma znaczenie dla prowadzenia skutecznej polityki przez prezydenta, premiera i rząd Federacji Rosyjskiej. Funkcjonariusze SWZ FR działają jako dyplomaci, funkcjonariusze bez immunitetu dyplomatycznego tzw. nielegalni będący pod przykryciem dziennikarzy, turystów itp.

Wykorzystują do tego celu ambasady, konsulaty osyjskie rozsiane po całym świecie oraz (nielegalni) rozmaite przedsiębiorstwa i organizacje
Po rozpadzie Związku Radzieckiego i zakończeniu zimnej wojny, głównym zadaniem wywiadu Rosji było zlikwidowanie luki naukowo-technicznej między Rosją a krajami NATO.


Scenariusz jest zawsze ten sam, rosyjskojęzyczne mniejszości narodowe, wspierające ich lewackie ugrupowania, nakierowywane są za pośrednictwem działalności rosyjskiego wywiadu na dezorganizację ładu i porządku prawnego państw w których zamieszkują co jest jakoby powtórką z najnowszej historii Europy i działań dywersyjnych wywiadu III Rzeszy Niemieckiej na terytorium Austrii, Czech czy Polski.

Takie działania Rosyjskich Służ Wywiadowczych odnotowywane zostały już w 1991 r. w Estonii o czym na łamach prasy wypowiadał się Ambasador Łotwy w Polsce.
Rosjanie zarzucali wówczas Łotewskim władzom naruszanie praw mniejszości rosyjskiej porównując politykę Łotwy do nazizmu.

Prasa Europejska często informowała o czynionych usilnie próbach przez służby specjalne Rosji na odzyskanie wpływu i przywrócenia hegemonii Rosji na obszarze postradzieckim.

Inne tematy:
rok 2017
link https://www.salon24.pl/u/dziennikarstwo ... -na-polske

oraz kwiecień 2018 rok
link https://www.salon24.pl/u/dziennikarstwo ... eczytajcie

Czy to jest wojna informacyjna czy propaganda?
Oto jest pytanie.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 05 sty 2019 12:41

Nie będzie zwiększenia budżetu Służby Wywiadu Wojskowego
29 listopada 2018

Przyszłoroczny budżet Służby Wywiadu Wojskowego nie zostanie zwiększony o 11 mln zł, o co wnioskowała w październiku sejmowa komisja ds. służb specjalnych i jeden z posłów PiS.
We wtorek komisja finansów publicznych odrzuciła tę propozycję.
Poprawka nie będzie już głosowana przez Sejm.

link https://www.defence24.pl/nie-bedzie-zwi ... wojskowego

O pomyśle zwiększenia budżetu SWW na 2019 r.
Defence24.pl poinformowało jako pierwsze.
Wywiad wojskowy jest jedyną służbą specjalną, której budżet w przyszłym roku ma się zmniejszyć.
Na 2019 r. zaplanowano środki w wysokości 186,8 mln zł.
W porównaniu z budżetem na 2018 r. to znacząca, prawie 30-proc. obniżka, bowiem w planie na ten rok na wydatki SWW przeznaczono 264 mln zł.

Trzeba jednak zauważyć, że obniżka dotyczy wydatków majątkowych, czyli związanych z prowadzonymi inwestycjami.
Wydatki bieżące (a więc m.in. na wynagrodzenia) mają pozostać praktycznie bez zmian.
Oznacza to, że w SWW zakończyły się jakieś inwestycje lub zakupy.

Szczegóły nie są znane.

W październiku, gdy projekty przyszłorocznych budżetów służb specjalnych opiniowała speckomisja, została przygotowana poprawka, która zmierzała do zwiększenia środków na wywiad wojskowy o 11 mln zł.
Posłowie z komisji ds. służb specjalnych przyjęli ją jednomyślnie.
Pieniądze miały zostać przeznaczone na zwiększenie liczby etatów, sprzęt teleinformatyczny oraz inne wydatki bieżące.

Poprawka – jak się okazało we wtorek, gdy wszystkie propozycje zmian w projekcie ustawy budżetowej na 2019 r. głosowała sejmowa komisja finansów publicznych – była źle napisana, bowiem nieprecyzyjnie wskazywała źródło dodatkowych pieniędzy dla SWW.

Zostało to jednak zawczasu naprawione.
W zestawieniu proponowanych zmian była także inna, niemal identyczna poprawka złożona przez posła PiS Jarosława Krajewskiego. Chciał on zwiększenia budżetu SWW o tę samą kwotę – 11 mln zł, ale źródło pieniędzy wskazywał już bez błędów.

Mimo że jedna z poprawek została złożona przez posła partii, która w parlamencie ma większość, jego partyjni koledzy razem z opozycją zagłosowali przeciwko zwiększeniu budżetu SWW.
Obie poprawki w tej sprawie uzyskały poparcie tylko jednego posła na 25 głosujących.

Poprawek dotyczących SWW nie zgłoszono jednak jako wniosków mniejszości.
Czas na to minął wraz z zakończeniem posiedzenia komisji finansów publicznych we wtorek.
Siłą rzeczy speckomisja nie mogła się więc zebrać i podjąć decyzji.
Nie zrobił tego również poseł Krajewski.
Mimo że zasiada on nie tylko w speckomisji, ale i w komisji finansów publicznych, we wtorek nie był obecny na obradach.

Zwiększenie budżetu jednej z służb specjalnych podczas prac w Sejmie nie udaje się drugi rok z rzędu.
Przebieg wydarzeń przed rokiem był niemal identyczny – komisja finansów zagłosowała przeciw propozycji speckomisji.
Wtedy jednak chodziło nie o SWW, lecz o "cywilną" Agencję Wywiadu oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne.



Więcej na podanym linku.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 11 sty 2019 17:15

11.01.2019 rok
Zatrzymany przez ABW pod zarzutem szpiegostwa Piotr D. pełnił ważne funkcje m.in. w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, ABW i Urzędzie Komunikacji Elektronicznej.
Był jednym z niewielu funkcjonariuszy kontrwywiadu, którzy występowali podczas konferencji prasowych oraz w mediach.

link https://fakty.interia.pl/polska/news-za ... Id,2778046

"Niewłaściwy dobór ludzi"

Zapytaliśmy byłego wiceszefa ABW płk Mieczysława Tarnowskiego na temat zatrzymania byłego funkcjonariusza polskich służb specjalnych Piotra D.
"Świadczy to o niewłaściwych mechanizmach doboru ludzi, ktoś coś przeoczył, czegoś nie dopilnował, sygnały, że ten człowiek nie był godny zaufania na pewno były" - ocenił.

"Każdego można wycenić i próbować, pod jednym warunkiem, że ten ktoś, który jest przedmiotem zainteresowania nie kieruje się kodeksem honorowym.
W służbie są ludzie i zdecydowana ich większość to ludzie, których nie można kupić za żadne pieniądze.
Dla nich zdrada ojczyzny jest czymś, co nie pozwalałoby im dalej egzystować; to są patrioci" - powiedział Tarnowski.

Portal osluzbach.pl poinformował w piątek, że zatrzymanie Piotra D. i Weijinga W. może mieć związek z "infiltracją systemu 5G w Polsce".



Widać, że czystki kadrowe w służbach specjalnych osób z okresu PRL nic do sprawy nie wniosły.
Jeszcze tym osobom obniżono świadczenia emerytalne.
Ta publikacja to jest porażka służb specjalnych.
Sukces byłby wtedy kiedy nie byłoby w mediach tej publikacji.

Ten zatrzymany pracownik jest z nowego naboru i kryteriów stosowanych od nowa przez obecne władze.
Czyli nowy model kadrowy zwyczajnie nie sprawdził się.
Taki wyciągam wniosek.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 12 sty 2019 10:13

Pisząc w tym temacie miałem i mam na uwadze bezpieczeństwo mojego państwa.
Temat jest wrażliwy i zwyczajnie nie da się w nim normalnie dyskutować, bo co dodasz od siebie to klauzula.
Ten segment bezpieczeństwa jest tworzony za pieniądze podatnika i jako podatnik chciałbym mieć przekonanie, że pieniądze są wydawane dobrze.
Tak - jak rozumieć pojecie którego użyłem "dobrze".

Jeżeli państwo nie wydaje dobrze tych pieniędzy - po prostu idą jak para w gwizdek, to nie wzbudza mojego zachwytu.
I nie interesuje mnie co inni sadzą.

Kiedy minister spraw zagranicznych zaczyna publicznie roztrząsać sprawy państwa San Escobar, to zalewa mnie krew i widzę w tym zasługę służb specjalnych.
Czy Polak nie musi być mądry zarówno przed szkodą jak i po szkodzie.

Ten ostatni przykład zatrzymania obywatela Chińskiej Republiki Ludowej i byłego oficera służb specjalnych pod zarzutem działania wywiadowczego na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej o czymś świadczy.

Skomentował to pułk. Grzegorz Małecki, b. szef Agencji Wywiadu:
11.01.2019 rok

link http://www.polsatnews.pl/wideo/porazka- ... side_wideo

- Wszystko wskazuje na to, że przez dłuższy czas Piotr D. funkcjonował w strukturach administracyjnych, a wiedzą mógł się dzielić z Chinami.
To jest poważna wskazówka pokazująca, jak słaby jest nasz system bezpieczeństwa - tak zatrzymanie byłego oficer ABW, podejrzanego o szpiegostwo na rzecz Chin


Na tej podstawie domniemam, że pieniądze moje jako podatnika są źle wydawane.

W przestrzeni publicznej funkcjonuje Radio Chiny redagowane w języku polskim.
Media:

link http://polish.cri.cn/wiadomosci.html

W poprzednich publikowanych analizach Państwo Środka było wskazywane jako jedno z tych, które prowadzą działania wywiadowcze
na terenie Polski.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 12 sty 2019 14:08

Najlepiej w temacie jest bazować na oficjalnych wypowiedziach które są publikowane w mediach.
To jest forma pisania na forum którą przyjąłem.


PolskieRadio24.pl Wiadomości
Polska

B. oficer CBŚ: szpieg działa dziś inaczej.
Przed Polską potężne wyzwanie

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2019

Polska stała się bardzo poważnym podmiotem gry geopolitycznej.
To pociąga za sobą zainteresowanie wywiadów w kwestiach newralgicznych - mówi portalowi PolskieRadio24.pl Jacek Wrona, były oficer CBŚ.

Dodaje, że Polska musi być przygotowana na zagrożenia wynikające z nowych technologii, m.in. 5G.
- Areszt w sprawie szpiegostwa na rzecz Chin powinien mieć wiele konsekwencji.
Trzeba działać zdecydowanie na rzecz profesjonalizowania służb, podnosić świadomość polityków, że chodzi o rozgrywki na najwyższym światowym poziomie - apeluje Jacek Wrona.

link https://polskieradio24.pl/5/1222/Artyku ... e-wyzwanie

Trzeba, należy, można, powinno się i jeszcze morze bla bla bla.
A liczy się skuteczność - wynik.
Jak nie ma skuteczności - to lipa.

Jacek Wrona, były oficer Centralnego Biura Śledczego:

Współczesny świat to przede wszystkim informacja – przesył danych m.in. drogą elektroniczną.
Jeśli transport to układ krwionośny, systemy informatyczne są układem neurologicznym państwa.
Pamiętajmy, że Polska jest bardzo aktywnym członkiem NATO, UE, leży w strategicznym miejscu – między potęgą gospodarczą Niemiec a militarną Rosji.
Budowane są elementy tarczy antyrakietowej.
Bardzo prawdopodobna jest budowa stałej bazy amerykańskiej w Polsce.

Polska jest ważnym podmiotem gry międzynarodowej.
Stąd zainteresowanie nie tylko gospodarcze, ale też strategiczne naszym krajem, ze względu na rangę wypracowaną przez ostanie lata i zmieniającą się sytuację geopolityczną w Europie i na świecie.

To bardzo niedobrze, że jedną z osób zatrzymanych jest były oficer ABW, zajmujący się bezpieczeństwem w cyberprzestrzeni, którzy zna zasady, metody, narzędzia pracy i różne niejawne informacje, które są fundamentem przesyłu danych i informacji.
Miejmy nadzieję, że ABW obserwowała tego człowieka od dłuższego czasu i po prostu było wiadomo, jakie materiały przekazuje, może podkładano mu zafałszowane materiały, czy też wpływano na ich treść, by ich wartość była mniejsza lub zerowa.

(Trwa szacowanie strat - uwaga własna)

Z drugiej strony pamiętajmy, że państwo chińskie nadal jest w dużej mierze "komunistyczne”, choć z dużą dozą liberalizmu gospodarczego.
Tam wciąż przemysłowiec, biznesmen ma obowiązek bezwzględnego działania na rzecz państwa.
Nie można sobie wyobrazić, by prowadzili działania wbrew linii partii.
Wielu przedstawicieli chińskich działa zatem na rzecz wywiadu Chin, agencji bezpieczeństwa czy związanych z działaniami strategicznymi.

Ważnym przykładem są oskarżenia USA, które od wielu lat twierdzą, że są drenowane przez wywiad Chin, szczególnie z patentów, np. przemysłowych czy w sferze związanej z biznesem i finansami.
Amerykanie nie instalują swoich baz, tam gdzie jednym z podmiotów rynku telekomunikacyjnego jest firma Huwaei.
Amerykanie mogą żądać usunięcia tej firmy.

Również Izrael, Kanada i kilka innych państw stwierdza że w telefonach, nawet komercyjnych, najprostszych, zwłaszcza w najnowszych modelach, montowane są systemy pozwalające pozyskiwać informacje w sposób niejawny, kraść je, mówiąc wprost.


i dalej:

Ważna jest każda informacja.

Każda się przyda?

Nie ma informacji nieważnych.
Ważna jest każda informacja, czy to dotycząca biznesu, czy obronności, czy nawet wydawałaby się błahostka dotycząca danej osoby. Proszę zauważyć, że przez Internet przekazujemy wiele ważnych informacji o sobie, tzw. osobo poznawczych.
Piszemy gdzie jesteśmy, co robimy, jak się zachowujemy, podajemy informacje obyczajowe.
Piszemy o problemach, relacjach, o naszych kontach, podajemy numery kodów zabezpieczających.
Osoba, o której zebrano takie informacje, bardzo łatwo ulega potem szantażowi albo wpływom.

Są informacje, których nigdy nie chcielibyśmy ujawnić.
To mogą być preferencje seksualne, kwestie obyczajowe, finansowe.
Posiadanie takich informacji to potężne narzędzie szantażu czy wpływania na decyzje.
Nie ma informacji nieważnych – to tylko kwestia analizy, opracowania, odpowiedniego wykorzystania.

Zatrzymany były oficer miał wcześniej dostęp do wrażliwych danych dotyczących bezpieczeństwa państwa, bezpieczeństwa cyberprzestrzeni państwa.

Wcześniej zaś pracował w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej (UKE), zatem miał też informacje na temat koncesji, zgód, niezbędnych technicznych szczegółów w tych sprawach.
Teraz zaś pracował w jednej z firm komercyjnych – Orange to największy operator komercyjny.
To oznacza zaś dane na temat biznesu, technologii.
Tu mogły wchodzić w grę kwestie ekonomiczne, bezpieczeństwa państwa, poszczególnych obywateli.

Trzeba tutaj podkreślić, że niedługo działać będzie 5G, który będzie sterował samochodami, lodówkami, zasuwaniem drzwi.
Będzie sterował wszystkim.

To ten sam region, państwa raczej przyjazne USA.
Chiny nie mogą przepuścić takiej okazji, bo tutaj widzimy interesy amerykańskie, kwestie unijne, niedaleko jest Rosja, są Niemcy, Pekin chce mieć tu swoje wpływy i działać.

Zdajmy sobie z tego sprawę. Polska stała się ważnym podmiotem gry międzynarodowej.
To wymusza określone działania polskich władz.
Obecnie jesteśmy narażeni na działania wielu wywiadów w naszym kraju.

Państwa poważne, nieteoretyczne, dbają o swój interes, o swoje służby.
Muszą one być profesjonalne, wyspecjalizowane, niezawodne.
My w Polsce mamy wciąż spuściznę sowiecką.
Nie było u nas opcji zerowej, czyli rozwiązania starej służby i budowy nowej od podstaw, co uczyniono w Czechach.
Mamy pewne zaszłości, to powoduje że nie jesteśmy w pełni wiarygodnym partnerem dla takich służb jak w USA czy Izraelu.

Areszt w sprawie szpiegostwa na rzecz Chin powienien mieć wiele konsekwencji.
Trzeba działać zdecydowanie na rzecz profesjonalizowania służb, podnosić świadomość polityków, że to są rozgrywki na największym światowym poziomie.

Trzeba wyciągnąć wnioski, uczyć się na takich sprawach.

Oczywiście. Pamiętać również trzeba, że nasze życie coraz bardziej podporządkowane jest elementom cyberprzestrzeni. Wchodzi nowa technologia 5G, przynosi ona wiele nowych zastosowań - począwszy od kierowania kompleksami przemysłowymi po sterowanie lodówką czy zamykanie drzwi.

Wraz z rozwojem technologii musi iść bezpieczeństwo, bo proszę sobie wyobrazić, że jeśli ktoś jest w stanie ingerować w decyzje wydawane przez sygnały elektromagnetyczne, to może wyłączyć elektrownię, pozbawić nas prądu, wyłączyć działanie gniazdka na sali operacyjnej czy zatrzasnąć kogoś w domu.

Te przykłady, choć przypominają filmy science fiction, pokazują skalę możliwych zmian.

Należy pamiętać, że ten będzie rządził światem, będzie miał realny wpływ na politykę światową, kto będzie w stanie kontrolować ten system, będzie w stanie wpływać na decyzje podejmowane przez maszyny.

Wiele spraw związanych z naszym życiem kontrolują maszyny.
Wiedzą, kiedy włączyć urządzenie, kiedy zwiększyć temperaturę, dołożyć węgla do pieca.

To dzieje się wszędzie – od gospodarstwa domowego po funkcjonowanie sieci przesyłowej państwa, transportu.
Musimy mieć świadomość niebezpieczeństwa.

Obecnie, w odróżnieniu od klasycznych działań wywiadowczych, których celem było zbieranie informacji gospodarczych, przemysłowych, politycznych w sposób osobowy, odbywa się to inaczej.
Dziś jest dużo taniej, nie trzeba organizować operacji wywiadowczych, angażując setki osób, wykorzystując samoloty, samochody.

Obecnie wystarczy kilku dobrych informatyków i komputery po kilka tysięcy złotych.

Są one w stanie zdobyć więcej informacji niż całe sztaby, setki tysiące ludzi.
To pokazuje tę olbrzymią skalę działań szpiegowskich w tych czasach.

Niebezpieczeństwo jest olbrzymie.
Wyzwanie przed Polską jest bardzo duże.
Ten przypadek jest jednym z dowodów na to.


Przyjąłem założenie, że ten materiał jest edukacyjny i pokazuje zwykłemu śmiertelnikowi zagrożenia jakie niesie za sobą zdrada państwa.
To moje założenie poparłem wypowiedzią specjalisty.
Niech ta wypowiedź otworzy oczy co niektórym.

Ty jako zwykły ochroniarz ochraniasz jakiś ważny strategicznie obiekt z listy Wojewody.
To jest ten najniższy szczebel ochrony.
Starasz się w pracy i nie dajesz ciała.
Ten Twój wysiłek to jest jednak praca zespołowa.

Nad Tobą są inne sfery ochrony, które funkcjonują i czasami skrzypią jak zardzewiałe zawiasy w drzwiach.
Bo łańcuch kotwiczny jest najsłabszy w tym miejscu, gdzie jest najsłabsze ogniwo.
jak zidentyfikujesz to najsłabsze ogniwo, to możesz je wymienić na nowe mocne.

O jednej ze sfer ochrony właśnie miałem przyjemność zasygnalizować.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 25 sty 2019 18:34

Narodowa Strategia Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych 2019 pokazuje, jak ważną rolę w przyszłości odegrają nowoczesne technologie i cyfryzacja.
To właśnie one będą stanowiły główne wyzwanie dla amerykańskich szpiegów.

25.01.2019 rok

link https://www.cyberdefence24.pl/destrukcy ... go-wywiadu



Narodowa Strategia Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych 2019 to dokument, który skupia się na cyberbezpieczeństwie oraz problemach technologicznych jako kluczowych wyzwaniach współczesnego świata.

Dokument podkreśla, że cyberprzestrzeń oraz pojawiające się „destrukcyjne” technologie, takie jak sztuczna inteligencja czy komputery kwantowe, są obszarami, w które agencje wywiadowcze muszą inwestować w najbliższych latach.

Strategia wymaga wdrożenia analizy zarówno jakościowej, jak i ilościowej, w celu efektywniejszego prognozowania zagrożeń, ściślejszej analizy informacji o ryzyku cybernetycznym oraz eksploracji nowych zdolności technologicznych.

Pomimo rosnącej świadomości na temat cyberzagrożeń „prawie wszystkie informacje, sieci oraz systemy komunikacyjne będą narażone na niebezpieczeństwo w najbliższych latach”.

Obecnie już można zauważyć wiele działań, których celem jest podważenie publicznego zaufania do globalnych instytucji oraz norm.

Kierując się zapisami dokumentu agencje wywiadowcze mogą lepiej wykorzystać bogactwo danych, będących wynikiem rozwoju ery informacji.
Mowa tu m.in. o modernizacji polityk zarządzania danymi, aby w ten sposób ułatwić korzystanie z tych treści oraz ich udostępnienie, a także wzajemną wymianę z innymi podmiotami.

Jak zaznaczył w specjalnym oświadczeniu Dan Coats, dyrektor National Intelligence – „Jako społeczność musimy stać się bardziej elastyczni, budować i wykorzystywać partnerstwa oraz stosować najbardziej zaawansowane technologie w dążeniu do lepszej wnikliwości”.

Z kolei jeden z byłych szefów National Security Agency Curtis Dukes, podkreślił, że nowa strategia pokazuje stanowisko przedstawicieli agencji wywiadu wobec cyberbezpieczeństwa.

Uważają oni wirtualne zagrożenia za tak samo istotne, jak inne priorytetowe zjawiska, np. terroryzm czy rozprzestrzenianie broni masowego rażenia (BMR).

Dokument jest również wyrazem chęci szefów wywiadu, aby w przyszłości przejść do bardziej stanowczych operacji cybernetycznych.

Odnosząc się do całej sprawy Curtis Dukes stwierdził, że w strategii brakuje szczegółowych informacji na temat tego, w jaki sposób społeczność wywiadowcza planuje udostępniać dane o zagrożeniach do określonych interesariuszy spoza rządu.

Problemem jest również klasyfikacja informacji, co utrudnia możliwość dzielenia się z odpowiednimi podmiotami.

„Zazwyczaj, gdy patrzysz na informacje o zagrożeniach, najczęściej jest to klasyfikacja na dość wysokim poziomie” – zaznaczył były szef National Security Agency.


Pokazany został problem i wyzwania przed którymi stoją zarządzający informacjami w Internecie.
Sugestia że dotyczy to wyłącznie USA - jest jak najbardziej błędna.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 26 sty 2019 14:06

Pokaże proces rekrutacji do CBA na przestrzeni lat 2013 - 2018.

Marcin Bartnicki
31-01-2013 (14:23)
CBA szuka agentów, na start oferuje co najmniej 2850 zł

link https://www.wp.pl/?s=wiadomosci.wp.pl%2 ... 399137409a

CBA dokładnie prześwietli twoją rodzinę i twoją przeszłość, sprawdzi, czy nie nadużywałeś alkoholu, czy próbowałeś narkotyków i jakich masz przyjaciół, a jeśli skłamiesz, wszystko i tak wyjdzie na jaw - większość ludzi odpada po badaniach psychologicznych i testach na tzw. "wykrywaczu kłamstw" - tak wygląda rekrutacja do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Jeśli przejdziesz pomyślnie wszystkie testy, możesz liczyć na 2 850 zł brutto miesięcznego wynagrodzenia.

Dla funkcjonariuszy, którzy trafią do centrali w Warszawie, to niewiele, zaledwie połowa średniego wynagrodzenia w stolicy i wielokrotnie mniej od ludzi, których jako agenci będą ścigać za przestępstwa korupcyjne.
Nie wszyscy muszą jednak startować od najniższego stanowiska.

Zanim zaczniesz myśleć o zarobkach funkcjonariuszy wyższych stopniem i ciekawej pracy agenta - musisz przebić się przez trudną, wieloetapową rekrutację, z której można odpaść nie z własnej winy, nawet jeśli jest się idealnym kandydatem, ale np. z powodu przestępstwa popełnionego przez członka rodziny.
Wszystkie testy, które trzeba przejść, trwają ok. trzy miesiące.
Na 1,4 tys. zgłoszeń do służby, zatrudnienie w CBA znajdą nieliczni, w ciągu roku zaledwie 50 osób.
Tylko część z nich to ludzie, którzy zgłaszają się sami przez aplikację na stronie internetowej, pozostałych Biuro wyszukuje samodzielnie, m.in. na uczelniach i w działających przy nich biurach karier.


Kolejne:

30 KWIETNIA 2017, 10:37

Zarobki i wysoki prestiż.
Sprawdź, czy się nadajesz do pracy w roli agenta


Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego są często zapraszani na spotkania ze studentami na wyższych uczelniach.
Dzięki takim prezentacjom, do służby trafiają uzdolnieni i wykształceni młodzi ludzie.
Głównie programiści, prawnicy i ekonomiści.
Obecnie CBA jest najmniejszą ze służb w Polsce, prowadzi cały czas rekrutację, ale jest to długi i skomplikowany proces.

link https://tvn24bis.pl/lifestyle,87/cba-re ... 35417.html

Prestiż służb

W ocenie Piotra Kaczorka z wydziału prasowego CBA, rozpoznawalność służby w mediach niewątpliwie jest jednym z czynników zwiększającym atrakcyjność zatrudnienia w Biurze.

Jego zdaniem, kandydaci mogą zobaczyć skuteczność działań funkcjonariuszy CBA, "to że ścigamy przestępców", co może dać poczucie, że "robi się coś ważnego".

Kandydaci mogą poczuć się "ważni, potrzebni" - ocenia.

- Będą działali na rzecz państwa. Na pewno służba w CBA daje duży prestiż - dziś w całej Polsce pracuje jedynie 800 funkcjonariuszy - odpowiada Kaczorek.
Cytując dane ankietowe z 2016, podał że kandydaci wysyłając swoje zgłoszenie do pracy "kierują się głównie chęcią pomagania w zwalczaniu korupcji, zaszczytem służby, zasadami etycznymi ale też stabilnością finansową oraz możliwością zdobywania nowych doświadczeń".

Zarobki w CBA

Zarobki w biurze są "adekwatne do stanowiska pracy".

Dla przykładu, młodszy agent dostanie 4,4 - 4,6 tys. zł, młodszy inspektor odpowiednio o tysiąc złotych mniej.
Pensja rośnie w miarę szczebli kariery.
Dyrektor departamentu otrzymuje uposażenie 8,2 - 9,2 tys. zł, co wynika z obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów z 2016 roku.

Kandydat na funkcjonariusza może trafić do centrali w Warszawie albo do jednej z 10 delegatur, na terenie Polski.

- Funkcjonariusz będzie pracował tam, gdzie Biuro go wyśle.
Trzeba pamiętać, że praca w CBA to służba - opowiada rzecznik.
I zaznacza, że jest wymagana "podległość", ale najczęściej agenci podają swoje preferencje, które - w zależności od wykształcenia, doświadczenia i umiejętności - są uwzględniane.


Idealny agent

W zakładce dotyczącej rekrutacji na stronie CBA czytamy, jakie wymagania mają funkcjonariusze w stosunku do przyszłego pracownika.

Do służb mogą wstąpić tylko obywatele Polski o nieskazitelnym charakterze, wykazującym "postawę moralną, obywatelską i patriotyczną". Kandydat nie może być karany, za to powinien dawać "rękojmie zachowania tajemnicy".

Przyszły agent ma posiadać "co najmniej średnie wykształcenie i wymagane kwalifikacje zawodowe oraz zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby".

Przy ocenie bierze się pod uwagę też opinie z badań psychologicznych i lekarskich.
Oprócz tego liczy się znajomość języków obcych i dodatkowe kwalifikacji i uprawnienia.

Nabór, podaje CBA na stronie internetowej, ma charakter konkursowy, a oceny predyspozycji kandydata do służby w CBA dokonuje komisja powoływana specjalnie w tym celu przez Szefa CBA.

Kolejne rekrutacje:

CBA szuka agentów na uczelniach
Publikacja: 06.06.2018
W środę pracownicy Centralnego Biura Antykorupcyjnego przekonywali do zawodu młodzież z Politechniki Poznańskiej.

link https://radiopoznan.fm/informacje/pozos ... uczelniach



Zainteresowani wypełnili stuosobową salę. Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi akcje informacyjne na uczelniach wyższych w całym kraju.

Poszukuje całej gamy specjalistów – od finansistów, prawników, ekonomistów, po ochroniarzy.

Kolejne spotkanie w czwartek o godzinie 11:00 na UAM.

Sandra Soluk


Tak ogólnie:

Jaka praca po studiach prawniczych

Każdy kandydat na studia prawnicze, szukając swojego imienia i nazwiska na liście osób przyjętych na pierwszy rok, niezobowiązująco myśli o swojej zawodowej przyszłości.
Ktoś chce zostać notariuszem, ktoś radcą prawnym, a jeszcze ktoś inny adwokatem.
Według statystyk, przeszło 80% absolwentów wiodących polskich wydziałów prawa chce wykonywać profesjonalne zawody prawnicze. Natomiast, aby osiągnąć swoje zawodowe cele i zamierzenia, należy przejść długą drogę w postaci aplikacji prawniczych.
Czy to oznacza, że osoba, która ukończyła studia prawnicze i nie dostała się na aplikację, bądź po prostu nie chciała kontynuować swojej przygody z prawem nie znajdzie zatrudnienia?

Oczywiście, że nie.

Absolwenci studiów prawniczych mają wiele możliwości i niemały wybór ścieżek zawodowych.

Mogą podjąć pracę w administracji państwowej, samorządowej i instytucjach administracji europejskiej; mogą otrzymać zatrudnienie w działach prawnych, analitycznych i usługowych w szeroko rozumianym biznesie.

Poradzą sobie w dyplomacji, polityce i bankowości, jak również w roli komornika, rzecznika patentowego, rzeczoznawcy, doradcy podatkowego, czy doradcy inwestycyjnego.

Czy to wszystko?

Otóż, nie.

Ponadto, absolwenci Prawa bez problemu odnajdą się w służbach publicznych i jednostkach państwowych, takich jak:
wojsko,
policja,
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
Centralne Biuro Antykorupcyjne,
czy Agencja Wywiadu.
Umiejętności rozwinięte podczas nauki bezustannie poszukiwane są na rynku pracy.

link https://www.otouczelnie.pl/artykul/474/Studia-prawnicze

Masz umiejętności - masz dobrą pracę.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 15 lut 2019 12:45

Miniony rok "należał" do służb specjalnych?
[KOMENTARZ]
1 stycznia 2019

Kończący się właśnie rok stał pod znakiem różnych debat dotyczących służb specjalnych.
Jednym z filarów takiego stanu rzeczy była oczywiście "sprawa Skripala", ale nie można pominąć innych, mniejszych elementów i innych, niż Rosja, aktorów odpowiedzialnych za wzmożenie szpiegowskich gier.
Tak czy inaczej wątki dotyczące służb specjalnych przebijały się w sposób jak dotąd niespotykany do coraz szerszego grona odbiorców nie tylko w Europie.
W tym kontekście symboliczne stają się słowa szefa brytyjskiego wywiadu o budowaniu "wywiadu czwartej generacji", wypowiedziane przecież pod koniec 2018 r., które należy powtarzać także w kontekście sytuacji w naszym kraju.

link https://www.infosecurity24.pl/miniony-r ... -komentarz

Służby w Polsce - co dalej?

Należy zapytać, jak w tym wszystkim odnajdują się polskie służby specjalne (pomijając debaty o ulokowaniu np. CBA) i czy już widać, w ich perspektywie, brytyjską „czwartą generację”.

Na wstępie należy odnotować, że na przełomie 2017 i 2018 r. przede wszystkim Agencja Wywiadu (AW) silnie chciała zmienić swoją politykę informacyjną, budując w tym celu kanały dotychczas "lekko" zaniedbywanej komunikacji (strona Internetowa, konto na Twitterze), publikując spoty reklamowe itd.
Jednak siła widocznych przemian, patrząc oczywiście subiektywnie, osłabła wówczas, gdy przekaz płynący z filmu reklamowego AW (red. materiał dostępny cały czas na YouTube „Agencja Wywiadu – Wizerunek” od 00:00-00:18) o niestabilnym świecie, tym mocniej sprawdzał się w naszych codziennych wiadomościach.
Czy widoczne wyhamowanie w kolejnych miesiącach 2018 r. to już efekt "wypełnienia zakładanych celów" czy może "strategiczna pauza"?


Służby kupiły system do powszechnej inwigilacji Polaków

Opublikowano: 27.09.2018 |

Przeczytano 2392 razy!

Inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli trafili na dziwną fakturę opłaconą przez CBA.
Opiewa ona na 33 miliony złotych i wszystko wskazuje na to, że to opłata za korzystanie z platformy informatycznej Pegasus, umożliwiającej włamanie na dowolny komputer lub telefon.

link https://wolnemedia.net/sluzby-kupily-sy ... i-polakow/

Po zatrzymaniach ludzi z kręgu MON strach w Agencji Wywiadu
autor: Maciej Miłosz
12.02.2019,

Były poseł PiS Mariusz Antoni K. pracował przy sprzedaży systemu antydronowego dla Agencji Wywiadu.
System działa słabo.

link https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/13 ... iej-m.html

W agencji zaś huczy od plotek o tym, że nagle pracę ma skończyć szefowa pionu logistyki.

To żona Jacka Cieślikowskiego, bliskiego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego.
I ona stanowisko objęła w ubiegłym roku.
„Agencja Wywiadu nie może udzielić odpowiedzi na pytania, ponieważ dotyczą one ochrony obiektów własnych AW oraz realizowanych działań operacyjnych.
Publiczne podnoszenie ww. zagadnień stanowić może zagrożenie dla bezpieczeństwa i powodzenia prowadzonych przez Agencję działań.
Poza tym Agencja Wywiadu nie komentuje zmian kadrowych w MSZ” – odpisała agencja.
Dodając, że w AW nie było „w ostatnim czasie zmian personalnych w kierownictwie pionu logistycznego i nie są one planowane”.

O zakres współpracy z Hertz Systems spytaliśmy w Warszawskim Centrum Legislacyjnym, spółce Mariusza Antoniego K.
Tu także nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
A telefon był wyłączony.


Milczenie jest złotem.

Bartłomiej M., co wojsku się nie kłaniał
Jakub Szymczak
28 stycznia 2019


Podczas swojej politycznej kariery u boku Antoniego Macierewicza był bohaterem licznych „przygód” z wojskiem i polityką.
Dzięki temu stał się też bohaterem licznych tekstów OKO.press.

link https://oko.press/postrach-wojskowych-b ... ierewicza/

Spore zamieszanie.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 05 kwie 2019 13:00

Największa siedziba wywiadu na świecie powstała w mieście szpiegów
15 lutego 2019

Niemcy oficjalnie zakończyli przenoszenie kwatery głównej swojego wywiadu zagranicznego BND do Berlina.
Od teraz, stolica Niemiec, czyli miasto uważane za jedne z kluczowych miejsc szpiegowskiej rywalizacji w Europie, stanie się również miejscem pracy nawet ok. 4 tys. funkcjonariuszy oraz pracowników niemieckiego wywiadu.
Tym samym, wielki gmach na Chausseestraße w dzielnicy Mitte, zastępuje słynne i historyczne Pullach w pobliżu Monachium.

link https://www.infosecurity24.pl/najwieksz ... e-szpiegow

Niemiecki wywiad BND (Bundesnachrichtendienst) oficjalnie otrzymał już nową siedzibę w Berlinie na Chausseestraße w dzielnicy Mitte.
Miała ona kosztować niemieckiego podatnika ok. 1,1 miliarda euro (1,086 mld. euro budowa, plus 206 milionów na umeblowanie oraz wyposażenie).
Co ciekawe, wstępnie szacowano koszt tej inwestycji na 720 milionów euro, jednak w trakcie budowy, trwającej od 2006 r., trzeba było zwiększyć budżet.
Do dziś wydana kwota budzi liczne wątpliwości.

Oprócz ceny kontrowersje miały pojawić się wraz z decyzją o pozostawieniu części funkcjonariuszy oraz struktur związanych z techniką operacyjną w dotychczasowej, słynnej i historycznej siedzibie, zlokalizowanej w Pullach, w pobliżu Monachium.
Na mankamenty takiej decyzji zwracał uwagę, cytowany przez niemieckie media, chociażby były szef BND Gerhard Schindler.
Stwierdził on, że liczy na to, iż w przyszłości całość BND trafi do nowej siedziby w stolicy państwa.
Krytycznie do pozostawienia części struktur BND w Pullach odniósł się również, pytany przez niemieckich dziennikarzy, deputowany Lewicy André Hahn.


Prawie 4 tys. niemieckich "szpiegów" w Berlinie

Obecnie, tylko w Berlinie ma pracować ok. 3200 funkcjonariuszy wywiadu oraz jego pracowników.
Z tym, że berliński kompleks zapewni jeszcze ok. 800 dodatkowych miejsc dla kolejnych przedstawicieli BND.
Co więcej, niewyjaśnione pozostaje przeznaczenie innego obiektu BND w Berlinie, znajdującego się w dzielnicy Lichterfelde.
Według oficjalnych danych, wywiad zagraniczny w Niemczech ma liczyć w sumie ok. 6500 funkcjonariuszy, wykonujących swoje obowiązki na terytorium państwa oraz w innych krajach świata.

Decyzja o relokacji kwatery głównej BND podjęta została jeszcze w kwietniu 2003 r., kamień węgielny pod nowy kompleks w Berlinie został wmurowany w maju 2008 r.

Budowa miała być ostatecznie zakończona w listopadzie 2016 r., zaś rok później rozpoczęły się przeniesienia poszczególnych segmentów wywiadu (począwszy od komórki zajmującej się terroryzmem). Ostatnim elementem przenosin miała być relokacja działu zajmującego się szkoleniem oficerów wywiadu.
Co interesujące, to właśnie szkoła dla oficerów służb specjalnych, zlokalizowana w rejonie kompleksu, ma w przyszłości stać się czymś w rodzaju nowego początku w integracji różnych struktur wywiadowczych w Niemczech, czymś na kształt anglosaskiej wspólnoty wywiadowczej.

Na roku, w trakcie szkoleń, ma być ok. 70 miejsc, a funkcjonariusze z różnych agend państwa mają studiować na kierunku „Analiza wywiadowcza oraz bezpieczeństwa”.

Nowa lokacja na szpiegowskim szlaku

Nowy kompleks BND ma być jednym z największych tego rodzaju, w przypadku kluczowych służb specjalnych na świecie.

Już teraz jest pozycjonowany obok tak znanych miejsc na mapie szpiegowskiego świata, jak
kompleks w podmoskiewskim Jasieniewie,
Langley na przedmieściach Waszyngtonu, czy też
Vauxhall Cross w Londynie.

W przypadku Polski należy zwrócić uwagę, że niecałe 100 km od granic państwa powstaje jeden z największych kompleksów wywiadowczych na świecie.


Na tle kompleksu w Berlinie, trzeba przyznać, że dość skromnie wygląda chociażby warszawska siedziba Agencji Wywiadu, zlokalizowana na ulicy Miłobędzkiej.

W Polsce niewątpliwie można byłoby rozpocząć dyskusję o infrastrukturze w zakresie budynków oraz lokacji przeznaczonych na potrzeby służb specjalnych.

Jak widać po Niemcach, oprócz budżetu, nowych kadr, technologii, ci najwięksi inwestują także w nowoczesne budynki, ułatwiające chociażby pracę we współczesnym środowisku technologii, coraz bardziej nasycającej aktywność wywiadów.

Z drugiej strony zwiększają one komfort trudnej służby oraz bezpieczeństwo kadr i wszelkich wrażliwych danych tam gromadzonych.

Historycznie można przypomnieć, że w PRL-u wzrost znaczenia wywiadu był ściśle powiązany z inwestycją infrastrukturalną w ośrodek kształcenia kadr wywiadu w Starych Kiejkutach na Mazurach.

Jakie korzyści z tego faktu może mieć Polska?
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 26 kwie 2019 13:58

Nowy zastępca szefa SKW
26 kwietnia 2019

Płk Paweł Bojarski wkrótce zostanie zastępcą szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego i zajmie na tym stanowisku miejsce płk. Roberta Muchy.
W czwartek taką zmianę jednomyślnie poparła sejmowa komisja ds. służb specjalnych.

link https://www.defence24.pl/nowy-zastepca-szefa-skw

Przewodniczący komisji poseł Marek Opioła (PiS) powiedział Defence24.pl, że Bojarski jest związany ze służbami specjalnymi od 1999 r. – najpierw z Urzędem Ochrony Państwa, a następnie Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
W Służbie Kontrwywiadu Wojskowego służy – jak to ujął poseł – "od pierwszych dni" tej formacji, utworzonej z dniem 1 października 2006 r.

Bojarski przejmie w SKW obowiązki, które pełnił do tej pory zastępca szefa służby płk Robert Mucha.
– Postanowił on zakończyć swoją służbę i przechodzi na emeryturę – powiedział Opioła.

Mucha (wtedy jeszcze podpułkownik) został wiceszefem SKW w lutym 2018 r.
Jest ekspertem od ochrony informacji niejawnych.
Od 2000 r. służył w UOP, a potem w ABW. Do SKW przeszedł w 2007 r.
Płk Mucha obejmował stanowisko w okresie, gdy wymianie uległa większość kierownictwa kontrwywiadu wojskowego.
Było to związane z objęciem stanowiska szefa MON przez Mariusza Błaszczaka.
Najpierw szefem SKW został Maciej Materka, który zastąpił Piotra Bączka, bliskiego współpracownika poprzedniego ministra obrony Antoniego Macierewicza.
Niedługo później wiceszefami SKW zostali Mucha i płk Maciej Szpanowski.
W gronie zastępców szefa został natomiast ppłk Marek Utracki.
I Szpanowski, i Utracki (dziś już pułkownik) pozostają wiceszefami SKW.
Teraz dołączy do nich Bojarski.

Zgodnie z przepisami wiceszefów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego powołuje i odwołuje minister obrony na wniosek szefa danej służby.
Konieczne jest przy tym zasięgnięcie opinii sejmowej komisji ds. służb specjalnych.


Zmiany kadrowe.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 01 maja 2019 09:52

Rosyjskie służby coraz śmielsze nad Bałtykiem
20 kwietnia 2019

Kilka dni temu dyrektor estońskiej służby bezpieczeństwa wewnętrznego KAPO, Arnold Sinisalu, poinformował o zatrzymaniu osoby podejrzewanej o współpracę z rosyjskim wywiadem.
Okazało się, że zatrzymanym jest były funkcjonariusz służb tego nadbałtyckiego państwa.
Co więcej, odznaczono go medalem za służbę na rzecz bezpieczeństwa kraju w 1998 r. Władimir Kulikow (Vladimir Kulikov) miał być zatrzymany już 26 marca bieżącego roku.

link https://www.infosecurity24.pl/rosyjskie ... -baltykiem

Według szefa KAPO aktywność szpiegowska zatrzymanego mogła rozpocząć się po przejściu na emeryturę w 2012 r.

Jednakże, nikt ze strony estońskiej nie przesądza co przyniesie śledztwo wobec W. Kulikowa - szczególnie, że może być ono bolesne dla całego państwa, gdyż to właśnie zatrzymany był niejako jednym z założycieli tamtejszych jednostek specjalnych policji – K-Komando.

Kulikow był bowiem ekspertem w zakresie systemów walki wręcz, przede wszystkim sambo, co przysłoniło nawet braki w zakresie płynnego posługiwania się językiem estońskim.

W 1994 r., właśnie na bazie służby w K-Komando, obecnie zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa miał przejść wyżej w hierarchii służb i trafić do KAPO.
Ostatecznie stał się szefem oddziału w Narwie, mieście w północno-wschodniej Estonii, tuż przy granicy z Rosją.
Jego aktywność służbową, zdaniem estońskiego „Posttimees”, dostrzegła nawet rosyjska prasa.
W 2002 r. miały się w niej pojawić oskarżenia pod jego adresem, przede wszystkim o związki z przestępcą żyjącym w Petersburgu oraz o plany otwarcia domu publicznego, który znajdowałby się pod ochroną Kulikowa.


Tak czy inaczej, przykład Kulikowa to tylko jeden z licznych podobnych przypadków w ostatnich miesiącach.
Można wskazać na kazus Dimitriego Kozłowa, skazanego za współpracę z FSB w zakresie obserwacji estońskich pograniczników oraz infrastruktury granic.
Inne przypadki, które pojawiły się w Estonii w zeszłym roku, to sprawa Alekseja Wassiljewa, tutaj również w tle jest FSB, a także Ilji Tihhanowskiego, Jewgienija Slawina i ich relacji z wywiadem wojskowym Rosji GRU.

Oczywiście, można przy tym zapomnieć o sprawie zatrzymania oraz osądzenia agentów rosyjskiego wywiadu Denisa Metsavasa oraz Piotra Volina, rozpracowujących estońskie siły zbrojne oraz formacje państw NATO w tym kraju.

Najgłośniejsza pozostaje sprawa Hermana Simma, nie mówiąc już o Aleksieju Dressenie, Władimirze Veitmanie, Aleksandrze Rudnewie.

Jednego można być pewnym, to nie koniec listy osób, które rosyjskie służby (SWR, FSB, GRU) zapewne pozyskają, zaś na mostach takich jak ten w Koiduli będzie coraz częściej dochodziło do wymian szpiegów i być może to miejsce kiedyś zyska miano nowego "mostu Glienicke - zimnowojennego mostu szpiegów".

Estonia bowiem dość dobrze rozumie potrzeby kontrwywiadowczej ochrony państwa i od początku prowadzi niewypowiedzianą "wojnę szpiegowską" ze swym potężnym sąsiadem nawet wtedy, gdy w Europie nie stanowiło to jeszcze istotnego zagadnienia.

To się dzieje tu i teraz.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 02 cze 2019 11:30

Materiały w Internecie na temat:

Agentura wpływu przenika współczesny świat
Niedziela, 2 czerwca 2019 rok

Dziś nikt nie ma wątpliwości, że bez względu na to, jak bardzo zaawansowane są środki techniczne i radioelektroniczne używane przez służby specjalne, nigdy nie zdołają one zastąpić tej jedynej w swoim rodzaju broni w walce o dominację w różnych obszarach światowego porządku, w postaci tajnych agentów.

link https://biznes.interia.pl/wiadomosci/ne ... 16010,4199

Agent wpływu, influencer, lider opinii

To osoba, która wpływa na kształtowanie opinii swojego audytorium na temat określonych rzeczy, spraw, idei itp.
Dla tegoż audytorium ogromne znaczenie ma to, jak influencer odnosi się do konkretnych kwestii, o jakich sprawach myśli poważnie, a które bagatelizuje.
Liderzy opinii w sieciach społecznościowych wykorzystują swoją uprzywilejowaną pozycję, jako sposób rozpowszechniania informacji reklamowych pod postacią własnych wrażeń.
Najczęściej liderzy opinii występują na Instagramie. Są to znani artyści, blogerzy, fotografowie itp.

Istota marketingu wpływu

Marketing wpływu to sposób promowania towarów i usług przez ludzi znanych ich potencjalnym nabywcom np. poprzez: gwiazdy ekranu i estrady, blogerów, znane w wąskich kręgach osobistości.
Najważniejsze jest, aby osoby te miały swoją publiczność (audytorium), dla której są autorytetem.
W ramach tego marketingu agenci wpływu zajmują się ukrytą promocją towarów, usług, firm lub marek towarowych wśród swojego audytorium.
Jednak publikowane przez nich informacje nie zawierają prymitywnego spamu.
Pojawiają się w dyskretny sposób i w ukrytej formie.
Główna różnica tego rodzaju usług od innych polega na swobodnej dyskusji, jaką ukryty reklamodawca prowadzi z potencjalnymi i aktywnymi konsumentami.
Marketing wpływu (skryty marketing) ma szereg przewag nad innymi usługami SMM (Social Media Marketing) .

Aby marketing wpływu oddziaływał na potencjalnych nabywców, należy przestrzegać tzw. prawa 3R (Reach, Resonance, Relevance):

- zasięg (ang. reach) - sposobność do przekazania określonej informacji grupie docelowej;

- rezonans, oddźwięk (ang. resonance) - możliwość wpływania na potencjalnych klientów w określony sposób;

- stosowność (ang. relevance) - siła związku pomiędzy agentem wpływu i jego audytorium (publicznością).

Marketing wpływu może być efektywny tylko w przypadku, jeżeli konkretna publiczność uważa danego lidera opinii za autorytet i ma zaufanie do jego punktu widzenia.
Zdanie człowieka, którego znasz i szanujesz, zawsze było ważniejsze od opinii wyrażanych w telewizji.

Po raz pierwszy o fenomenie dwustopniowego strumienia informacji, który leży u podstaw marketingu wpływu, usłyszano w połowie XX wieku w USA, w związku z wyborami politycznymi.
Socjologowie zaczęli badać, w jaki sposób opinia jednego wyborcy wpływa na decyzję drugiego.
Psychologia wpływu szybko stała się jednym z częściej zgłębianych tematów w socjologii.
Pierwsza książka na ten temat napisana przez Paula Lazarsfelda, Bernarda Berelsona i Hazel Gaudet pod nazwą "Wybór narodu" ukazała się w 1944 r.
Wnioski tych badaczy okazały się bardzo przydatne nie tylko politykom, ale również marketingowcom.
Okazało się, że zasady politycznej reklamy i promocji towarów są sobie bardzo bliskie.

Nowa era w rozwoju marketingu wpływu rozpoczęła się w drugiej połowie pierwszego dziesięciolecia XXI wieku w związku z rozwojem sieci socjalnych w Internecie.
Socjolog Malcolm Gladwell przewidział ten rozwój już w 2000 r., w swojej książce "Moment przełomu", w której wyjaśniał, dlaczego niektóre produkty zawojowują cały świat jak wirusy, a inne nie.

Gladwell wyróżnił trzy typy ludzi niezbędnych do tego, aby określona idea mogła się szybko rozprzestrzeniać.

Nazwał ich kolejno:

- Sumator (ang. combiner) - człowiek, który posiada setki i tysiące znajomych, a także ludzi, z którymi choćby raz się spotkał;

- Ekspert (ang. expert) - człowiek, który gromadzi informacje i aktywnie się nimi dzieli;

- Sprzedawca (ang. seller) - człowiek, który przekonuje nawet tych, którzy nieszczególnie chcą wierzyć.


Gladwell twierdził, że do tego, aby idea rozprzestrzeniała się jak wirusy, potrzebni są ludzie ww. trzech typów.
Jednak praktyka pokazuje, że wystarczy jeden człowiek skupiający w sobie wymienione cechy.
Takim człowiekiem jest właśnie agent wpływu - influencer.
Posiada mnóstwo znajomych, jego opinia traktowana jest jako ekspercka i faktycznie sam sprzedaje towary, testując je na sobie, czym zyskuje zaufanie.

Marketing wpływu (ukryty marketing) realizowany jest za pomocą forów internetowych prowadzonych przez agentów wpływu:

- osoby realne o znanych i wpływowych nazwiskach, popularnych blogerów - posiadacze własnych kont w sieciach, których strony liczą setki i tysiące odwiedzających.
Blogerzy prowadzą działalność w blogosferze pod własnymi nazwiskami i we własnym imieniu;

- osoby stworzone przez firmy z wymyślonymi danymi osobowymi i historiami życiowymi.
W ich imieniu prowadzone są dyskusje w sieciach społecznościowych.

Jak wynika z powyższego, sam agent wpływu nie musi być realnym człowiekiem.
Wirtualna modelka Miguela Sousa ma już ponad 1,5 mln polubień i współpracuje ze znanymi markami modowymi.

Agencje zajmujące się kreowaniem wirtualnych agentów wpływu wypracowały swego rodzaju procedury ich tworzenia i wykorzystywania. Dla każdego projektu marketingowego zaleca się stworzyć kilku agentów wpływu.
Tym wirtualnym osobom należy przygotować stosowną legendę obejmującą indywidualną historię życia, charakter, sposób bycia i historię współpracy z określoną marką.
Na kilka tygodni przed startem projektu agentów należy zarejestrować w sieciach społecznościowych.
Każdemu przypisuje się własny adres poczty internetowej i adres IP.
Ważne jest, aby "osoby" te nie zostały stworzone jednego dnia, ponieważ wiele platform obok komentarzy użytkowników zamieszcza daty ich rejestracji.
Posiadanie wieloletniej rejestracji na danym forum daje jego użytkownikowi status "staruszka", co powoduje, że jego rady będą cieszyć się większym uznaniem i nie będą wzbudzać podejrzeń.
Agencje, które od wielu lat pracują w dziedzinie SMM, mają często własną bazę kont zarejestrowanych "osób" we wszystkich sieciach społecznościowych, a także na licznych forach o różnorodnej tematyce.
Jeżeli w trakcie realizacji określonego projektu promocyjnego potrzebni są dodatkowi agenci wpływu, agencje te wykupują starsze domeny u różnych użytkowników platform.
Konto każdej osoby powinno być zgodne z osobistym profilem grupy docelowej (wiek, płeć, poziom życia itp.) i odpowiadać postawionym zadaniom.

Agentów wpływu - influencerów w sieciach socjalnych specjaliści dzielą na cztery rodzaje:

- megainfluencer - posiada publiczność (audytorium) powyżej 1 mln ludzi.
Należą do nich gwiazdy, uczeni, politycy, biznesmeni.
Jego audytorium, z którym nie posiada bliższych kontaktów, jest liczne, ale zróżnicowane.
Koszty reklamy z wykorzystaniem takich agentów wpływu są ogromne.
Dla przykładu amerykańska modelka i celebrytka Kylie Jenner za jeden post na Instagramie otrzymuje 1 mln USD;

- makroinfluencer - od 100 tys. do 1 mln obserwujących.
Ten rodzaj influencera zwykle zdobywa popularność dzięki prowadzeniu blogów.
Ich audytorium jest bardziej jednorodne, dzięki czemu łatwiej jest pod niego przygotować określone treści.
Koszty ich wykorzystania są również mniejsze;

- mikroinfluencer - od 10 do 100 tys. obserwujących, z którymi agent wpływu utrzymuje stosunkowo bliskie kontakty.
Dokładność trafienia z promocją do właściwego audytorium (grupy docelowej) jest znacznie wyższa - reklama jest ok. 7 razy efektywniejsza niż w przypadku makroinfluencerów;

- nanoinfluencer - do 10 tys. obserwujących. Influencer utrzymuje z nimi bliskie związki,
Często lider opinii i osoby obserwujące jego wpisy znają się osobiście, w związku z czym zaufanie w tej grupie jest maksymalnie wysokie.
Kampanie reklamowe z wykorzystaniem tego typu agentów wpływu są 10 razy efektywniejsze niż te organizowane z pomocą mikroinfluencerów.
Ich publikacje (posty) to koszt ok. kilkuset USD.

Specjaliści od marketingu wpływu twierdzą, że aby poziom zaufania do danej strony rósł, agent wpływu powinien prowadzić dyskusje nie tylko na tzw. docelowej linii promocyjnej, ale również w ramach innych tematów realizowanych na danej platformie.
Dopiero kiedy zbudowany zostanie autorytet użytkownika, a platforma oczyszczona z negatywnej informacji (o promowanym produkcie), można przystąpić do zamieszczania wiadomości reklamowych.
Informację należy podawać w sposób maksymalnie realistyczny i wykorzystywać tzw. kotwice uwagi - specjalne symbole, słowa, techniki formatowania, które przyciągają uwagę czytającego w reżimie "skanowania" tekstu.
Przyciąga to niezauważalnie dla czytającego jego uwagę do promowanego obiektu i jego cech pozytywnych. Ukryty marketing i promocja w sieciach społecznościowych potrafią nie tylko wpływać na opinię potencjalnych odbiorców o promowanym obiekcie, ale również ją kształtować.

A co robić, jak się nie uda?

W pracy agenta wpływu w dziedzinie marketingu istnieje niemałe ryzyko bycia rozpoznanym.
Cały proces stworzenia i wykorzystania agenta wpływu (tego wirtualnego) wymaga dłuższego czasu na jego przygotowanie, uzyskania nawyków anonimowego surfowania i rozumienia specyfiki pracy w przestrzeni społecznościowej.
Nieobecność jednego z powyższych kryteriów powoduje obniżenie pozycji reklamowanego produktu na rynku, co skutkuje odejściem potencjalnego nabywcy do konkurencji.



Mozolna praca.

2019-03-27
Źródła i metody uzyskiwania informacji gospodarczych
Autor: radca prawny Robert Nogacki, płk rez. dr inż. Krzysztof Surdyk

Dla bezpiecznego funkcjonowania przedsiębiorstwa i jego rozwoju niezbędne jest pozyskanie wielu danych z otoczenia biznesowego i przetwarzanie ich w przydatne do prowadzenia działalności gospodarczej informacje.
Również rozpoznanie partnerów biznesowych i kontrahentów oraz ich stały monitoring winny dostarczać niezbędnych danych do podjęcia decyzji odnośnie do zasadności nawiązania z nim współpracy, jej kontynuacji lub zaprzestania.
Poniżej przedstawiamy główne źródła informacji gospodarczych i metody ich pozyskiwania.

link https://www.wywiad-gospodarczy.pl/zrodl ... czych.html

Informacja operacyjna

Informacja operacyjna jest to informacja docierająca do komórki wywiadu drogą operacyjną tj. w rezultacie prowadzenia przedsięwzięć operacyjnych i realizacji działań wywiadowczych.
Należy przy tym zaznaczyć, że uzyskiwanie informacji gospodarczych metodami operacyjnymi przez państwowy wywiad ekonomiczny wchodzi w zakres tzw. działań operacyjno-rozpoznawczych, do których wywiad ten jest upoważniony ustawowo.

Natomiast w przypadku komórki wywiadu gospodarczego w przedsiębiorstwie tego typu działania mogą „ocierać się” o zabronione w wywiadzie gospodarczym przedsięwzięcia, z arsenału szpiegostwa przemysłowego.

Informacje o charakterze operacyjnym uzyskiwane są głównie przez pozyskane do współpracy osobowe źródła informacji (OZI), a do działań operacyjnych służących zdobywaniu informacji gospodarczych należą między innymi:

wykorzystanie własnej pozycji OZI wewnątrz korporacji do uzyskiwania informacji i dokumentów;
prowadzenie tzw. pracy typowniczej tj. wskazywanie osób z dostępem do informacji i z tzw. motywem werbunkowym (np. charakterystyka osób z działu ryzyka danej firmy);
włamania do biur własnej instytucji z wykorzystaniem znajomości systemów zabezpieczeń, czego efektem są: kradzieże dokumentów, laptopów, dysków i innych nośników (niekiedy zgłaszane jako przepadek mienia, a nie informacji);
pozyskanie danych niezbędnych do cyberataków przeciwko elementom systemu informacyjnego;
przygotowanie danych dla przeprowadzenia operacji skierowanych przeciwko „mobilnym” menadżerom, którzy pracują na służbowych komputerach w podróżach, hotelach itp.;
wykorzystywanie bezmyślności i ignorancji pracowników i menadżerów z uwzględnieniem:

przypadkowych lub towarzyskich pogawędek na temat interesów,
studiowania dokumentów firmy w podróżach: pociągach, samolotach i innych miejscach publicznych,
prowadzenia rozmów na tematy służbowe w biurach innych instytucji, środkach transportu publicznego, restauracjach,
pozostawiania dokumentów bez nadzoru i zabezpieczenia na biurkach, ale również w miejscach publicznych,
pozostawiania elektronicznych nośników z nieskasowanymi informacjami poufnymi,
włamania do biur konkurencji, w których przechowywana jest wartościowa informacja,
włamania komputerowe, przechwytywanie rozmów i informacji przesyłanych drogami telekomunikacyjnymi. Dotyczy to faksów i telefonów, ale także poczty elektronicznej,
wykorzystanie metod hakerskich w celu przejęcia informacji przechowywanych i przetwarzanych w sieciach i systemach teleinformatycznych,
podsłuchiwanie rozmów telefonicznych,
tropienie, inwigilacja i lokalizacja kierowniczej kadry konkurenta z wykorzystaniem obserwacji fizycznej, GPS, kamer, a także zdjęć satelitarnych,
wręczanie łapówek w celu kompromitacji i szantażu,
przeszukiwanie śmietników w celu odszukania porzuconych materiałów informacyjnych.

Informacja ekspercka

Szczególną grupę źródeł informacji stanowią eksperci w określonej specjalizacji zawodowej. Praca z tego typu źródłami jest stosunkowo złożona ze względu na możliwość uzyskania wykluczających się rezultatów. Dlatego właściwy wybór eksperta jest kluczem do jakości otrzymywanych informacji.

Ekspert to specjalista w interesującej nas dziedzinie, którego fachowa wiedza i kontakty (zarówno praca, jak i hobby) zapewniają pierwszorzędną orientację w rozpracowywanym temacie.
Ekspertyza pozwala na nowe spojrzenie na istniejący problem, zdobycie podstawowych materiałów, przejście do nieznanych dotąd źródeł informacji.
Ogólna wiarygodność danych uzyskanych jest najczęściej bardzo wysoka.

Informacja „pracownicza”

Na etapie identyfikacji możliwych źródeł informacji gospodarczej dla firmy konieczne jest przeprowadzenie dogłębnej analizy relacji informacyjnych występujących pomiędzy pracownikami danego przedsiębiorstwa i jego zarządu a członkami organów władzy państwowej, organów porządku publicznego, kręgów bankowych i mediów.
Analiza ta przeprowadzana jest w celu oceny możliwości ich efektywnego wykorzystania i uwzględnienia tych powiązań w interesie przedsiębiorstwa.
Po dogłębnym zbadaniu dostępnych możliwości informacyjnych pracowników kierownictwo przedsiębiorstwa i grupa wywiadu gospodarczego muszą wspólnie ustalić, kto konkretnie z pracowników powinien utrzymywać kontakty z tym czy innym urzędnikiem, dziennikarzem itp.


Na podanym linku jest więcej materiału na ten temat.

2019-01-25
Wywiad analityczny w Internecie
Autor: radca prawny Robert Nogacki, płk rez. dr inż. Krzysztof Surdyk

Za ojców-założycieli współczesnego Internetu można uznać kierownictwo Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, które – dążąc do zapewnienia USA zwycięstwa w potencjalnej trzeciej wojnie światowej – zgłosiło genialny pomysł stworzenia sieci komputerowej zdolnej do funkcjonowania po ataku rakietowym ZSRR na amerykańskie terytorium.
W ramach realizacji tego zadania został pilnie utworzony Departament Badań Perspektywicznych DARPA, w którym uczestniczył pracownik RAND Paul Beren i naukowcy z Massachusetts Institute of Technology pod kierownictwem Leonarda Kleinrocka.

link https://www.wywiad-gospodarczy.pl/wywia ... necie.html

[1] CRITICOM (M) (ang. Critical Intelligence Communications [System]),

były system intranetowy Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Sieć komunikacyjna CRITICOM służyła do przesyłania wiadomości o najwyższym priorytecie do amerykańskiego prezydenta i innych urzędników wysokiego szczebla.
Obecnie sieć NSA CRITICOM/SPINTCOM została przekształcona w specjalny system bezpiecznej łączności Digital Network-Defense (DIN/DSCSS), który w pełni zintegrował ruch komunikacyjny z ogólną siecią AUTODIN/DMS, Departamentu Obrony.

[2] JWICS (ang. Joint Worldwide Intelligence Communications System, wymawiany JAYwicks), jest ściśle tajną siecią intranetową prowadzoną przez Amerykańską Agencję Wywiadu Obronnego (DIA) i wykorzystywaną w Departamencie Obrony, Departamencie Stanu, Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Departamencie Sprawiedliwości do przekazywania szczególnie wrażliwych informacji niejawnych.

Innymi słowy, JWICS to ściśle tajny Intranet Departamentu Obrony wraz z jego tajnym odpowiednikiem SIPRNet. JWICS zastąpiło wcześniejsze DSNET2 i DSNET3, przy przesyłaniu ściśle tajnych wiadomości w sieci Danych Obronnych w oparciu o technologię ARPANET.

[3] Department of Defense Intelligence Information System (DoDIIS) – Informacyjny System Wywiadowczy Departamentu Obrony.

[4] AMHS (ang. The Automated Message Handling System) to zautomatyzowany system obsługi wiadomości, który może być używany do przetwarzania, przechowywania i rozpowszechniania wiadomości w ramach tzw. AUTODIN – automatycznego systemu sieci cyfrowych (wycofanego) lub w ramach tzw. systemu wiadomości obronnych (ang. Defense Message System – DMS).
Termin „automatyczny system obsługi wiadomości" lub „AMHS" nie odnosi się do konkretnego systemu, ale jest kategorią obejmującą kilka systemów i rozwiązań utworzonych przez agencje rządowe, integratorów i firmy programistyczne.

[5] Intelink to grupa bezpiecznych Intranetów używanych przez Wspólnotę Wywiadowczą USA.
Pierwsza sieć Intelink powstała w 1994 r., aby wykorzystać usługi i technologie internetowe (choć nie połączone z publicznym Internetem) do rozpowszechniania informacji wywiadowczych i przepływu danych niezbędnych w pracy służb.
Odtąd stało się to podstawowym narzędziem amerykańskiej Wspólnoty Wywiadowczej i jej partnerów do dzielenia się informacjami i współpracy między agencjami.
Intelink odnosi się do środowiska internetowego w chronionych ściśle tajnych, tajnych i niesklasyfikowanych sieciach.
Jedną z kluczowych funkcji Intelink jest Intellipedia, internetowy system do współużytkowania danych oparty na MediaWiki. Intelink używa WordPress, jako podstawy swojej usługi blogowania.
Służby wykorzystują następujące rodzaje intranetu Intelink:
Intelink-U (OSIS),
Intelink-S (SIPRNet),
Intelink-TS (JWICS),
Intelink-P (PolicyNet),
Intelink-C (STONEGHOST).

[6] Model TCP/IP (ang. Transmission Control Protocol/Internet Protocol) – teoretyczny model warstwowej struktury protokołów komunikacyjnych.
Model TCP/IP został stworzony w latach 70. XX wieku w DARPA, aby pomóc w tworzeniu odpornych na atak, sieci komputerowych.
Potem stał się podstawą struktury Internetu.

[7] POLICYNET – Intelink-P (Intelink-PolicyNet) jest prowadzony przez Centralną Agencję Wywiadowczą, jako wyłączne połączenie intranetowe CIA z Białym Domem i innymi użytkownikami wywiadu wysokiego szczebla.
Dziś Intelink-PolicyNet jest częściej określany, jako CapNet.

[8] SIPRNet (ang. Secret Internet Protocol Router Network) – system połączonych sieci komputerowych używanych przez amerykańskie departamenty Obrony oraz Stanu do przekazywania tajnych dokumentów.
Określany również, jako Intelink-S (Intelink-Secret lub Intelink-SIPRNet).


I jak tutaj nie powiedzieć, że Internet jest bezpieczny.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 21 cze 2019 17:50

Rosyjskie szpiegostwo ma się dobrze
21 lutego 2019

Rosyjskie struktury wywiadowcze starają się jak najlepiej i najbardziej efektywnie rozpoznawać procesy zachodzące w państwach Zachodu, dotyczy to również wschodniej flanki NATO oraz właśnie Litwy.
W tym celu stosują działania szpiegowskie poza strukturami zakamuflowanymi jako dyplomatyczne, a więc poza rezydenturami legalnymi. Litwini zauważają, że takie rosyjskie operacje opierają się na wysyłaniu szpiegów zalegendowanych chociażby jako turyści, biznesmeni, którzy w trakcie swojej pracy znajdują się bez ochrony dyplomatycznej, ale nie są poddawani takiej presji ze strony kontrwywiadów.

link https://www.infosecurity24.pl/rosyjska- ... ie-litwini

Zdaniem litewskich służb, Rosjanie coraz mocniej przenoszą swoje operacje szpiegowskie ukierunkowane na Litwę na terytorium innych państw, rozszerzając pod względem geograficznym swoją aktywność.

O skali współczesnego rosyjskiego szpiegostwa, w tym operacji specjalnych, można było przekonać się szczególnie w 2018 r., gdy po ataku na S. Skripala nastąpiła swoista kontrakcja kontrwywiadowcza ze strony całej grupy państw solidaryzujących się z Wielką Brytanią.
To właśnie w 2018 r. wyszyły na jaw próby operacji przeciwko Szwajcarii czy Wielkiej Brytanii, co w swoim raporcie podkreślili również Litwini.
Zauważalna jest także ścisła współpraca Rosjan ze służbami specjalnymi Białorusi, a wręcz ich narzędziowe wykorzystywanie do własnych celów operacyjnych.

Resentymenty jako narzędzie werbunku

Rosyjskie służby starają się werbować w znacznym stopniu na płaszczyźnie resentymentów względem dziedzictwa ZSRR, a także wyszukiwać osoby, które ideologicznie są bliskie współczesnej polityce Rosji.

Uwidoczniły się tendencje do bardziej aktywnej rekrutacji wśród obywateli Litwy oraz obcokrajowców podróżujących do Rosji, ale też na Białoruś.
Co więcej, obywatele Litwy (w domyśle również innych państw) są namierzani oraz podchodzeni przez rosyjskie służby poza swoimi państwami oraz poza terytorium Rosji czy Białorusi.
Takie operacje mają być planowane w sposób długookresowy i odnosić porządane efekty dopiero po latach.

W dodatku, nawet zwiększenie narzędzi SIGINT-u używanych do działań przeciw Litwie i jej partnerom, nie zmienia faktu, że klasyczna agentura jest cały czas werbowana przez różne struktury wywiadowcze Rosji.

Wprost wskazuje się, że Rosjanie ciągle mapują także Litwinów, którzy mieli w swoim życiorysie służbę w siłach zbrojnych ZSRR, a współcześnie pracują np. w resortach siłowych oraz instytucjach zajmujących się bezpieczeństwem, starając się, aby takie osoby odnawiały swoje znajomości z wyselekcjonowanymi dawnymi kolegami z wojska, dziś będącymi obywatelami Rosji oraz Białorusi.

Jako cele werbunkowe wskazywani są również podróżujący poza Litwę politycy oraz urzędnicy, którzy mogą stwarzać wrażenie podatnych na podejście ze strony rosyjskich służb wywiadowczych.

Szczególnie, gdy mają rodzinę w Rosji oraz na Białorusi, a także wykazują pewne sympatie względem Rosji.

Coraz więcej celów i coraz więcej możliwości działania?


Rosyjskie służby wywiadowcze starają się przede wszystkim infiltrować oraz pozyskiwać dane o litewskich siłach zbrojnych, systemach komunikacji, portach oraz lotniskach, sieci dróg i tras kolejowych, kluczowych firmach.

Obecnie, zdaniem twórców raportu, coraz mocniej dąży się do uzyskiwania informacji szpiegowskich o litewskim sektorze energetycznym.


Największy progres uwidocznił się jednak w rosyjskich zdolnościach do działań w zakresie cyberprzestrzeni.
Z raportu możemy się dowiedzieć, że w tym przypadku dla rosyjskich służb nie ma zupełnie żadnych ograniczeń, czy to pod względem geograficznym, czy też pod względem wagi obranych za cel osób oraz instytucji.
Szczególnie, że z rosyjskiej perspektywy operacje w cyberprzestrzeni niosą mniejsze ryzyko możliwych reperkusji ze strony zaatakowanych, dając chociażby zdolność do odcięcia się państwa od konkretnego incydentu.

Należy także zwrócić uwagę, że Litwini wysoko pozycjonują działania szpiegowskie prowadzone za pomocą potencjalnie rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych.
Mają one mieć zdolność do funkcjonowania nawet w przypadku stosowania części systemów przeznaczonych do zwalczania BSP.
Właśnie takiej aktywności wywiadowczej poświęcony został spory fragment analizy, wzbogacony o wątki wykorzystania BSP w skali regionalnej, i to nie tylko litewskiej.

Ważną zdolnością do działań w przestrzeni hybrydowej są operacje wymierzone w podziały w społeczeństwie.

Szczególnie, że można je ukrywać pod osłoną aktywności kulturalnej, językowej oraz bazować na swobodach obywatelskich, które charakteryzują współczesne demokracje.
Oczywiście, w kontekście nie tylko samej Litwy, kluczowe miejsce odgrywa skoncentrowanie uwagi na problemie mniejszości rosyjskojęzycznej w tych państwach.
Rosjanie starają się również "wciągać" Litwinów do swoich operacji, mających chociażby dokonać usankcjonowania bezprawnego zajęcia Krymu.
Tak czy inaczej, litewskie służby widząc skalę działań wobec np. Stanów Zjednoczonych w trakcie tamtejszej kampanii prezydenckiej, dostrzegają wyzwania dla siebie związane ze zbliżającymi się wyborami w latach 2019-2020.

Chiny - coraz więcej interesów i szpiegów

Jeśli do aktywności rosyjskich służb specjalnych, prowadzonej na kierunku zachodnim można i trzeba było przywyknąć z perspektywy lat, to "nową jakość" oraz zwiększone obawy, również na Litwie, budzą obecnie Chiny.

Mają one, poprzez własny wywiad, prowadzić coraz agresywniejsze działania na kierunku UE, NATO, w tym na terytorium państw nadbałtyckich lub wobec ich obywateli.
Właśnie w trakcie klasycznej aktywności szpiegowskiej Chińczycy mają starać się pozyskiwać także Litwinów.

Podobnie jak Rosjanie, również chińscy szpiedzy poruszają się zarówno pod przykryciem dyplomatów, ale też wykorzystując inne formy legendowania.
Dotyczy to instytucji kulturalnych, biznesu, dziennikarzy czy też przedstawicieli nauki.

Klasycznie Chiny są zainteresowane na Litwie problematyką związaną z Tybetem oraz kwestią Tajwanu.
Jednak ta swoista przestrzeń zainteresowań rozszerzyła się w ostatnich latach w sposób znaczący.

Dziś obejmuje już politykę zagraniczną, kwestie ekonomiczne, sektor obronny, a także co oczywiste, wszelkie formy współpracy międzynarodowej lub bilateralne relacje chińsko-litewskie.

Równocześnie, poprzez wykorzystanie źródeł osobowych na Litwie, chińskie służby starają się uzyskać dostęp do danych UE oraz NATO. Szczególnie atrakcyjne są osoby wpływające na podejmowanie decyzji po stronie litewskiej, ale wyrażające sympatie lub poglądy prochińskie.
Współpraca może być przy tym kamuflowana poprzez np. finansowanie drogich wyjazdów czy też upominków.



WNIOSKI:

Były Czechy, jest Litwa, teraz czas na Polskę

Litewskie służby specjalne, analogicznie do wybranych państw w regionie, z niepokojem obserwują zwiększającą się aktywność dwóch globalnych graczy:
Rosji i Chin.

Dotyczy to przede wszystkim szeroko pojmowanych kwestii militarno-politycznych oraz szpiegowskich w przypadku Rosji, zaś w przypadku Chin stale rosnącej aktywności tamtejszych służb wywiadowczych w całej Europie, w tym również na Litwie.

Trzeba wskazać, że po niedawno omawianym na łamach InfoSecurity24.pl raporcie czeskiej służby specjalnej BIS, teraz raport litewskich służb idealnie buduje obraz zwiększających się wyzwań regionalnych w przestrzeni służb specjalnych i to zarówno wojskowych, jak i cywilnych.

Tym samym można tylko liczyć, że obraz dopełni, prędzej czy później, podobne zestawienie, opracowane przez polskie służby kontrwywiadowcze oraz wywiadowcze.

Szczególnie, że obserwując wydarzenia z zeszłego roku, który stał de facto pod znakiem działań służb specjalnych, budowanie świadomości społeczeństwa jest czymś kluczowym.

Wojny wygrywają wywiady.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14270
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 512 razy
Otrzymał/a podziekowań: 585 razy
Status: Offline

Re: Służba lub praca w Wywiadzie, Kontrwywiadzie Wojskowym

Postautor: Epitet » 24 cze 2019 19:14

Wyślij CV i zostań szpiegiem.
Tak wygląda rekrutacja do „służby w cieniu dla Polski”

24 czerwca 2019 rok

Nie będzie to służba à la James Bond, ale można przeżyć przygodę i zobaczyć, jak wywiad wpływa na rzeczywistość polityczną.
Tak oficerowie Agencji Wywiadu przekonują studentów do pracy w tej instytucji.

Agencja Wywiadu prowadzi intensywną rekrutację chętnych do "służby w cieniu dla Polski".
Oficerowie AW kontaktują się z kandydatami nie tylko za pomocą mediów społecznościowych, lecz także na spotkaniach ze studentami.

link https://praca.interia.pl/news-wyslij-cv ... Id,3060797

"DGP" był na jednym z nich.

- To solidna praca, taka jak w administracji publicznej, tylko za granicą i łamiąca tamtejsze prawo - tłumaczył jeden ze szpiegów, zachęcając młodych ludzi do złożenia aplikacji.
Nagrodą ma być emocjonujące zajęcie i dobre pieniądze.
Andrzej i Bogdan wyglądają niepozornie.
Mają w sobie coś z urzędników średniego szczebla.
Bez trudu można ich wziąć za dyrektorów departamentu w jakimś ministerstwie albo naczelników wydziału w powiecie.
Taki wizerunek to w ich pracy zaleta.
Nie jest zresztą wykluczone, że mają udokumentowaną w CV pracę w jakimś resorcie albo państwowej instytucji.
Łatwo nawiązują kontakt, mówią zwięźle i ciekawie.
W upalne czwartkowe popołudnie pojawili się w prywatnej szkole wyższej - Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

Mieli umówione spotkanie ze studentami.
Przyszło mniej więcej 50 osób, w większości panowie.
Celem Andrzeja i Bogdana było nakłonić ich do wysłania aplikacji do ich firmy.

Uczelniane biura karier rocznie organizują takich wizyt dziesiątki.

Ta była jednak dość nietypowa, bo nie wiadomo, czy Andrzej i Bogdan naprawdę mają takie imiona.
Wiele pytań zbywali słowami: nie bardzo możemy o tym mówić.
Specyficzny sposób rekrutacji.
Ale w służbach specjalnych nie da się inaczej.
Panowie bowiem reprezentowali Agencję Wywiadu, która już od jakiegoś czasu kolęduje po uniwersytetach.

Udało nam się wziąć udział w spotkaniu, na których oficerowie nakłaniali do "służby w cieniu dla Polski".

Tak brzmi bowiem motto agencji.

- Nasza praca ma niewiele wspólnego z tym, co widzicie w filmach o Jamesie Bondzie czy czytacie w książkach.
To solidna praca taka jak w administracji publicznej, tylko poza granicami kraju i łamiąca tego kraju prawo - mówi Andrzej, typ bardziej sportowy.
Obaj oficerowie zapewniają, że mają ponad ćwierć wieku służby w wywiadzie, gros tego czasu spędzili poza Polską i posługiwali się kilkoma tożsamościami.
Bogdan, typ bardziej analityczny, przez wiele lat był dyrektorem pionu informacyjnego, odpowiedzialnego za przygotowanie informacji wywiadowczych na biurka najważniejszych osób w państwie.

Nazwisk nie zdradzają, bo i tak są legendowane, czyli występują pod fałszywą, służbową tożsamością.

Będziesz łamał prawo

Agencja Wywiadu odgrywa specyficzną rolę w polskich służbach specjalnych.
To młoda formacja, za kilka dni będzie obchodziła dopiero swoje 17. urodziny.

Powstała, razem ze swoją siostrzaną Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na miejsce zlikwidowanego Urzędu Ochrony Państwa.

Wywiad buduje u swoich oficerów poczucie elitarności i zapewnia, że jest poza bieżącymi sporami politycznych, bo działa za granicą. Szpiedzy nie ścigają skorumpowanych polityków, nie wyłapują mafii vatowskich, nie pracują pod przykrywką w zorganizowanych grupach przestępczych i nie wchodzą do mieszkań o 6 rano razem z drzwiami.

- Ludzie, którzy przekroczą nasze progi, zostaną przeszkoleni i jadą szpiegować - wyjaśnia Andrzej.

Najbardziej klasyczną metodą wysyłania oficerów wywiadu w świat jest robienie im legendy dyplomatycznej.

- Jedziemy w ramach rotacji, które zwykle są w lecie, do pracy w placówkach dyplomatycznych.
Do państw cywilizowanych zazwyczaj na cztery lata.
Z jednej strony wykonując oficjalną pracę dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych jak radca czy sekretarz w ambasadzie, a tak naprawdę wykonujemy zadania dla AW - tłumaczy Andrzej.

Ponad 90 proc. "zleceń" dostają z MSZ, ale też z Kancelarii Prezydenta, premiera czy resortów obrony lub finansów.
Dyplomatyczna przykrywka działa na wypadek wsypy.
Jeśli szpieg zostaje zdekonspirowany, a ma paszport dyplomatyczny, jedyne, co mu grozi w cywilizowanym kraju, to uznanie za persona non grata i wydalenie.
Można też trafić na wojnę.
Wówczas misja trwa krócej, maksymalnie dwa lata.

- Nasza praca polega na zdobywaniu informacji, których nie można zdobyć w inny sposób. Informacji tajnych - mówi Bogdan.

Wywiad dostaje wytyczne od premiera.
Składają się na nie zapotrzebowanie z poszczególnych ministerstw.
Zebrane trafiają na biurko szefa AW.
Na ich podstawie powstaje szczegółowy plan pracy.
Oficerowie są także zadaniowani ad hoc przez polityków.

- Dzisiaj po południu pan prezydent leci do Azerbejdżanu.
Zakładam, że z miesięcznym wyprzedzeniem przyszły zadania dla AW odnośnie do tej wizyty.
MSZ dostarczy prezydentowi swojej wiedzy o priorytetach polityki zagranicznej Azerbejdżanu, ale naszym zadaniem jest dostarczenie tej unikalnej wiedzy, czyli informacji, które dany kraj chce ukryć.
Łamiemy prawo tego kraju, aby je zdobyć - tłumaczy Bogdan.

Andrzej Duda wyleciał do Azerbejdżanu niedługo po zakończeniu dwugodzinnego spotkania studentów z oficerami.

- Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że my pełnimy rolę usługową dla decydentów politycznych.
Nam płacą za dostarczenie informacji, a nie za przekonanie ich do danej decyzji.
My informujemy, a nie rekomendujemy.
Są służby, które obok wiedzy piszą też politykom rekomendacje - dodaje.

Na koniec są druty

- Kiedyś było tak, że tylko my pukaliśmy do drzwi osób, które chcieliśmy, aby dla nas pracowały.
Świat się jednak zmienia, staje bardziej otwarty i podobnie jak inne służby: amerykańskie, brytyjskie czy izraelskie, też się otwieramy i prowadzimy spotkania jak te na uczelniach - tłumaczy wizytę na Łazarskim Andrzej.

Zdaniem oficerów idealny moment na wysyłanie CV to ostatni rok studiów, bo rekrutacja trwa do pół roku.
Agencja jest zorientowana nie tylko na dwudziestoparolatków.

- Formalnie nie ma ograniczeń wiekowych, jeśli chodzi o przyjście do wywiadu, ale jeśli ktoś już pracuje, to powinien mieć jakieś osiągnięcia, żeby nas bardziej przekonać do siebie - wyjaśnia Andrzej.

- Jest jednak jeszcze inna ścieżka, tzw. linia Z, czyli to są oficerowie szkoleni indywidualnie, którzy nigdy nie przekroczą bram AW.

Są to ludzie często ulokowani w bardzo ciekawych miejscach, instytucjach i pracują dla nas.
O tym nie za bardzo możemy mówić w szczegółach - ucina Bogdan.

AW regularnie na profilu w mediach społecznościowych zachęca do wysłania CV.
Reszta służb wykorzystuje je raczej, aby chwalić się zatrzymaniami, albo ich nie prowadzi.
Gdy agencja pojawiła się na Twitterze, wywołała spore zdziwienie.
Szczególnie zapewnieniami, że wywiad nie ujawnia swoich źródeł, chroni personel, informacje i operacje.
Nic nadzwyczajnego, bo przynajmniej w teorii powinny tak robić wszystkie służby.

Samo nakłanianie w mediach społecznościowych do aplikacji nie powinno dziwić, bo robi tak np. amerykańskie CIA.
Kogo potrzebuje polski wywiad?

- Nieważny jest kierunek studiów, w AW pracują ludzie chyba po wszystkich wyższych szkołach w Polsce.

Wielu bardzo dobrych oficerów, także na kierowniczych stanowiskach, kończyło filologię, psychologię, prawo, AWF, a nawet łódzką filmówkę - zapewnia Andrzej.

Żeby zainteresować AW swoją osobą, trzeba przesłać CV.
Koniecznie z Polski.

- 99 proc. aplikacji rozpatrywanych jest pozytywnie, co znaczy, że wiąże się z zaproszeniem na rozmowę do nas.
Jest krótka, ma charakter sondażowy, sprawdzający ogólną wiedzę i potwierdzający szczegóły z CV.
Jeśli wszystko jest OK, rozpoczyna się kolejny etap, który jest trudny, skomplikowany i uciążliwy, polegający na badaniach psychologicznych, teście wiedzy o świecie - informuje oficer AW.

Agencja przywiązuje dużą wagę do badań psychologicznych, bo to one pozwalają określić osobowość kandydata i podjąć decyzję o kolejnych krokach rekrutacji.

- Na tym etapie odpada najwięcej osób. Kolejne są badania lekarskie, ale te nie są tak restrykcyjne jak w wojsku czy innych służbach.

Oficer operacyjny musi mieć końskie zdrowie, ale analityk w centrali może jeździć na wózku inwalidzkim - podkreśla Andrzej.

Szczegółowo badany jest za to życiorys kandydata, który wypełnia wielostronicową ankietę personalną.
Najpierw weryfikuje ją algorytm komputerowy.
Sprawdzana jest nie tylko rodzina, ale także znajomi, np. z Facebooka.
Wszystko po to, aby wykluczyć zagrożenia kontrwywiadowcze czy przynależność do grup przestępczych czy ekstremistycznych.

- Jednym z mechanizmów weryfikacji jest wariograf, który jest na koniec.
Emocje są duże, ale właściwie tylko przy pierwszym razie.
Później "druty" są podpinane wielokrotnie przed każdym wyjazdem i po powrocie, i staje się to rutyną.
Oczywiście jeśli nie ma się nic na sumieniu - zapewnia Andrzej.

Jeśli wszystkie dotychczasowe etapy uda się kandydatowi przejść z sukcesem, dostaje bilet do Ośrodka Kształcenia Kadr Wywiadu.
To tzw. Las, czyli ośrodek szkoleniowy AW w Starych Kiejkutach.
Ostatni krok przed podróżą to spotkanie z szefem agencji i ludźmi z kierownictwa.
Podobno wtedy już naprawdę czuć powagę sytuacji.
Mama nie przyjedzie na przysięgę

- Na pewno wywalamy introwertyków, ludzie pozamykani nie pasują do nas.
Trzeba być otwartym, zmotywowanym, mieć trochę sportowy charakter, czyli dążyć do jakiegoś celu, mieć łatwość i umiejętność nawiązywania kontaktów, pewne obycie towarzyskie.
Trzeba umieć żyć w świecie improwizowanym - wylicza Andrzej.

W Kiejkutach, w ośrodku, który powstał na początku lat 70. i od tamtej pory wypuszcza w świat adeptów sztuki szpiegowskiej, przyszli oficerowie spędzą kilka miesięcy.
Jeśli student myśli o wysłaniu CV do AW, to Andrzej z Bogdanem radzą mu od razu przygotowywać się do nowej roli, ograniczając obecność na Facebooku czy Instagramie.

- My sugerujemy stopniowe wygaszanie aktywności, jeśli ktoś chce aplikować do nas.
Nie zamykać profili, ale ograniczać i nie eksponować wszystkich szczegółów na temat naszego życia - wyjaśnia.

W mazurskim ośrodku będą zajęcia teoretyczne i praktyczne.
Gros czasu poświęcone jest szkoleniu języków obcych, bo ich znajomość to esencja pracy wywiadu.

- Bezwzględnym warunkiem pracy w AW jest znajomość języków obcych.
W naszej instytucji język obcy traktujemy jako narzędzie - podkreśla Andrzej. Jeden trzeba znać perfekcyjnie.
Drugi, w którym będzie się można podszkolić w Kiejkutach, najlepiej, jeśli będzie rzadki.

Jak ważne dla ukończenia szkoły jest biegłe władanie językami, może zaświadczyć generał Gromosław Czempiński, absolwent pierwszego rocznika Lasu.
Oficer służb specjalnych w PRL i III RP, były szef UOP.
Jego najsłynniejszą - przynajmniej z tych ujawnionych akcji - była "Operacja Samum", w której grupa polskich szpiegów ewakuowała z Iraku oficerów CIA.
Miał problem z językiem angielskim.
W jednym z wywiadów przyznał, że po dwóch testach, które oblał, przyszedł jego opiekun pułkownik i powiedział:
"Jeszcze jedna tego typu ocena i wylecisz, młody człowieku".
Czempiński, jak sam twierdzi, w dwa tygodnie nadrobił materiał.

Po latach został jednym z najsłynniejszych polskich szpiegów.

Mama nie przyjedzie na ślubowanie, bo ośrodek jest tajny.
Przysięgę składa się pod słynnym Światowidem, czyli wyciosaną w drewnie postacią o czterech twarzach - symbolu, że wywiad ma oczy skierowane na wszystkie strony świata.

Szkolenie to nie tylko języki.
Nauka obejmuje technikę i praktykę operacyjną czy przelewanie na papier zdobytej wiedzy, która później - już w centrali AW - stanie się podstawą informacji wywiadowczej dla prezydenta czy premiera.

- Biurokracja jest zmorą.
James Bond tylko raz pisał raport i był jednozdaniowy:
"proszę o zwolnienie mnie ze służby".
My w swoim życiu zapisaliśmy tysiące stron, choćby pisząc depesze z zagranicy.
AW to jest niesamowicie biurokratyczna machina - podkreśla Bogdan.

Wiele uwagi poświęca się też obsłudze urządzeń technicznych, które są we współczesnym świecie nieodzownym elementem pracy wywiadu.
Jest też nauka walki wręcz i strzelania, bo można trafić na służbę w obszarach objętych wojną.

Wynagrodzenie dostaje się już podczas szkolenia i wynosi ono obecnie ok. 1 tys. euro na rękę.
Można zaoszczędzić, bo w Kiejkutach wikt i opierunek jest za darmo.
No, chyba że ktoś będzie często zaglądał do kantyny.
Ta owiana jest legendami, jeśli chodzi o asortyment alkoholi.

- Dzięki temu sprawdzamy też, jak się taki delikwent zachowuje po spożyciu.
Narkotyków nie ma, ale alkohol jest w dużych ilościach - zapewnia Bogdan.

Po kilku miesiącach na Mazurach wraca się do Warszawy na kolejne miesiące doskonalenia zawodowego.

- Pierwsze trzy-cztery lata pracuje się w kraju na rzecz oficerów będących za granicą.
Później jest pierwszy wyjazd tam, gdzie nasze predyspozycje zawodowe będą najbardziej przydatne.
Kierunek w dużym stopniu określa znajomość języka - mówi Andrzej.
Wyjeżdża się z rodziną pod przykrywką dyplomatyczną lub jako singiel.
W rejony wojenne - samemu.

Zaletą pracy są dwie pensje, bo praca pod legendą np. urzędnika MSZ i etat w AW dają takie możliwości.
Chude lata szkoły i centrali odbija się więc na placówkach zagranicznych czy w międzynarodowych instytucjach, bo tam też wywiad lokuje swoich ludzi.

- Generalnie wychodzimy z założenia, że dobry oficer nie powinien martwić się o kwestie materialne - mówi Andrzej.

Praca w AW nie jest tylko dla panów, co pokazuje ostatni nabór do szkoły w Kiejkutach.

- W tym roku większość przyszłych oficerów wywiadu, którzy się szkolą, to kobiety.
To pierwszy taki raz w historii tej szkoły.
Płeć nie ma znaczenia dla AW - mówi Bogdan i jako przykład stawia pułkownik Anettę Maciejewską.
Dzisiaj jest zastępcą szefa agencji, a przez wiele lat zajmowała kierownicze stanowiska w strukturach operacyjnych.

- Uważamy, że kobiety w niektórych działach sprawdzą się lepiej niż mężczyźni.
Nie ma żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o plany życiowe.
Byliśmy pierwszą służbą w Polsce, która zaczęła szkolić oficerów operacyjnych kobiety.
Jestem gotów postawić tezę, że u nas jest najwięcej kobiet ze wszystkich polskich służb specjalnych - dodaje oficer.

Legendę buduje się od początku

Jeszcze przed wyjazdem do Lasu buduje się legendę wśród rodziny czy przyjaciół.
Pomagają w tym kadrowcy wywiadu.
Najczęściej trafia się na stypendium zagraniczne.
Później sugeruje się wyjawienie prawdy rodzicom, małżonkowi czy dorosłym dzieciom.
Nadal trzeba być jednak ostrożnym, bo o ile praca dla AW nie jest tajemnicą, to operacje, w których bierze się udział, są już bezwzględnie tajne.

Dlatego nawet rozwód małżonków nie zagraża agencji.

- Nie jest wielką sztuką opanować kilka życiorysów, które się ma przez karierę zawodową.
Zwykle kilka tożsamości trzeba przyjmować.
Natomiast w kręgu znajomych, przy poznawaniu nowych osób, gdy nie ma czynnika operacyjnego, a jest charakter towarzyski, zwykle legendowanie dotyczy pracy w administracji państwowej.
Jednym z częściej spotykanych rozwiązań jest praca w MSZ, MON czy MF.
Znamy te miejsca, ich strukturę, funkcjonowanie, bywaliśmy na placówkach - tłumaczy Andrzej.

O rzeczy przyziemne radzi się nie martwić, bo agencja zadba, aby oficer miał zdolność kredytową bez ujawniania swojej pracy.
Resztę motywacji do pozostania w szeregach wywiadu zapewni adrenalina i poczucie wpływu na rzeczywistość.
Można też odejść, ale to dla całego procesu rekrutacji duża porażka.
Nadal trzeba zachować tajemnicę służbową pod groźbą więzienia i odczekać pół roku, zanim AW pozwoli opuścić swoje szeregi.

Bartek Godusławski
24.6.2019



Tak prezentują materiał media.

Rekrutacja
Agencja Wywiadu – więcej niż służba

Witamy na stronie rekrutacyjnej Agencji Wywiadu.
Jeśli szukasz pracy innej niż wszystkie, chcesz zaangażować się w działania na rzecz bezpieczeństwa Polski i Polaków oraz międzynarodowej pozycji naszego Kraju, wyślij formularz zgłoszeniowy.

link https://aw.gov.pl/

Formularz zgłoszeniowy
Wymogi
Regulacje prawne
WAŻNE! Aplikuj, będąc na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
Jeśli aktualnie przebywasz poza granicami, zgłoś się po powrocie do Polski.
W procesie rekrutacji będziesz brać udział samodzielnie.
Nie dziel się tą informacją z innymi.
Dyskrecja i poufność to podstawy funkcjonowania naszej Służby.
Przekazane informacje przeznaczone są tylko i wyłącznie na potrzeby Agencji Wywiadu i nie są przekazywane podmiotom trzecim.
Wypełnij wszystkie pola zgodnie ze stanem faktycznym.
Zanim rozpoczniesz przygotuj dane z dowodu osobistego oraz CV w formacie PDF, które załączysz do zgłoszenia.
Zastrzegamy sobie prawo kontaktu jedynie z wybranymi kandydatami.
W sprawach dotyczących rekrutacji prosimy o kontakt pod numerem telefonu +48 22 640 53 78 lub email: kadry@aw.gov.pl
Wypełnij formularz
WYMOGI
Wymagania formalne (ustawowe):
obywatelstwo polskie,
pełnia praw publicznych,
nieskazitelna postawa moralna, obywatelska i patriotyczna,
rękojmia zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych (Ustawa o ochronie informacji niejawnych z 5 sierpnia 2010 r.),
co najmniej średnie wykształcenie i określone kwalifikacje zawodowe oraz zdolność fizyczna (komisja lekarska) i psychiczna do służby w formacjach uzbrojonych, wymagających szczególnej dyscypliny służbowej.
Kryteria na stanowiska oficerskie:
spełnienie wymogów formalnych (ustawowych),
wykształcenie wyższe,
znajomość języków obcych,
gotowość do wyjazdów,
ukończone specjalistyczne kursy oraz szkolenia,
unikalne umiejętności i predyspozycje,
umiejętność adaptacji do szybko zachodzących zmian.
REGULACJE PRAWNE
Ustawa o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu z 24 maja 2002 r.
Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów zmieniające rozporządzenie z sprawie wzoru kwestionariusza osobowego oraz szczegółowych zasad i trybu przeprowadzania postępowania kwalifikacyjnego wobec kandydatów do służby w Agencji Wywiadu z 6 września 2012 r. Ustawa o ochronie informacji niejawnych z 5 sierpnia 2010 r.
Ankieta Bezpieczeństwa Osobowego (załącznik do Ustawy o ochronie informacji niejawnych z 5 sierpnia 2010 r.)
Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 23 października 2003 r. w sprawie oceny zdolności fizycznej i psychicznej do służby w Agencji Wywiadu


Jak widać postępowanie rekrutacyjne pokazane na linkach jest czytelne.

link https://aw.gov.pl/rekrutacja/

Opcja dla zainteresowanych.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Wróć do „Państwowe Służby Mundurowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości