Nowe helikoptery dla polskiej armii.

Awatar użytkownika

senex
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 5547
Rejestracja: 02 gru 2013 11:40
Podziękował: 205 razy
Otrzymał/a podziekowań: 581 razy
Status: Offline

Re: Nowe helikoptery dla polskiej armii.

Postautor: senex » 28 kwie 2019 08:45

A mnie osobiście zastanawia coś innego.
Czy tam wierzą w to co piszą?
Każda przebyta do końca droga prowadzi dokładnie donikąd

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 4151
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 12 razy
Otrzymał/a podziekowań: 828 razy
Status: Offline

Re: Nowe helikoptery dla polskiej armii.

Postautor: Razorblade1967 » 28 kwie 2019 09:00

senex pisze:A mnie osobiście zastanawia coś innego.
Czy tam wierzą w to co piszą?

Niektórzy chyba tak... Przyznam, że gdy do niedawna pracowałem w armii (po pewnej przerwie jaką miałem po likwidacji mojej poprzedniej jednostki) to byłem momentami przerażony ignorancją niektórych ludzi w tematach wojskowych czyli czymś co stanowi w końcu ich zawód. Sądzę, że wielu w takie bajdy wierzy i potem je przekazuje w dobrej wierze. Oczywiście na samej górze to jest polityka, ale poniżej wielu w to wierzy, bo ich wiedza jest tragicznie niska.
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Awatar użytkownika

Epitet
Generał
Generał
Posty: 15792
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 532 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: Nowe helikoptery dla polskiej armii.

Postautor: Epitet » 30 kwie 2019 19:07

Tak wygląda sytuacja dzisiaj:

Kruk odleciał

Nie jest żadną tajemnicą, że polskie śmigłowce szturmowe Mi-24 od wielu lat nie posiadają żadnej zdolności do niszczenia czołgów i jakichkolwiek ciężej opancerzonych pojazdów potencjalnego przeciwnika.
Mi-24 wysłane na zagraniczne misje były uzbrojone jedynie w broń strzelecką i niekierowane pociski rakietowe 57 mm.
Ponadto problem stanowią resursy tych maszyn, które dość szybko się kończą i większość maszyn ma zostać wycofana do 2022 roku. Tymczasem program "Kruk", mający na celu znalezienie następcy ponownie jest odsuwany.


link https://menway.interia.pl/militaria/new ... 91,nPack,4

Tak samo w sprawie umundurowania:

Boso, ale w ostrogach

Każdy żołnierz zawodowy otrzymuje mundur polowy za darmo.
Ministerstwo zwykle co kilkanaście miesięcy zamawiało około 200 tysięcy mundurów.
Przestało kupować w 2015 roku, kiedy kierownictwo MON objął Antoni Macierewicz.
Tłumaczono wówczas, że będzie wprowadzany nowy wzór mundury, przez co nie opłaca się zamawiać nowych sortów starego wzoru. Okazało się jednak, że nowego wzoru nadal nie ma.
Nie ma także starego.
Żołnierze mundury kupują we własnym zakresie.



link https://menway.interia.pl/militaria/new ... mbed_linki

O hełmach blaszanych już było - pomalowali stare.

Modernizacja w pełnej krasie.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 4151
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 12 razy
Otrzymał/a podziekowań: 828 razy
Status: Offline

Re: Nowe helikoptery dla polskiej armii.

Postautor: Razorblade1967 » 01 maja 2019 11:46

Epitet pisze: Żołnierze mundury kupują we własnym zakresie.

Jest to oczywiście żałosne... ale "we własnym zakresie" nie oznacza jednak za własne pieniądze. O ile w armii nic się nie zmieniło od czasu gdy tam pracowałem to na podstawie corocznie wydawanego zarządzenie MON żołnierz otrzymywał określoną kwotę pieniężną - jeżeli magazyn nie mógł wydać tego co było w tabeli należności. Jeżeli przedmiot był przewidziany na rok użytkowania to całość kwoty za przedmiot, jeżeli na więcej jak rok to stosowny procent pełnej wartości za "przedłużenie okresu używalności" o kolejny rok. Przy okazji podobne zasady obowiązywały w przypadku umundurowania pracowników OWC.

Oczywiście jest to decyzja głupia by zanim się wprowadzi i zamówi nowy wzór umundurowania - zaniechać zakupów dotychczasowego. Ale sytuacja wcale nie wyjątkowa... w naszej armii. Swego czasu służąc na pododdziale przysługiwał mi jeden mundur polowy na rok - tak samo jak sztabowcom. Tyle, że ja ten mundur polowy musiałem nosić na co dzień, na szkolenie w polu, na służby i na "parady" - bo przecież prowadząc pluton występowało się w umundurowaniu takim jak moim żołnierze (a żołnierze z.s.w. wyjściowych mundurów nie mieli od pocz. lat 90-tych... podobnie jak kadra tzw. "służbowych" czyli marynarka do pasa głównego, zwężane spodnie i wysokie buty). Co zabawniej to żołnierz z.s.w. miał dwa mundury polowe - jeden jako polowy i drugi pseudo-wyjściowy czyli np. na służby czy zbiórki.

Gdybym przez rok używał tego munduru wszędzie... w tym na taktyki to wyglądałbym jak ostatnie prosie chlewikowe. No to kupowało się dodatkowe by mieć trzy komplety. Finansowo w sumie specjalnie stratny nie byłem... bo z wypłacanej corocznie "mundurówki" nie wydawałem na elementy umundurowania wyjściowego, bo wisząc przez cały rok w szafie się nie zużywał. Ale też trzeba było szukać i kupować sobie mundury polowe.

Co więcej - kupowało się też prywatne elementy wyposażenia... współczesne wojsko też to robi - tylko oni mają o tyle lepiej, że dostęp i wybór jest ogromny, a co najważniejsze nikt się za to nie czepia. Myśmy musieli kombinować... bo na taktykach i poligonach OK, ale w JW to już się "badacze pisma" czepiali, że "nieprzydziałowe".

Co tu dużo mówić... w budżetówce panuje swoista "logika" - obawiam się, że tak było, jest i będzie. [diadel_g]
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Awatar użytkownika

Epitet
Generał
Generał
Posty: 15792
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 532 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: Nowe helikoptery dla polskiej armii.

Postautor: Epitet » 10 sty 2020 09:46

H135 w służbie Straży Granicznej
Służby państwowe,
03 stycznia 2020 rok

3 stycznia, w Huwnikach Zastępca Komendanta Głównego Straży Granicznej gen. bryg. SG Wioleta Gorzkowska zaprezentowała nowy śmigłowiec Straży Granicznej Airbus H135 (P3H), który będzie wykonywał zadania w IV Wydziale Lotniczym Straży Granicznej.
Obecniej dysponuje on także śmigłowcem PZL Kania.

link https://www.altair.com.pl/news/view?news_id=29679

W uroczystości uczestniczyli także Dyrektor Biura Lotnictwa KGSG płk SG Paweł Żurek, Komendant Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Robert Rogoz i Naczelnik V Wydziału Lotniczego w Huwnikach por. SG Krzysztof Sidor wraz z personelem.

Straż Graniczna ma razie tylko jedną załogę lotniczą wyszkoloną na H135.

Szkolenie teoretyczne i praktyczne kolejnych załóg i operatorów wyposażenia rozpoznawczego trwa.
Obsługa H135 w Huwnikach wiąże się jednak z kilkoma problemami, z których największym jest brak platformy, na której można by transportować śmigłowiec z hangaru na pole wzlotów.

Oczekiwania Straży Granicznej, która ochrania nie tylko granicę Polski, ale również zewnętrzną granicę Unii Europejskiej, są bardzo duże.
Dlatego cieszę się, że wykonując nasze ustawowe zadania inwestujemy też w nowoczesne technologie – powiedziała gen. bryg. SG Wioleta Gorzkowska.
Jak poinformowała gen. Gorzkowska do końca 2020 flota Straży Granicznej ma powiększyć się o 2 samoloty Turbolet L-410, które mają trafić do Morskiego Oddziału SG w Gdańsku (Straż Graniczna kupiła nowe samoloty, 2019-01-29).

Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej ochrania bardzo specyficzny rejon, którego częścią na południu są góry, stanowiące bardzo trudny teren, a na północy niziny.

Biorąc to pod uwagę potrzebujemy nowoczesnego sprzętu, który będzie wspierał funkcjonariusza w wykonywaniu codziennych zadań – dodał zebranym Komendant Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Robert Rogoz.

Nowy H135 będzie używany do zadań ochrony granicy państwowej. tj. do działań obserwacyjno-rozpoznawczych mających na celu przeciwdziałanie nielegalnej migracji oraz walki z przemytem.
Jego stałym miejscem stacjonowania będzie lotnisko Straży Granicznej w Huwnikach.

Śmigłowiec został wyprodukowany w 2019.

Jest wyposażony w system obserwacji lotniczej FLIR Systems Star Safire i reflektor-szperacz marki Trakka Corp Pty.
W konfiguracji bez systemu obserwacji może zabrać na pokład 7 osób.

Zakup śmigłowca H135 o wartości ok. 46,5 mln zł został sfinansowany ze środków Programu Modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa w latach 2017-2020 (H135 dla Straży Granicznej, 2018-10-30).

Obszerny artykuł na temat nowego nabytku Straży Granicznej został opublikowany w ML Skrzydlata Polska 12/2019.



Okazuje się, że śmigłowce produkcji francuskiej PUMA nie są takie złe.

H135 dla Straży Granicznej

Przemysł lotniczy, Służby państwowe, Strategia i polityka,
30 października 2018 rok

30 października w siedzibie Komendy Głównej Straży Granicznej w Warszawie podpisano porozumienie na dostawę tej formacji nowego śmigłowca przeznaczonego do dozoru naszej wschodniej granicy.
W wyniku postępowania przetargowego, w którym wzięły udział statki powietrzne tylko dwóch typów – wybrano H135, produkowane w zakładach Airbus Helicopters w niemieckim Donauwörth.

Wiropłaty, w specjalistycznym wariancie wyposażenia dla służb specjalnych państwa, za 46,5 mln zł zaoferowała spółka Heli Invest Services z Warszawy.
O dziwo do postępowania przetargowego nie stanął PZL Świdnik ze śmigłowcami Leonardo Helicopters.

link https://www.altair.com.pl/news/view?news_id=26517

Na razie nie wiadomo jaką kolorystykę otrzyma najnowszy wiropłat Straży Granicznej.

Być może dominować będą barwy srebrna, biała i czerwona.
Oferent ma przedstawić symulację różnych wariantów malowania.

Nie jest wykluczone, że zakupy śmigłowcowe SG zakończą się na jednym H135.

Lotnictwo Straży Granicznej prowadzi operacje lotnicze zarówno na granicy lądowej, jak i morskiej.
Do głównych zadań lotnictwa Straży Granicznej należy prowadzenie działań obserwacyjno-rozpoznawczych mających na celu przeciwdziałanie nielegalnej migracji oraz walkę z przemytem.
Statki powietrzne Straży Granicznej używane są także we wspólnych operacjach koordynowanych przez Agencję FRONTEX.

W latach 2009-2017 lotnictwo SG zrealizowało we współpracy z Agencją FRONTEX 18 misji w ochronie zewnętrznych granic Unii Europejskiej.
W tym roku odbyły się dwie takie misje.


Produkowany w Niemczech - ale to dalej jest wersja Pumy.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Epitet
Generał
Generał
Posty: 15792
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 532 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: Nowe helikoptery dla polskiej armii.

Postautor: Epitet » 23 sty 2021 19:22

Co dalej z programami zakupów śmigłowców w Polsce
2021-01-20

20 stycznia rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia mjr Krzysztof Płatek odpowiedział na pytania redakcji dotyczące postępów w realizacji dwóch programów śmigłowcowych znajdujących się na etapie dialogów technicznych.
Mowa tu o wielozadaniowych wiropłatach Perkoz oraz pokładowych Kondor.

link https://www.wojskonews.pl/article,co_da ... olsce.html

W przypadku programu Kondor, Inspektorat Uzbrojenia zakwalifikował do dialogu technicznego osiem podmiotów.

Oznacza to, że odrzucono tylko jednego chętnego - kanadyjską firmę General Dynamics Mission Systems – Canada Inc., która oferowała propozycję głębokiej modernizacji eksploatowanych w Polsce wielozadaniowych śmigłowców Kaman SH-2G Super Seasprite.

W grupie podmiotów-uczestników są więc producenci wiropłatów (Kaman Aerospace Co., Bell Textron Inc., WSK PZL-Świdnik S.A., Airbus Helicopters SAS, PZL Sp. z o.o.), a także potencjalni dostawcy wyposażenia pokładowego (PGZ S.A., Enamor Sp. z o.o. oraz Elbit Systems Ltd.).
Sam dialog, który zaplanowano na okres maj-lipiec 2020 roku nie został przeprowadzony zgodnie z planem – pandemia Covid-19 spowodowała, że podjęto decyzję o zastosowaniu formuły korespondencyjnej.
Na co wskazuje Inspektorat Uzbrojenia, prowadzona analiza rynku nie została jeszcze zakończona.


Dreptanie w miejscu.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Epitet
Generał
Generał
Posty: 15792
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 532 razy
Otrzymał/a podziekowań: 596 razy
Status: Offline

Re: Nowe helikoptery dla polskiej armii.

Postautor: Epitet » 06 kwie 2021 07:02

PROGRAM PERKOZ ODŁOŻONY. ŚREDNIA WIEKU ŚMIGŁOWCÓW TO 43 LATA
Najmłodsze Mi-2 mają 34 lata.
Następcy nadal nie widać...
Wojciech Traczyk

Sławek Zagórski
MILITARIA
Piątek, 2 kwietnia 2021 rok

Brak planowania

Inspektorat Uzbrojenia planował, że ogłoszony w zeszłym roku dialog techniczny potrwa od lipca do grudnia 2020 roku.
Tymczasem został wstrzymany bezterminowo bez podania przyczyny.
Te tradycyjnie są niejawne.
Oznacza to, że zakup nowych śmigłowców, albo modernizacja starszych modeli przesunie się o kolejny rok.
Takie łatanie i mikro-zakupy są pokłosiem decyzji rządu PiS dotyczącego zerwania umowy na zakup śmigłowców wielozadaniowych w 2016 roku.
Warto przypomnieć, że najmłodszy Mi-2 ma 34 lata i jest starszy od niektórych pilotów, którzy nim latają.

link https://menway.interia.pl/militaria/new ... 83,nPack,1

Telenowela z zakupem śmigłowców dla Sił Zbrojnych RP trwa nadal.
Od 2016 roku rząd nie potrafi przeprowadzić przetargu, skutkiem tego są mikro zakupy śmigłowców z półki, które dobrze wyglądają jedynie w partyjnych mediach.

Ministrowie obrony narodowej z nadania Prawa i Sprawiedliwości obiecywali wojsku nowy sprzęt niemal na każdym spotkaniu.
Od 2016 roku można było przeczytać albo usłyszeć z ust ministra Antoniego Macierewicza, że "Ministerstwo Obrony Narodowej będzie zmierzało w toku całego procesu wyposażania polskich Sił Zbrojnych w co najmniej 50 śmigłowców do tego, żeby każda z fabryk produkujących w Polsce mogła dostarczyć niezbędny Siłom Zbrojnym sprzęt".

W przypadku min. Mariusza Błaszczaka ciężko jest usłyszeć takie deklaracje.

Ostatnia dotyczyła jedynie programu Miecznik - zakupu nowych okrętów dla Marynarki Wojennej.
W innych przypadkach wszelkie postępowania są przykryte szczelną zasłoną tajemnicy.
Komunikacja ministerstwa w zasadzie nie istnieje.
MON jako jedyny resort nie posiada rzecznika prasowego.


link https://menway.interia.pl/militaria/new ... 83,nPack,2

To tak pokrótce.

Perkoz odleciał?

Program Perkoz w zamierzeniach miał wyłonić następcę śmigłowców Mi-2, których obecnie jest 58 sztuk.
Popularne "czajniki" służą w Siłach Zbrojnych RP już od 54 lat i na razie ich następców nie było widać nawet w dalszej przyszłości.
Od marca 2019 roku MON prowadził negocjacje z należącym do Włochów PZL Świdnik w sprawie remontów śmigłowców.
Z tego jednak nic nie wyszło.
Sam Świdnik był średnio zainteresowany, a Siły Zbrojne, po doświadczeniach z przeciągającymi się przeglądami i remontami sokołów i anakond, nie pałały chęcią przekazania śmigłowców na czas nieokreślony i bez gwarancji wykonania zlecenia w zadowalający sposób.


To brzmi jak nie kończąca się opowieść.

link https://menway.interia.pl/militaria/new ... 83,nPack,3

A wystarczył jeden minister który wszystko wywrócił do góry nogami...
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Wróć do „Państwowe Służby Mundurowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości