Jednostki wojskowe

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 4083
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 12 razy
Otrzymał/a podziekowań: 820 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: Razorblade1967 » 15 cze 2018 06:54

WOJTEX500 pisze:Dlatego mówię. że tak POWINNO być, a nie, że jest. Przecież oferty wygrywające z najniższą ceną powodują to, że pracownik ma nędzną stawkę i usługa stawia wiele do życzenia. Czy jest to normalne, że JW obstawiają firmy które wygrały przetarg za 18 zł netto? I skąd mają mieć konkretnych pracowników, za 9.50/h ? [o boze]

Tylko, że tak naprawdę jest to problem trudno rozwiązywalny za pomocą przepisów...

W końcu w tym wszystkim chodzi by jednak budżet wydawał możliwie najmniej naszych pięniędzy np. na usługi. Na zakupy w sumie też, ale przy zakupie towarów łatwiej o kryterium jakości (inne techniczne), choć i tak te głupie przepisy powodują taki strach u decydujących, że często boją się z tego korzystać.

Z usługą jest o wiele gorzej... W sumie też nie powiedziane, że ta gdzie pracownik ma wyższą stawkę będzie jakościowo lepsza. Wszak na jakość pracy i usługi wpływa kilka czynników - a nie tylko wynagrodzenie szeregowego pracownika.

Bardziej jako czynnik poprawiający jakość usług dla "budżetówki" widziałbym stworzenie odpowiednio zapisanych w prawie (tak by nie bano się z tego korzystać) mechnizmów wymiany informacji o jakości usług i mechanizmów pozwalających odrzucać oferty firm, które wcześniej, na innych obiektach, świadcząc usługi dla innych elementów budżetowych miały (udokumentowane) problemy z zachowaniem jakości usług.

Dzisiaj jest tak, że wiadomo, że jakaś AO jest "dziadowska", ale z przetargów w praktyce nie można jej z góry odrzucić, choć wcześniej miała udokumentowane problemy z jakością usług.
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Awatar użytkownika

Topic author
Cyborg
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 6281
Rejestracja: 03 cze 2016 15:52
Podziękował: 910 razy
Otrzymał/a podziekowań: 351 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: Cyborg » 15 cze 2018 12:11

WOJTEX500 pisze:Czy jest to normalne, że JW obstawiają firmy które wygrały przetarg za 18 zł netto? I skąd mają mieć konkretnych pracowników, za 9.50/h ?

Ale mają pracowników, mają. Może nie "konkretnych", ale mają.
Bo niby komu ma na tym zależeć, jak kpof sami godzą się pracować za takie g***o !?
Ostatnio zmieniony 15 cze 2018 12:18 przez Cyborg, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Bolo
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3629
Rejestracja: 28 gru 2010 20:59
Podziękował: 62 razy
Otrzymał/a podziekowań: 172 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: Bolo » 15 cze 2018 12:16

Razorblade1967 pisze:Krótko robiłem w AO, ale gdy jeden taki usiłował mi ludzi pytać... To mu powiedziałem, że nie on wydawał nam uprawnienia zawodowe i nie on będzie weryfikował nasze kwalifikacje. Może i moja postawa była spowodowana tym, że był to emerytowany major, którego z czasów służby serdecznie nie lubiłem, bo był to leser i "konfident", który się na mnie "naciął" w czasach służby parę razy... No nie poszło mu bo fachowiec był z niego żaden, ale mieszać próbował... tylko wiedzy mu brakowało to na idiotę wychodził. No i spasował, bo po co mu było po raz kolejny "przegrać" z sierżantem... tym razem już emerytowanym (u swojego szefa miał znacznie niższe notowania niż ja, a do tego na emeryturach to już nie ma stopni z wojska).

Został pouczony co może kontrolować zleceniodawca... czyli praktyczną realizację umowy zawartą ze zleceniobiorcą. Czyli np. czy jest odpowiednia ilość ludzi i czy robią to co jest zakontraktowane... A ich wyszkolenie? O tym stanowią odpowiednie dokumenty uprawniające do wykonywania zawodu.

W poprzednim OWC i w obecnym nie ma z tym problemu... Jest jasno określone kto odpowiada za wyszkolenie i kto jest osobą kontrolującą kwestie szkolenia w JW. W sumie "zero scysji"... każdy wie gdzie się zaczynają i gdzie kończą jego kompetencje.


Jakbyś nie znał życia na JW. Postawienie się oficerowi dyżurnemu, komendantowi ochrony = szukanie dziury w całym i nałożenie kar umownych z jakiegokolwiek błahego powodu. Przecież wiadomo kto jest najmądrzejszy.
Przytoczę jeden przykład: obowiązkowa umowa o pracę dla wszystkich pracowników ( prawa i obowiązki ), jednym z praw pracownika jest urlop na żądanie. Zgodnie z prawem, pracownik może poinformować pracodawcę o chęci wzięcia urlopu nawet w chwili rozpoczęcia pracy, czyli np. o 7.00. Umowa na JW nie przewiduje takiej sytuacji, każdy brak pracownika = kara umowna. Brak zapisów w umowie, dających czas na ściągnięcie innego pracownika. Brak możliwości pozostawienia pracownika ze zmiany zdającej, przekroczenie czasu pracy z bronią.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 4083
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 12 razy
Otrzymał/a podziekowań: 820 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: Razorblade1967 » 15 cze 2018 13:51

Bolo pisze:Jakbyś nie znał życia na JW. Postawienie się oficerowi dyżurnemu, komendantowi ochrony = szukanie dziury w całym i nałożenie kar umownych z jakiegokolwiek błahego powodu. Przecież wiadomo kto jest najmądrzejszy.

Znam... "stawiałem się" służąc w armi i pracując jako cywil - grunt to mieć rację i umieć to wykazać.

Jak napisałem... tak samo umiałem się postawić pracując w AO. Dlaczego? Bo czasem dobrze jest być tym "emerytowanym trepem", po pierwsze wie się jak "się postawić" skutecznie (znajomość sytuacji "z obu stron"), a po drugię człowiek nie po to ma emeryturę, aby się trząsł o byle jaką robotę - a więc można i się postawić i walczyć o swoje... i ciężko człowieka zastraszyć.

A więc choć często narzekacie (jako "zwykli ochroniarze" bez "mundurowej przeszłości") na nas "emerytów"... to czasem jesteśmy Wam przydatni, szczególnie gdy trzeba walczyć o swoje, walczyć z przegięciami itd. Nas trudniej i w ogóle trudno zastraszyć... a i w razie czego lepiej nam wychodzi poruszanie się w takich sporach... w końcu lata życiowych doświadczeń. Niejednego OD potrafimy "zjeść na śniadanie"... ;)
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Awatar użytkownika

Bolo
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3629
Rejestracja: 28 gru 2010 20:59
Podziękował: 62 razy
Otrzymał/a podziekowań: 172 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: Bolo » 18 cze 2018 07:35

Razorblade1967 pisze:Jak napisałem... tak samo umiałem się postawić pracując w AO. Dlaczego? Bo czasem dobrze jest być tym "emerytowanym trepem", po pierwsze wie się jak "się postawić" skutecznie (znajomość sytuacji "z obu stron"), a po drugię człowiek nie po to ma emeryturę, aby się trząsł o byle jaką robotę - a więc można i się postawić i walczyć o swoje... i ciężko człowieka zastraszyć.

A więc choć często narzekacie (jako "zwykli ochroniarze" bez "mundurowej przeszłości") na nas "emerytów"... to czasem jesteśmy Wam przydatni, szczególnie gdy trzeba walczyć o swoje, walczyć z przegięciami itd. Nas trudniej i w ogóle trudno zastraszyć... a i w razie czego lepiej nam wychodzi poruszanie się w takich sporach... w końcu lata życiowych doświadczeń. Niejednego OD potrafimy "zjeść na śniadanie"... ;)



Nie każdy jest "emerytowanym trepem" a nie każdy "emerytowany trep" ma "kręgosłup". [jezyk_oko]
Po drugie, w ochronie ( szczególnie JW ) powinny rządzić przepisy i "normalna" umowa a mam wrażenie, że umowy są tylko po to aby było gdzie zapisać wysokość kar umownych. [drapanie]

Awatar użytkownika

WOJTEX500
Chorąży
Chorąży
Posty: 367
Rejestracja: 18 kwie 2016 18:44
Podziękował: 94 razy
Otrzymał/a podziekowań: 82 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: WOJTEX500 » 19 cze 2018 08:21

Bolo pisze:
Razorblade1967 pisze:Jak napisałem... tak samo umiałem się postawić pracując w AO. Dlaczego? Bo czasem dobrze jest być tym "emerytowanym trepem", po pierwsze wie się jak "się postawić" skutecznie (znajomość sytuacji "z obu stron"), a po drugię człowiek nie po to ma emeryturę, aby się trząsł o byle jaką robotę - a więc można i się postawić i walczyć o swoje... i ciężko człowieka zastraszyć.

A więc choć często narzekacie (jako "zwykli ochroniarze" bez "mundurowej przeszłości") na nas "emerytów"... to czasem jesteśmy Wam przydatni, szczególnie gdy trzeba walczyć o swoje, walczyć z przegięciami itd. Nas trudniej i w ogóle trudno zastraszyć... a i w razie czego lepiej nam wychodzi poruszanie się w takich sporach... w końcu lata życiowych doświadczeń. Niejednego OD potrafimy "zjeść na śniadanie"... ;)



Nie każdy jest "emerytowanym trepem" a nie każdy "emerytowany trep" ma "kręgosłup". [jezyk_oko]
Po drugie, w ochronie ( szczególnie JW ) powinny rządzić przepisy i "normalna" umowa a mam wrażenie, że umowy są tylko po to aby było gdzie zapisać wysokość kar umownych. [drapanie]


Znam wielu emerytowanych mundurowych, akurat policji, którzy bardziej kurczowo trzymają się roboty niż zwykły zjadacz chleba. Przyjmują wszystko na klatę, zgadzają się ze wszystkim i za żadne skarby nie myślą, żeby powalczyć o lepszy byt. Akurat oni siedzą cichutko. Być może z emerytami wojskowymi jest inaczej.
JIM500

Awatar użytkownika

Wartownik24
Porucznik
Porucznik
Posty: 569
Rejestracja: 30 wrz 2014 15:32
Podziękował: 10 razy
Otrzymał/a podziekowań: 54 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: Wartownik24 » 19 cze 2018 11:32

WOJTEX500 pisze:
Bolo pisze:
Razorblade1967 pisze:Jak napisałem... tak samo umiałem się postawić pracując w AO. Dlaczego? Bo czasem dobrze jest być tym "emerytowanym trepem", po pierwsze wie się jak "się postawić" skutecznie (znajomość sytuacji "z obu stron"), a po drugię człowiek nie po to ma emeryturę, aby się trząsł o byle jaką robotę - a więc można i się postawić i walczyć o swoje... i ciężko człowieka zastraszyć.

A więc choć często narzekacie (jako "zwykli ochroniarze" bez "mundurowej przeszłości") na nas "emerytów"... to czasem jesteśmy Wam przydatni, szczególnie gdy trzeba walczyć o swoje, walczyć z przegięciami itd. Nas trudniej i w ogóle trudno zastraszyć... a i w razie czego lepiej nam wychodzi poruszanie się w takich sporach... w końcu lata życiowych doświadczeń. Niejednego OD potrafimy "zjeść na śniadanie"... ;)



Nie każdy jest "emerytowanym trepem" a nie każdy "emerytowany trep" ma "kręgosłup". [jezyk_oko]
Po drugie, w ochronie ( szczególnie JW ) powinny rządzić przepisy i "normalna" umowa a mam wrażenie, że umowy są tylko po to aby było gdzie zapisać wysokość kar umownych. [drapanie]


Znam wielu emerytowanych mundurowych, akurat policji, którzy bardziej kurczowo trzymają się roboty niż zwykły zjadacz chleba. Przyjmują wszystko na klatę, zgadzają się ze wszystkim i za żadne skarby nie myślą, żeby powalczyć o lepszy byt. Akurat oni siedzą cichutko. Być może z emerytami wojskowymi jest inaczej.


A najlepiej wygląda to tak. Najbardziej kurczowo trzymają się roboty młodzi emeryci. Stary emert powie że nie pójdzie tam czy nie będzie robił tego, więc wysyłają na najgorsze posterunki młodych. I co ktoś się postawi? Mnie chcieli wystawić na bramę główną, zamiast jednego starego, bo jak mi to w oczy dowódca powiedział, "on jest nie wyjściowy". A ja zapytałem ok ale pieniądze zgarniamy takie same przecież. Skoro mam brać co najgorsze, proszę nam stawki zróżnicować. Ja chcę od niego więcej zarabiać, bo jestem wyjściowy. Raz mi się to udało. Niestety raz.
Trzeba wziąć pod uwagę że emerytowani dowódcy mundurowi, krzywdy swoim trepom/policjantom nie zrobią. Widać do gołym okiem.
Druga sprawa postawisz się sam, powiedz bolesną prawdę w oczy, to w przyszłych miesiącach będą zabierać godziny, z miesiąca na miesiąc coraz mniej, żeby cię wygryźć. To też przerabiałem. Często byłem niewygodny, bo jak już chwyciłem naprawdę nerwa to wybuchnąłem i wygarniałem wszystko to co o kim myślałem, co robił i jak się zachowywał. A wielu boli.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 4083
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 12 razy
Otrzymał/a podziekowań: 820 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: Razorblade1967 » 20 cze 2018 03:21

Wartownik24 pisze:Trzeba wziąć pod uwagę że emerytowani dowódcy mundurowi, krzywdy swoim trepom/policjantom nie zrobią. Widać do gołym okiem.

Nie przesadzajmy... miałem do czynienia z kilkoma JW i ochroną w nich (również ż ochroną w Policji) i jakoś nigdzie nie zauważyłem by "faworyzowanie" wynikało z dawnej służby, jeśli już to w grę wchodziły jakieś prywatne znajomości (niezwiązane z pracą). Co więcej... często byli "mundurowi" byli i są w pewnym sensie traktowani "gorzej", bo to czego wymagam "z marszu" od kogoś, kto w armii przesłużył "pół życia" to wiem, że "cywila" muszę dopiero nauczyć (zanim zacznę wymagać). W efekcie "w razie czego" to byli zawodowi "lądują" u mnie często tam gdzie coś się dzieje, jest jakiś problem, nietypowa sytuacja - bo oczekuję, że z racji doświadczenia zawodowego w JW mogę wymagać, że sobie poradzą "z marszu" i zwykle tak jest.

Wartownik24 pisze:Druga sprawa postawisz się sam, powiedz bolesną prawdę w oczy...
[...]
Często byłem niewygodny, bo jak już chwyciłem naprawdę nerwa to wybuchnąłem i wygarniałem wszystko to co o kim myślałem

Po pierwsze nie polega to na "wygarnianiu"... awantur i awanturników nikt nie lubi i nie toleruje, polega na rzeczowym i spokojnym wykazaniu oraz udowodnieniu swoich racji. Też nie pójdę do dowództwa JW "z mordą"... bo to do niczego nie doprowadzi, a rzeczowa rozmowa, poparta argumentami, przepisami itd. jak najbardziej skutek odniesie - bo naruszenia przepisów w razie czego rzutują negatywnie też (a nawet przede wszystkim) na tych, którzy w JW "rządzą".

Z drugiej strony jeżeli ktoś narusza zasady pracy, zasady działań w ochronie, przepisy itd. - a towarzystwo "kuli ogon pod siebie", to w zasadzie czego oczekujecie? Tego, że problem sam się rozwiąże? Nie rozwiąże się sam... Ktoś musi to zrobić.
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Awatar użytkownika

Topic author
Cyborg
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 6281
Rejestracja: 03 cze 2016 15:52
Podziękował: 910 razy
Otrzymał/a podziekowań: 351 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: Cyborg » 19 lut 2019 11:04

Ochronę jednostek wojskowych, w Grudziądzu, przejął od stycznia Impel i Konsalnet. I "o dziwo" po tylu latach są chętni do pracy, a nie ma miejsc..! [drapanie]

A w miejscowym OWC odwrotnie. Są miejsca, a nie ma chętnych do pracy...
Co - jeszcze kilka lat temu - robiono kastingi, bo było tylu chętnych, że było w czym przebierać..

To się porobiło co nie ? :)

Awatar użytkownika

Topic author
Cyborg
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 6281
Rejestracja: 03 cze 2016 15:52
Podziękował: 910 razy
Otrzymał/a podziekowań: 351 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: Cyborg » 19 lut 2019 11:58

Myślę że to co się obecnie dzieje, u mnie w mieście to zasługa dużego spadku stopy bezrobocia, które jeszcze kilka lat temu wynosiło 30%, a obecnie nieco ponad 16%.

Link: http://www.radiopik.pl/5,22295,spada-be ... 257&sp=257

Awatar użytkownika

WOJTEX500
Chorąży
Chorąży
Posty: 367
Rejestracja: 18 kwie 2016 18:44
Podziękował: 94 razy
Otrzymał/a podziekowań: 82 razy
Status: Offline

Re: Jednostki wojskowe

Postautor: WOJTEX500 » 19 lut 2019 14:30

OWC słabo płaci, a w twoich stronach stawki w SUFO pewnie wyższe niż najniższa krajowa [grin] . Poza tym w AO dochodzą nadgodziny i system 24 godzinny, dlatego ludziska wolą prywaciarzy.
JIM500

Wróć do „Placówki Publiczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości