Reklama

W Polsce ochrona próbuje być Commando


Topic author
Jan M.
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 5490
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1138 razy
Otrzymał/a podziekowań: 486 razy
Status: Offline

W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Jan M. » 09 sie 2018 11:03

Od wielu już lat - i przyjmujemy to za normę - w stroju pof przyjęło się umundurowanie ala Special Forces.
Czarne stroje, podkoszulki, spodnie bdu czarne, duże buciory jak do skoku ze spadochronem, kamizelki taktyczne w których można się ponapinać i które wizualnie moga redukować tuszę.

Ok - gdy mówimy o załogach interwencyjnych to tam może tak być - bo one rzeczywiście są takim commando w ochronie osób i mienia.

Ale krew mnie zalewa gdy widzę to na masówkach, przy sklepach, na obiektach, w dyskotekach.
Na zachodzie np tak nie jest, tam garnitur w klubie, koszulka i spodnie w kancik przy sklepach, na masówkach strój w jasnych kolorach.

Commando niech będzie commando.
Zostawmy to specjalistom.

Ochrona jest blisko ludzi. Nie może ich straszyć ubiorem.

Zresztą, samym strojem nic się nie nadrobi.
Powoduje to tylko uśmiech politowania na twarzach naszych klientów.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3003
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 7 razy
Otrzymał/a podziekowań: 674 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Razorblade1967 » 09 sie 2018 11:48

Jan M. pisze:Zresztą, samym strojem nic się nie nadrobi.

I to jest chyba najsłuszniejsze spostrzeżenie... moim zdaniem to jest właśnie próba "nadrobienia strojem" tego czego takim, co niektórym POF brakuje czyli profesjonalizmu w wykonywanej pracy.

Taka głupia moda jest akurat obecne nie tylko w ochronie... padam ze śmiechu, gdy widziałem i widzę czasem żołnierzy odbywających ćwiczenia dowódczo-sztabowe ubranych w kamizelko-szelki (wojsko ma taką pośrednią formę pomiędzy szelkami do oporządzenia, a kamizelką taktyczną), z bronią, hełmami i maskami p.gaz. - którzy pochylają się nad mapami i ekranami komputerów w pomieszczeniach biurowych i salach wykładowych, "bawiąc się" w udawaną wojnę "na mapach", ale ubrani tak jakby mieli ćwiczenia poligonowe. Najzabawniej to wygląda w zestawieniu z czasem biorącymi udział żołnierzami armii sojuszniczych, bo oni na coś takiego przychodzą tak jak my w dawnym WP czyli co prawda w ubiorze polowym, ale bez oporządzenia, "garnków" i broni - często bez pasów głównych i w beretach czy furażerkach (innych czapeczkach polowych).

Zrobiła się moda na "jest taktycznie", wszędzie tam gdzie nie potrzeba ludziska obwieszają się do granic możliwości... a najzabawniej, że ci którzy faktycznie w takim stroju występować powinni i występują z racji pełnionych zadań to stronią od nadmiaru "szpeju" - bo przecież każdy niepotrzebny "gadżet" tylko utrudnia wykonywania zadań, niepotrzebnie obciąża, krępuje ruchy itp. Stąd ci "niebojowi" wyglądają "bardziej bojowo", od tych "bojowych" (którzy niepotrzebnym "śmieciem" się nie obwieszają) i chyba o to chodzi tym "pozerom ochrony".


Topic author
Jan M.
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 5490
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1138 razy
Otrzymał/a podziekowań: 486 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Jan M. » 09 sie 2018 11:55

A tak to wygląda jak przychodzi co do czego.

Zabrakło najwidoczniej zdolności komunikacji, bo doprowadzono do takiej sytuacji ( strój/ubiór służbowy/umundurowanie też gra w tym swoją doniosłą rolę, bo może dodatkowo, jak jest ala bojowe i ala commando, prowokować różnych ludzi, takich jak ci atakujący ochronę panowie na video, na zasadzie czerwona płachta na byka czy kolor czerwony dla...Indora ).

Ochrona tej imprezy: kamizelki taktyczne, obuwie typu "skoczki", czarne stroje, a zero współpracy jak już doszło do zadymy.

A tutaj wystarczyłyby dwa małe pojemniki rmg, kajdanki i jakaś podstawowa taktyka gdzie jeden zagaduje, drugi sypie rmg, trzeci od tyłu wchodzi w nogi itp.

https://youtu.be/MkS9Bu4eE_I

Awatar użytkownika

klansman
Major
Major
Posty: 1535
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 24 razy
Otrzymał/a podziekowań: 273 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: klansman » 09 sie 2018 13:17

Dali się zaskoczyć, nie byli przygotowani, nie wiedzieli co mają robić.

Awatar użytkownika

MMAciek
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 21
Rejestracja: 01 lut 2018 14:59
Podziękował: 5 razy
Otrzymał/a podziekowań: 3 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: MMAciek » 09 sie 2018 15:34

klansman pisze:Dali się zaskoczyć, nie byli przygotowani, nie wiedzieli co mają robić.


Do tego byli starzy, zapewne na rencie albo emeryturze, niepełnosprawni pewnie też... taka akcja powinna być z takimi ochroniarzami co chwila, może wtedy do ochrony by szły osoby które się do tego nadają, a nie takie, które nigdy nie trenowały walki wręcz, samoobrony a napis na plecach ,,OCHRONA" większy niż ich ego.

Awatar użytkownika

tomaspienkowski
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3739
Rejestracja: 30 mar 2010 09:33
Podziękował: 87 razy
Otrzymał/a podziekowań: 248 razy
Status: Online

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: tomaspienkowski » 10 sie 2018 13:28

Jan M. pisze:A tak to wygląda jak przychodzi co do czego.

Zabrakło najwidoczniej zdolności komunikacji, bo doprowadzono do takiej sytuacji ( strój/ubiór służbowy/umundurowanie też gra w tym swoją doniosłą rolę, bo może dodatkowo, jak jest ala bojowe i ala commando, prowokować różnych ludzi, takich jak ci atakujący ochronę panowie na video, na zasadzie czerwona płachta na byka czy kolor czerwony dla...Indora ).

Ochrona tej imprezy: kamizelki taktyczne, obuwie typu "skoczki", czarne stroje, a zero współpracy jak już doszło do zadymy.

A tutaj wystarczyłyby dwa małe pojemniki rmg, kajdanki i jakaś podstawowa taktyka gdzie jeden zagaduje, drugi sypie rmg, trzeci od tyłu wchodzi w nogi itp.

https://youtu.be/MkS9Bu4eE_I


Zupełnie nie rozumiem, skąd wniosek, że tutaj ubiór odegrał rolę. Ale przyjmijmy, że ochrona byłaby ubrana tak, jak rzekomo na "zachodzie" (gdziekolwiek to jest), czyli w garniturach. No i w tych garniturach mają po kieszeniach pochowane rmg, kajdanki, środki łączności itp. No, rewelacja. W tym momencie, kiedy taki ochroniarz leci na barierkę, to marynarka zahacza się o nią i dalej nie muszę gdybać. Btw jak garnitur, to zapewne i adekwatne do niego buty. Śliskie i niewygodne pantofle, które nadają się do pracy siedzącej w klimatyzowanym pomieszczeniu, a nie do chodzenia po terenie.

Jeszcze inna sprawa, nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem, aby to pracownik sam sobie dobierał ubiór. Znam mnóstwo zaś przypadków, kiedy to pracodawca/klient/ustawodawca narzuca ubiór zupełnie nieadekwatny do wykonywanych zadań. A takimi są np garnitury na sklepach.

Umundurowanie ochroniarza powinno być wygodne, niekrępujące ruchów, schludne, praktyczne i wytrzymałe, a także powinno umożliwiać jego identyfikację. Tyle w temacie.
http://www.ochrona.wachter.pl

http://www.akademiabezpieczenstwa.net


Topic author
Jan M.
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 5490
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1138 razy
Otrzymał/a podziekowań: 486 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Jan M. » 10 sie 2018 13:54

Jakoś w klubach chłopaki noszą marynarki i o nic "nie zachaczają".

Nie znasz mentalności subkultur "kulturystów" "sportowców z klubów rugby, siłowni, klubów walki" "kibolskich zadymiarzy" ja przebywałem z takimi ludźmi.
Niejednokrotnie stałem z nimi na bramkach w dyskotekach.

Tego typu środowiska i ludzie, u nich typowy i popularny schemat myślowy - widzą w ich ocenie "leszczy" poprzebieranych jak commando.
"Mundur i pała facet wygląda na pedała" ....."Co ten Frajer ? ( najgorsza obraza w tego typu środowiskach, za nazwanie kogoś tak, można nawet zginąć, a o konsekwencjach oni myślą po fakcie dopiero ) dostał mundurek z wypożyczalni, poprzebierał się pajacuje ".

W naturze, zwierzęta, a człowiek jak dowodzi nauka wywodzi się od zwierząt i w pewnym biologiczno - psychologicznym sensie nadal nim jest. Kolory i pewne zachowania prowokują do określonych zachowań, irytują, wzbudzają rozmaite emocje także i popęd lub agresję.

To oczywiste, zbadane.
I chyba tak inteligentnej osobie jak ty Tomaszu nie muszę chyba tego bardziej tłumaczyć.

To tyle w temacie ode mnie.


Topic author
Jan M.
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 5490
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1138 razy
Otrzymał/a podziekowań: 486 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Jan M. » 10 sie 2018 14:17

POST SCRIPTUM.

A kolor czarny to tragedia.

Jak w czasie obchodu w trudnym odosobnionym terenie w nocy zasłabniesz, ktoś da ci w głowę, to długo mogą cię nie odnaleźć.
To samo w czasie zaczadzenia podczas pożaru i wielu innych hipotetycznych sytuacjach, mogących spotkać typowego pof.

Uniform zawsze powinien mieć elementy odblaskowe.
Moim zdaniem być w jaśnieszych, spokojnych, kojących kolorach.

Pracownik ochrony po zapadnięciu zmroku powinien być łatwy do identyfikacji dla klienta np. imprezy masowej aby wiedział u kogo ma szukać pomocy.

Awatar użytkownika

tomaspienkowski
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3739
Rejestracja: 30 mar 2010 09:33
Podziękował: 87 razy
Otrzymał/a podziekowań: 248 razy
Status: Online

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: tomaspienkowski » 10 sie 2018 16:04

U normalnych ludzi mundur wywołuje szacunek. O ile nie stoi na przeszkodzie ku temu np zachwanie osoby go noszącej. Natomiast jeśli chodzi o patologię, to faktycznie wywołuje on agresję. Ale widok ochroniarza w garniturze, który "coś od nich chce", a z góry wiadomo, że będzie miał utrudnioną obronę w razie konfrontacji, wywołuje niemniejszą agresję. Stąd się bierze większość aktów agresji na ochroniarzy.

Co natomiast dotyczy czarnego koloru, to od dawien dawna taktyka działań ochronnych skupiała się na tym, że ochrona w nocy ma wszystko widzieć, ale sama być niewidoczna. Stąd wszystkie formacje ochronne miały czarne mundury. Z czasem dostrzeżono, że w pewnych okolicznościach wskazane jest, aby taki ochroniarz jednak rzucał się w oczy. Np w Stanach popularne były kurtki typu Flayers, czyli bejsbolówki z jednej strony czarne, a z drugiej pomarańczowe. W Europie były mniej popularne w formacjach mundurowych (za to modne wśród cywilnej młodzieży), a w to miejsce wprowadzono kamizelki odblaskowe w kolorze zielonym, które w razie potrzeby można zdjąć.
http://www.ochrona.wachter.pl

http://www.akademiabezpieczenstwa.net


Topic author
Jan M.
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 5490
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1138 razy
Otrzymał/a podziekowań: 486 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Jan M. » 10 sie 2018 18:02

tomaspienkowski pisze:U normalnych ludzi mundur wywołuje szacunek.


Tak jasne.
Szczergólnie jak w workowaty ubrudzony mundur ubrany/a jest chudy dwudziestolatek/ka tuż po maturze.

[grin]

tomaspienkowski pisze: O ile nie stoi na przeszkodzie ku temu np zachwanie osoby go noszącej. Natomiast jeśli chodzi o patologię, to faktycznie wywołuje on agresję. Ale widok ochroniarza w garniturze, który "coś od nich chce", a z góry wiadomo, że będzie miał utrudnioną obronę w razie konfrontacji, wywołuje niemniejszą agresję. Stąd się bierze większość aktów agresji na ochroniarzy.


Trudno sądzić że osoba ubrana w marynarkę. Uniform w jasnych kolorach. Bez kamizelki taktycznej i obuwia typu skoczki udaje komandosa czy też ubrana jest do walki.

Jak ktoś jest ubrany do walki - to znaczy że tej walki oczekuje i tą walkę przyjmie.
Prosta psychologia.

tomaspienkowski pisze:Co natomiast dotyczy czarnego koloru, to od dawien dawna taktyka działań ochronnych skupiała się na tym, że ochrona w nocy ma wszystko widzieć, ale sama być niewidoczna.


Naprawdę ?
Taktyka ochronna ?
W cywilnej ochronie i w czasach bez wojen, w spokojnym kraju ?

A wiesz w ogóle od kiedy jest stosowany, nawet w wojsku, systemowo, kamuflaż ?
To stosunkowo niedawne postępowanie.

tomaspienkowski pisze: Stąd wszystkie formacje ochronne miały czarne mundury.


Wybacz. Lecz.
Oczywistą nieprawdę teraz Tomek piszesz.
Różnorakie formacje wojska, policji i formacji paramilitarnych czy parapolicyjnych na przestrzeni wieków miały mundury oraz uniformy w różnorakich kolorach.

tomaspienkowski pisze:Z czasem dostrzeżono, że w pewnych okolicznościach wskazane jest, aby taki ochroniarz jednak rzucał się w oczy. Np w Stanach popularne były kurtki typu Flayers, czyli bejsbolówki z jednej strony czarne, a z drugiej pomarańczowe. W Europie były mniej popularne w formacjach mundurowych (za to modne wśród cywilnej młodzieży), a w to miejsce wprowadzono kamizelki odblaskowe w kolorze zielonym, które w razie potrzeby można zdjąć.


Bo to od strony psychologii jest.
Przecież wiadomo że jedne kolory rozdrażniają, pobudzają ( czerwień oraz jej odmiany ) a inne koją, działają uspokajająco ( zielony ).
Myślisz że przypadkowo głównym kolorem w umundurowaniu Policji w różnych krajach jest kolor Niebieski i jego rodzaje oraz stalowy, oliwkowy itp. ?


Topic author
Jan M.
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 5490
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1138 razy
Otrzymał/a podziekowań: 486 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Jan M. » 10 sie 2018 18:10

Post Scriptum.

Poza tym.
Kolor czarny akurat jest najmniej praktyczny w ochronie osób i mienia.
Dlaczego ?

Jak już wyżej wspomniałem, nie widać w nocy, w dzień słoneczny kolor słoneczny bardziej przyciąga słońce - pof piecze się w skwarze słońca.

Poza tym, kolor czarny dodatkowo wyszczupla, ci pof nie grzeszący mocną posturą, dodatkowo wyglądają na jeszcze gorszych "leszczy" niż są w rzeczywistości.
Natomiast jasny kolor sprawia że wyglądasz na większego niż jesteś w rzeczywistości, twój Majestat jest w takim kolorze Pełniejszy.

Dodatkowo jasny kolor rozprasza słońce i jest zalecany do stosowania w słoneczne dni.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3003
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 7 razy
Otrzymał/a podziekowań: 674 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Razorblade1967 » 10 sie 2018 19:56

Jan M. pisze:Kolor czarny akurat jest najmniej praktyczny w ochronie osób i mienia.

Kolor czary w ogóle jest mało praktyczny w jakichkolwiek uniformach... w zasadzie ma zalety tylko podczas skrytych działań w nocy, ale i wtedy jednolity czarny nie jest najlepszym wyborem, a raczej kamuflaż gdzie kolor czarny jest zestawiony z innymi bardzo ciemnymi.

Natomiast faktycznie w każdym innym działaniu jest do niczego... własności maskujące są słabe, bo ani natura nie generuje w zasadzie koloru czarnego, ani jako współczesny kamuflaż miejski się nie nadaje, bo kolorystyka miast to teraz kolory bardziej "żywe", a więc czarny nie pełni funkcji maskujących właściwie, może być co najwyżej pewną domieszką do innych kolorów kamuflażu, przy czym mniejszą niż dawniej to bywało.

Tam gdzie kolor uniformu nie ma pełnić funkcji maskujących, a funkcje rozpoznawalności też sprawdza się słabo... tutaj chyba najlepsze są różne odcienie niebieskiego (od jasnego do granatowego), bo jakoś tak kulturowo kojarzą się najbardziej z "utrzymaniem porządku publicznego", a do tego mogą mieć różne odcienie, które do siebie wzajemnie wizualnie pasują, a więc dają się zestawiać, co powoduje łatwość kompletowania elementów przydatnych zarówno latem, jak i zimą.

W zasadzie to czarny kolor ma tylko jedna zaletę... trudno się wizualnie brudzi. Przyznam, ze z tego powodu używam pewnej ilości czarnych elementów oporządzenia, ale wykorzystywanych w cywilnych treningach z bronią. Na czarnych elementach nie widać specjalnie nieuniknionych plam ze smaru, oleju i nagaru prochowego. Oczywiście mam czarną kamizelkę taktyczną, ale to już najbardziej efekt tego, że akurat ten element kupiłem specjalnie (ale prywatnie... bo wolę jakościowo lepszy sprzęt niż ewentualnie przydziałowy) do użytku w pracy... gdzie do uniformu w starym (i już mało sensownym... w obliczu zmian kolorystyki miast) kamuflażu miejskim złożonym z czarnego, szarego i niebieskiego oraz narzuconego czarnego obuwia i pasa (oraz innych elementów oporządzenia) po prostu najbardziej pasuje jednak czarny... prywatnie używam kamizelki w kolorze "oliv".

Ale to tylko do roboty... choć będzie w razie czego (wszak robotę w ochronie definitywnie kończę) też do użytku na strzelnicę, bo parę czarnych elementów mam (w końcu walory maskujące, a raczej ich brak nie mają tam znaczenia). Normalnie bazuję na oporządzeniu w kolorze "oliv" (uniwersalny bo pasuje do wooodlanda, do UCP, do Marpata oraz do multicamu) lub ostatnio też na multicamie (amerykańskim, bo brytyjski mi się mniej podoba), bo na takich to "ciuchach" strzelnicowo-turystycznych ostatnio bazuję, a wybór elementów oporządzenia w multicamie ostatnio coraz większy (ten kamuflaż ostatnio jest coraz bardziej popularny... to i rynek za tym nadąża i jest sporo ciekawych i przydatnych elementów).

Do ochrony (ale nie jako kamuflaż miejski - tylko do uniformu gdzie cechą ma być rozpoznawalność) jak napisałem najbardziej nadaje się niebieski... jasny i ciemny w zależności od pory roku. Tyle, że obawiam się, że byłby problem z elementami oporządzenia, bo o ile jest spory wybór kolorystyczny w handlu to kamizelek taktycznych, kabur, ładownic itp. - w kolorze granatowym jakoś specjalnie nie ma (choć zamówić można zapewne wszystko, tyle, że koszty pójdą w górę). Pozostałby więc jednak kolor czarny... US Navy do swojego "Navy digital camo" też używa czarnego oporządzenia.

Ale czarne buty, pas i kabura do wszelkiej maści niebieskich uniformów jest moim zdaniem jak najbardziej OK. W tym przypadku czarna kamizelka taktyczna (tam gdzie jest faktycznie przydatna... a nie jak tutaj słusznie zauważono robi tylko za "fason ochroniarza") też będzie OK.

Moim zdaniem dobrze wygląda zestaw granatowych spodni (z jaśniejszymi i cieńszymi na lato, a ciemniejszymi i grubszymi na zimę) oraz błękitnej/jasno niebieskiej koszuli (nie łapać za słówka... jestem typowy facet rozróżniam i nazywam tylko kolory podstawowe) oraz nieco ciemniejszej kurtki (granatowa w kolorze spodni). Elementy oporządzenia i buty jednak czarne... dobrze wyglądają z niebieskim i są łatwe do nabycia.

Awatar użytkownika

John Pluto
Plutonowy
Plutonowy
Posty: 201
Rejestracja: 08 maja 2014 22:32
Podziękował: 176 razy
Otrzymał/a podziekowań: 86 razy
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: John Pluto » 10 sie 2018 21:43

Albo na przykład mundur ochroniarza może wyglądać tak jak w przypadku tej pani GLS USA, niekoniecznie na czarno ale schludnie i ładnie (trochę przypomina Texas Highway patrol)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3003
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 7 razy
Otrzymał/a podziekowań: 674 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Razorblade1967 » 10 sie 2018 22:53

John Pluto pisze:Albo na przykład mundur ochroniarza może wyglądać tak jak w przypadku tej pani GLS USA, niekoniecznie na czarno ale schludnie i ładnie (trochę przypomina Texas Highway patrol)

Jak najbardziej... przy czym sadzę, że akurat kolorystyka wynika zwyczajowo z barw uniformów dość często stosowanych w USA.

Tak się zastanawiam czy dobrym wyborem dla uniformów ochroniarzy nie byłby kolor szary? Zieleń kojarzy się u nas z armią, niebieski z Policją, ciemno granatowy ze strażą pożarną - to może dobrym wyborem byłby właśnie szary?

Jest niestosowany w Polsce przez inne zuniformizowane "formacje", dobrze komponuje się z czarnymi elementami oporządzenia i czarnym obuwiem, a w razie czego tez z czarną kamizelką taktyczną. Do tego szary (grafitowy... jak mi żona podpowiada.... ech te kobiety) może występować też w odcieniu bardzo jasnym (takim "prawie białym") czyli dobrym na słoneczne lato oraz w ciemniejszym i dobrze się zestawia gdy łączymy ciemne oraz jasne elementy. Dobrze wygląda w zestawieniu z znakami firmowymi AO, bo Nie gryzie się zasadniczo z żadnym kolorem... Można też łatwo stworzyć uniform "bojowy" z kamuflażem w odcieniach szarości (są takie), dla tych pracowników ochrony występujących w kamizelkach taktycznych, wysokich (czarnych) butach itp. I też to będzie wyglądać dobrze, komponować się z popularnymi czarnymi elementami oporządzenia. Jednocześnie taki wybór byłby czymś wyróżniającym pracownika ochrony na tle innych zuniformizowanych formacji.


Topic author
Jan M.
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 5490
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1138 razy
Otrzymał/a podziekowań: 486 razy
Status: Offline

Re: W Polsce ochrona próbuje być Commando

Postautor: Jan M. » 11 sie 2018 00:52

Trudno sądzić że osoba ubrana w marynarkę. Uniform w jasnych kolorach. Bez kamizelki taktycznej i obuwia typu skoczki udaje komandosa czy też ubrana jest do walki.

Jak ktoś jest ubrany do walki - to znaczy że tej walki oczekuje i tą walkę przyjmie.
Prosta psychologia.


Tutaj muszę jeszcze sam siebie uzupełnić ( bo zaraz ktoś kto tego nie rozumie co napisałem, wejdzie na forum i napisze że "najwięcej o walce piszą tutaj ciecie co tej walki na oczy nigdy nie widzieli" ) ;)

Prowokować można ubiorem lub zachowaniem.
Prowokować można do różnych rzeczy.

Chyba każdy z was uzna za fakt prowokacji ze strony kobiety, fakt tego że na spotkanie z wami ubrała się w ciasną i krótką miniówę, dekolt jak z żurnala ( ubiór ) i cały czas patrzy wam podczas spotkania w oczy, dotyka was niby to przypadkiem, bawi się włosami, oblizuje usta, śmieje się prawie za każdym razem nawet jak pleciecie kompletne bzdury ( zachowanie ).

To dlaczego zatem nie uznacie faktu że prowokować można także do innych zachowań tymi samymi cechami ubioru i/bądź zachowania ?

Miniówa - Sex lub zainteresowanie danym osobnikiem - gotowość do związku z nim - miłość - co i tak wiąże się po pewnym czasie, nieuchronnie z prokreacją ;) ,
Kamizelka taktyczna, czarny ubiór - gotowość do podjęcia walki/interwencji.

Z Bogiem sprawa jak ta gotowość jest faktyczna.
Gorzej jak tak jak na powyższym video.

Ochrona jak już nawet i kajdankuje to przegrywa.
Komunikacja, zapobieganie.

To jest pierwszorzędny cel. A nade wszystko, nie prowokowanie.
Jak już dochodzi do interwencji to coś nie poszło.

Prewencja, oddziaływanie prewencyjne zawiodło.

Czasem inaczej się nie da.
Niektórzy rozumieją tylko siłę.

Po to sa właśnie grupy interwencyjne, -- tworzone nawet w galeriach handlowych czy dużych dyskotekach ubrane zwykle na...czarno.

Wróć do „Odzież i Obuwie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości