Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 13858
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 505 razy
Otrzymał/a podziekowań: 580 razy
Status: Offline

Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: Epitet » 12 sty 2019 19:12

Okres przedświąteczny jest dla handlowców czasem szczególnej mobilizacji.
Sprzedawcy muszą mieć wtedy oczy dookoła głowy i pilnować swoich klientów.
Wśród nich zdarzają się bowiem notoryczni złodzieje, a ich pomysłowość w kwestii udanej kradzieży nie zna granic.

link https://www.papilot.pl/lifestyle/ciekaw ... ze-sklepow

Pokazane jest kilka przykładów.
Nie polecam ich stosowania.
Proszę to potraktować jako materiał szkoleniowy dla pracowników ochrony.

1. Przemycić towar na sobie

2. Ukraść z pomocą dziecka

3. Ze sklepów kradną dzieci… namówione przez swoich rodziców.

4. Zmienić metkę

5. Wyjść po angielsku

Pomimo pomysłowości i sprytu złodzieje zazwyczaj są ujmowani przez ochronę obiektu.
Kary za kradzież są bardzo surowe.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Cyborg
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 6130
Rejestracja: 03 cze 2016 15:52
Podziękował: 883 razy
Otrzymał/a podziekowań: 344 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: Cyborg » 13 sty 2019 09:33

Ludzie kradną i będą kradli. Ważne jest jednak dlaczego to robią.
Bo powody są dwa:

1) kradną, bo ich nie stać aby kupić
2) kradną bo są chorzy (kleptomania)

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 4001
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 11 razy
Otrzymał/a podziekowań: 808 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: Razorblade1967 » 13 sty 2019 09:57

Cyborg pisze:Ludzie kradną i będą kradli. Ważne jest jednak dlaczego to robią.
Bo powody są dwa:

1) kradną, bo ich nie stać aby kupić
2) kradną bo są chorzy (kleptomania)

Zapomniałeś o tym najbardziej rozpowszechnionym powodzie kradzieży... Złodziej woli ukraść niż uczciwie zapracować, ta droga wydaje mu się łatwiejsza i wygodniejsza. Nie wspominając, że tych ciężko i uczciwie pracujących to raczej uważa za "frajerów" itd.

Przu czym tak naprawdę "wykrywalność" kradzieży sklepowych jest stosunkowo niewielka (popytaj handlowców jakie ponoszą rocznie straty z tego tytułu) czyli złodzieje odbierają to jako małe ryzyko.
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Awatar użytkownika

klansman
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 2259
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 38 razy
Otrzymał/a podziekowań: 337 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: klansman » 13 sty 2019 10:47

Epitet pisze:Okres przedświąteczny jest dla handlowców czasem szczególnej mobilizacji.
Sprzedawcy muszą mieć wtedy oczy dookoła głowy i pilnować swoich klientów.
Wśród nich zdarzają się bowiem notoryczni złodzieje, a ich pomysłowość w kwestii udanej kradzieży nie zna granic.

link https://www.papilot.pl/lifestyle/ciekaw ... ze-sklepow

Pokazane jest kilka przykładów.
Nie polecam ich stosowania.
Proszę to potraktować jako materiał szkoleniowy dla pracowników ochrony.

1. Przemycić towar na sobie

2. Ukraść z pomocą dziecka

3. Ze sklepów kradną dzieci… namówione przez swoich rodziców.

4. Zmienić metkę

5. Wyjść po angielsku

Pomimo pomysłowości i sprytu złodzieje zazwyczaj są ujmowani przez ochronę obiektu.
Kary za kradzież są bardzo surowe.


Wykrywalność kradzieży jest na bardzo niskim poziomie, a kary są śmiesznie niskie.

Sposobów na kradzież jest mnóstwo. Najbardziej bezszczelny to kradzież na paragon. Czyli kupujesz towar (niech to będzie perfuma). Następnie chodzisz po innych sklepach kradnąc tą samą perfume, w razie wpadki pokazujesz paragon że to twoja perfuma. Na koniec dnia robisz zwrot tej pierwszej.

Awatar użytkownika

Cyborg
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 6130
Rejestracja: 03 cze 2016 15:52
Podziękował: 883 razy
Otrzymał/a podziekowań: 344 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: Cyborg » 13 sty 2019 12:36

Sprytne... Ale to złodziejstwo, więc nie pochwalam.

Awatar użytkownika

klansman
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 2259
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 38 razy
Otrzymał/a podziekowań: 337 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: klansman » 13 sty 2019 12:41

Cyborg pisze:Sprytne... Ale to złodziejstwo, więc nie pochwalam.


Złodzieje cały czas udoskonalają swój fach. Na bazie swoich doświadczeń obstawiam że wykrywalność kradzieży stoi na poziomie 5-10‰.


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 6354
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1287 razy
Otrzymał/a podziekowań: 535 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: Jan M. » 13 sty 2019 19:52

Sposobów na kradzież jest mnóstwo. Najbardziej bezszczelny to kradzież na paragon. Czyli kupujesz towar (niech to będzie perfuma). Następnie chodzisz po innych sklepach kradnąc tą samą perfume, w razie wpadki pokazujesz paragon że to twoja perfuma. Na koniec dnia robisz zwrot tej pierwszej.


A na "perfumie" jest napis: "Wyprodukowano dla....przez....". [bravo]

Awatar użytkownika

klansman
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 2259
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 38 razy
Otrzymał/a podziekowań: 337 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: klansman » 13 sty 2019 20:58

Jan M. pisze:
Sposobów na kradzież jest mnóstwo. Najbardziej bezszczelny to kradzież na paragon. Czyli kupujesz towar (niech to będzie perfuma). Następnie chodzisz po innych sklepach kradnąc tą samą perfume, w razie wpadki pokazujesz paragon że to twoja perfuma. Na koniec dnia robisz zwrot tej pierwszej.


A na "perfumie" jest napis: "Wyprodukowano dla....przez....". [bravo]


Nie mówimy tu o produktach własnych, tylko o markowych. Wiadomo że ciastek wyprodukowanych dla Tesco nie kupisz w Biedronce i na odwrót. Perfum Hugo Boss, Channel itp. są w każdej drogerii identyczne.


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 6354
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1287 razy
Otrzymał/a podziekowań: 535 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: Jan M. » 13 sty 2019 21:24

Nie byłbym sobą gdybym jeszcze do czegoś się nie "przyczepił" [grin]

Zwrot w sklepie stacjonarnym to ukłon sklepu w stronę klienta. Może nie musi.
Zakupy przez internet można zwrócić bodajże w przeciągu 10 czy 14 dni - prawo konsumenta.

Mężczyzna nie musi się....perfumować.
Woda i mydło.
Najlepiej białe.
Myję się tylko białym mydełkiem.

Awatar użytkownika

klansman
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 2259
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 38 razy
Otrzymał/a podziekowań: 337 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: klansman » 13 sty 2019 23:49

Jan M. pisze:Nie byłbym sobą gdybym jeszcze do czegoś się nie "przyczepił" [grin]

Zwrot w sklepie stacjonarnym to ukłon sklepu w stronę klienta. Może nie musi.
Zakupy przez internet można zwrócić bodajże w przeciągu 10 czy 14 dni - prawo konsumenta.



Zgadza się, sklepy sieciowe oferują taką możliwość, trzeba pytać przy zakupie czy można i ile dni. A jak nie można to kupujesz online z odbiorem w sklepie. Taka ciekawostka, w Castoramie można było zwrócić towar bezterminowo, warunek to jego idealny stan. Bywały osoby co zwracały towar po roku, paragon już był wyblaknięty. Taka wypożyczalnia. Na święta kupowali ubrane choinki, po miesiącu oddawali. Takim sposobem można sobie urozmaicać święta co roku.


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 6354
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1287 razy
Otrzymał/a podziekowań: 535 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: Jan M. » 14 sty 2019 09:47

To samo z ciuchami w pepco.
Kupiłem na szybko spodnie.
W zagrodzie okazało się że to jakieś Slim - obcisłe, jak babskie leginsy.
Pojechałem i zwróciłem bo Pepco taką politykę wówczas stosowało.

Co do kradzieży - to często myślę jest tak że ochrona współpracuje - to jest efekt zatrudniania ludzi bez kwalifikacji, nie sprawdzonych i z ulicy na obiektach handlowych.

Awatar użytkownika

klansman
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 2259
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 38 razy
Otrzymał/a podziekowań: 337 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: klansman » 14 sty 2019 09:59

Jan M. pisze:Co do kradzieży - to często myślę jest tak że ochrona współpracuje - to jest efekt zatrudniania ludzi bez kwalifikacji, nie sprawdzonych i z ulicy na obiektach handlowych.


Być może są przypadki współpracy. Mała wykrywalność jest przez niewyszkolony personel, przez słaby monitoring, przez małą ilość ochrony na zmianie. Sklep postawi jednego na bramce przy wyjściu jako "stojak" i myśli że ma sklep dobrze chroniony przed kradzieżą. Monitoring, monitoring i jeszcze raz monitoring, tu jeśli chodzi o sklepy spożywcze, drogerie. Jeśli chodzi o sklepy z ciuchami to sprawdzanie ile kto bierze ubrań do przymierzalni i czy zwraca tyle samo. Inaczej się nie uniknie kradzieży. No i podstawa czyli przeszkolony personel.

Nie wiem czy kojarzysz jak jakiś czas temu pisałem że "dzwonię" na bramkach w każdym sklepie. Pisałeś mi wtedy ze to może być wina telefonu. W każdym bądź razie dzwonię cały czas. Praktycznie w każdym sklepie co ma bramki. Już się do tego przyzwyczaiłem. Ile razy zareagował ktoś z personelu? Całkowite ZERO. Ani ochroniarz jak takowy stał na bramce, ani personel przy kasie. A wychodziłem dzwoniąc nie raz przy pracowniku. Wniosek z tego taki iż można wynosić śmiało bo pracownicy boją się reagować.


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 6354
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1287 razy
Otrzymał/a podziekowań: 535 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: Jan M. » 14 sty 2019 10:00

Gdzieś słyszałem czy czytałem że 50 procent strat wynikających z kradzieży robią pracownicy sklepu - obsługa o ile nie ma tam dobrej ochrony sklepowej.

Awatar użytkownika

klansman
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 2259
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 38 razy
Otrzymał/a podziekowań: 337 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: klansman » 14 sty 2019 10:34

Jan M. pisze:Gdzieś słyszałem czy czytałem że 50 procent strat wynikających z kradzieży robią pracownicy sklepu - obsługa o ile nie ma tam dobrej ochrony sklepowej.


Pracownicy też swoje za uszami mają. Nie każdy ale znajdą się tacy. A co do ochrony na sklepie to powinna być wymieniana co jakiś czas. Przy zbyt długiej pracy na jednym sklepie rodzą się przyjaźnie, sympatie, litość, współczucie, strach itp. Zaczyna się przymykać oko na to i tamto.

Awatar użytkownika

bomarcin
Kapral
Kapral
Posty: 124
Rejestracja: 29 sty 2010 23:44
Otrzymał/a podziekowań: 5 razy
Status: Offline

Re: Pomysłowość dokonywania kradzieży na OH nie zna granic. Warszawa

Postautor: bomarcin » 15 sty 2019 19:21

klansman pisze:
Jan M. pisze:Co do kradzieży - to często myślę jest tak że ochrona współpracuje - to jest efekt zatrudniania ludzi bez kwalifikacji, nie sprawdzonych i z ulicy na obiektach handlowych.


Być może są przypadki współpracy. Mała wykrywalność jest przez niewyszkolony personel, przez słaby monitoring, przez małą ilość ochrony na zmianie. Sklep postawi jednego na bramce przy wyjściu jako "stojak" i myśli że ma sklep dobrze chroniony przed kradzieżą. Monitoring, monitoring i jeszcze raz monitoring, tu jeśli chodzi o sklepy spożywcze, drogerie. Jeśli chodzi o sklepy z ciuchami to sprawdzanie ile kto bierze ubrań do przymierzalni i czy zwraca tyle samo. Inaczej się nie uniknie kradzieży. No i podstawa czyli przeszkolony personel.

Nie wiem czy kojarzysz jak jakiś czas temu pisałem że "dzwonię" na bramkach w każdym sklepie. Pisałeś mi wtedy ze to może być wina telefonu. W każdym bądź razie dzwonię cały czas. Praktycznie w każdym sklepie co ma bramki. Już się do tego przyzwyczaiłem. Ile razy zareagował ktoś z personelu? Całkowite ZERO. Ani ochroniarz jak takowy stał na bramce, ani personel przy kasie. A wychodziłem dzwoniąc nie raz przy pracowniku. Wniosek z tego taki iż można wynosić śmiało bo pracownicy boją się reagować.

Taka ciekawostka: Złodziejom nie załączają się bramki. Jest na to sposób. Wystarczy w internecie poszukać.
Nie reaguje personel bo już nie chce się słuchać jak to nie ma prawa chcieć pomóc usunąć problem i że jutro będzie się rejestrować w urzędzie pracy. Jak ktoś wchodzi i "piszczy" to cały czas jest obserwowany za pomocą kamer. Nie ma awantur przy wyjściu.

Wróć do „Obiekty Handlowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości