Bandyta chwycił ochroniarza za szyję i próbował podduszać, a drugi usiłował uderzyć go butelką. Warszawa Mokotów

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 14492
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 517 razy
Otrzymał/a podziekowań: 591 razy
Status: Offline

Bandyta chwycił ochroniarza za szyję i próbował podduszać, a drugi usiłował uderzyć go butelką. Warszawa Mokotów

Postautor: Epitet » 12 paź 2019 10:38

PODEJRZANY O KRADZIEŻ ROZBÓJNICZĄ USŁYSZAŁ ZARZUTY I TRAFIŁ DO ARESZTU
Data publikacji 11.10.2019

Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 23-latka podejrzanego o kradzież w jednej z aptek.
23–latek razem z kompanem wynieśli ze sklepu kosmetyki o wartości blisko 700 zł.
Zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, za którą grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Sąd zastosował wobec mężczyzny 3-miesięczny areszt tymczasowy.

link http://mokotow.policja.waw.pl/r2/aktual ... esztu.html

Pracownik ochrony pełniący służbę w jednej z mokotowskich aptek zauważył na monitoringu, jak dwóch mężczyzn zachowuje się podejrzanie.

Obserwując ich dostrzegł, jak jeden z nich wkłada do siatki perfumy, a następnie obaj wychodzą pośpiesznie ze sklepu.
Ochroniarz ruszył biegiem za nimi i po krótkiej chwili, gdy ich dogonił, zażądał wydania skradzionego towaru.
W odpowiedzi usłyszał, że jak nie chce mieć problemów to lepiej, aby wracał do sklepu.
Gdy nie chciał zrezygnować i dalej domagał się zwrotu towaru został kilkukrotnie uderzony przez obu mężczyzn, którzy po chwili zaczęli uciekać.

Ochroniarz jednak nie odpuszczał i ruszył w pościg za sprawcami.
Gdy ich ponownie dopadł, jeden z nich chwycił go zaszyję i próbował podduszać, a drugi usiłował uderzyć go butelką.
Szarpaninę zauważyli przechodnie, którzy wezwali Policję.
Wówczas jeden ze sprawców uciekł, a drugi był trzymany na ziemi przez pracownika ochrony.

Patrol przyjechał na miejsce natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia.
Policjanci zastali napastnika obezwładnionego, leżącego na ziemi, trzymającego go ochroniarza oraz świadka, który widział zajście i udzielił pomocy przy ujęciu sprawcy.
23-latek został przekazany w ręce funkcjonariuszy, którzy znaleźli przy nim perfumy o wartości około 700 zł.


Policjanci zatrzymali agresywnego mężczyznę i przewieźli do mokotowskiej komendy, gdzie trafił do policyjnej celi.

Po nocy spędzonej za kratkami 23-latek usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestępstwa.

Prokurator razem z policjantami mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowia wnioskowali o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu.
Sąd po przeanalizowaniu materiału dowodowego przychylił się do tego wniosku i postanowił, że mężczyzna spędzi za kratami kolejne 3 miesiące.

Mokotowscy śledczy są już na tropie drugiego z podejrzewanych i zapowiadają jego rychłe zatrzymanie.

sierż. szt. Karol Gruda/jf


Wyrazy uznania dla pracownika ochrony za postawę wyazaną na ochranianym obiekcie.

Brawo Policja.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Gard
Porucznik
Porucznik
Posty: 625
Rejestracja: 26 lut 2012 08:39
Podziękował: 46 razy
Otrzymał/a podziekowań: 78 razy
Status: Offline

Re: Bandyta chwycił ochroniarza za szyję i próbował podduszać, a drugi usiłował uderzyć go butelką. Warszawa Mokotów

Postautor: Gard » 13 paź 2019 16:35

Zawsze w takich sytuacjach warto dodać co na to firma ochroniarska ?
Jakby był ciąg dalszy to proszę dopisać. Ale oczywiście szacun dla kolegi [OK]
Gard

Awatar użytkownika

klansman
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 2642
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 55 razy
Otrzymał/a podziekowań: 368 razy
Status: Online

Re: Bandyta chwycił ochroniarza za szyję i próbował podduszać, a drugi usiłował uderzyć go butelką. Warszawa Mokotów

Postautor: klansman » 13 paź 2019 17:53

Gard pisze:Zawsze w takich sytuacjach warto dodać co na to firma ochroniarska ?
Jakby był ciąg dalszy to proszę dopisać. Ale oczywiście szacun dla kolegi [OK]


Agencja na to jak na lato. Wątpię że zrobią cokolwiek. U nas na Casto złodziej uderzył naszego kierownika krzesłem w twarz, tak że nieźle go pokiereszował, ze strony agencji zero jakiejkolwiek reakcji. Zresztą to nie tylko w agencjach ochrony tak jest, moją teściową pogotowie zabrało sprzed zakładu bo zemdlała, w szpitalu amputowali jej nogę (okazało się że ma zgorzel). Ze strony firmy całkowita cisza, nikt jej nie przyszedł odwiedzić, nawet nie zadzwonili.

Wróć do „Kraj”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości